Stojący od 1884 r. na Ostrowie Tumskim w Poznaniu obelisk upamiętniający
Jana Kochanowskiego musi ustąpić miejsca pomnikowi Jana Pawła II. Taką
decyzję podjął arcybiskup poznański Juliusz Paetz.
[ciach]
W sumie to chyba dobrze, że pojawiają się nowe pomniki - każda epoka
powinna mieć własne. W tym wypadku boję się tylko, że jedną marną
artystycznie rzeźbę zastąpi druga.
Pozdrawiam serdecznie
maurycyk
Chciałym się zapytać czy ktoś może posiada jakieś informacje na temat
wypadków jakie zdarzyły się w czasie dojazdu na Przystanek Woodstock.
Słyszałem, że wypadł jakiś koleś z wagonu w nocy i szukali go przez 1,5h.
Czy prócz tego było coś jeszcze ??
W Ostrowie Wlkp. jakas panienka w stanie wskazujacym wyskoczyla ze skutkiem
smiertelnym z wagonu za potrzeba wprost pod maewrujacy na sasiednim torze
sklad. Gdy wspolpasazerowie zobaczyli co sie z nia stalo zaczeli sie glosno
smiac.
MD
Pedro zeznaje ochoczo:
Do zderzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Pociąg uderzył w
autokar PKS z Ostrowii, który przewoził dzieci ze szkoły w Małkini do
pobliskich wiosek.
w tej chwili trójka podała, że przejazd był niegdyś strzeżony, ale PKP
postanowiły zaoszczędzić... :(
podobno od tego czasu doszło w tym miejscu już do kilku wypadków
Drogi Kolego,
Po pierwsze: ani "Breclavie" ani "Breclaviu", tylko "Breclavi" Jest to
nazwa
miejscowości rodz. żeńskiego, podobnie jak nasza Bydgoszcz, Ostrów Maz.,
czy
też Gołdap.
Kwestia bardzo sporna ;) niech sie wypowie specjalista od pieknego jezyka
czeskiego. Dla mnie moze zostac w miejscowosci granicznej Breclav :) A
Ostrow to chyba nietrafiony przyklad bo by bylo w Ostrowii... albo w
Ostrowie Mazowieckiej
Po drugie: 150-ka nie miała prawa się pojawić w Breclavi, bo to nie ten
system
(jest to lok na 3kV=, a tam jest 25kV~50Hz). Do Petrovic "Sobieskiego"
musi
prowadzić lok. 2-systemowy (zmiana systemu jest w Nedakonicach). Była to
więc
pewnie 350-ka z RD Bratislava (w planowym obiegu), ew. nieplanowo mógł
pojawić
się "pershing", czyli 362 lub 363 z RD Brno lub Prerov.
A tutaj oczywiscie masz 100% racji i przepraszam za gloszenie niedokladnych
informacji. Byla to w tym wypadku 350tka ZSR (wygladaja z zewnatrz tak samo
jak 150, tylko ten system zasilania...). Czasami tez tak, jak piszesz
widywalem na Sobieskim, Polonii czy Chopinie 362, ale 363 jeszcze mi sie nie
zdarzyla.
Dzieki za sprostowanie
Pozdrawiam
Piętnuję panów z Tepsy, bo przez nich mama mnie ściągnęła z łóżka o
szarym świcie, co się okazało zupełnie niepotrzebne, bo tylko sobie
pogmerali przy telefonie i poszli. Piętnuję ich podwójnie, ale niezbyt
dotkliwie, bo w końcu chcieli dobrze :), gdyż przyszli sprawdzić, czy
można u nas założyć SDI i okazało się, że można.
Piętnuję siebie i sytuację, bo bardzo chciałabym mieć SDI, ale obecnie
nie pracuję via internet, zresztą w ogóle nie pracuję, więc nie mam
pieniędzy na takie luksusy. I jeszcze piętnuję SDI, że nie jest
mobilne, bo od dłuższego czasu przemyśliwuję nad przeprowadzką do
stolicy i gdybym mogła zabrać łącze ze sobą, to byłabym bardzo
szczęśliwa, a tak mam wybór: albo siedzieć w mojej mieścinie, ale mieć
'okno na świat', albo wynieść się w świat, ale bez 'okna'.
I co mam biedna zrobić? :(
Żeby tak przyszli z tym SDI we wrześniu, to bym się długo nie
zastanawiała, ale teraz...
Aha, i przy okazji piętno, że jak się zapłaci za instalację, to nie
zwracają forsy w wypadku rezygnacji. Te 140 zł miesięcznie to nie taki
majątek, ale opłata wstępna mnie trochę przeraża, nie warto tyle
inwestować, a za pół roku zrezygnować, prawda?
Ale z drugiej strony wyjątkowo muszę nawazelinować Tepsę i panią
Małgosię, która obiecała nam jakoś we wrześniu, że, cytuję: "będę się
bić o podłączenie was do sieci". W 4 miesiące się wyrobili, a gdzieś
tam ponoć ludzie latami czekają... Czy ktoś reflektuje na
przeprowadzkę do Ostrowi Maz.? ;)
Pozdrawiam, Carrie w rozterce
Hello Carrie,
Aha, i przy okazji piętno, że jak się zapłaci za instalację, to nie
zwracają forsy w wypadku rezygnacji. Te 140 zł miesięcznie to nie taki
majątek, ale opłata wstępna mnie trochę przeraża, nie warto tyle
inwestować, a za pół roku zrezygnować, prawda?
Hmm... pewnie sąsiedzi nie marzą o dostępie do sieci? Gdyby tak było
można by było założyć sieć wspólną.
Może przy okazji nawazelinuję dialog za to, że podłączenie kosztuje 10
zł a abonament to niecałe 40 zł jeśli mamy dostęp tylko w nocy i
niecałę 80 zł jeśli chcemy cały dzień. Szkoda, że nie mam komputera.
Ale z drugiej strony wyjątkowo muszę nawazelinować Tepsę i panią
Małgosię, która obiecała nam jakoś we wrześniu, że, cytuję: "będę się
bić o podłączenie was do sieci". W 4 miesiące się wyrobili, a gdzieś
tam ponoć ludzie latami czekają... Czy ktoś reflektuje na
przeprowadzkę do Ostrowi Maz.? ;)
/me kiedyś nawet jechał dwa razy przez Ostrowię Maz. Ale to strasznie
daleko - musiałbym wcześnie wstawać żeby dojeżdżać do pracy.
Pozdrawiam
http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=29235
dodano: 2008-09-02 15:49
PKP: Złodzieje ukradli naprężacze
Podróżnym planującym na wtorek podróż trasą do Wrocławia plany pokrzyżowała
kolejowa kradzież. W nocy z poniedziałku na wtorek złodzieje ukradli
elementy trakcji kolejowej na trasie Kościan - Przysieka Stara. Kradzież tak
zwanych "naprężaczy" do sieci trakcyjnej zauważył przed 9 rano maszynista
jednego z pociągów. Skradziono blisko 50 takich urządzeń na obu torach -
powiedział Radiu Merkury Wiesław Malarczyk, rzecznik Zakładu Linii
Kolejowych w Ostrowie Wielkopolskim.
Nastąpiła całkowita przerwa w ruchu pociągów. Później udało się otworzyć
jeden tor, działający wahadłowo - tłumaczy Malarczyk.
Kolejowe urządzenia to łatwy łup dla złodziei, którzy kradną je by później
sprzedać na złom. Był to już dziewiąty tego typu przypadek na południu
regionu. Z reguły sprawcy tych kradzieży nie są łapani. Ich działania są
bardzo niebezpieczne, bo - podobnie jak w tym przypadku - tylko dzięki
przytomności maszynisty nie doszło do wypadku.
Wielbark-Ostroleka tez jest strategiczna. Niewiem jednak czy cos to
zmienia bo
np strategiczna jest 551 Lukow-Lublin tymczasem ktos tu wspomina o
rozbiorce.
Witaj mister Nadszyszkownik!
zapomnialem. Sadze, ze szanowni pekapowcy-rozbiorkowcy predzej zrobia
striptease na szynie tej linii niz ja rzobiora, wlasnie z tych wzgledow.
Zauwaz, ze jest to najbardziej na Wschod wysunieta linia w tym rejonie, w
dodatku jest to jedyne obejscie Wawy po hipotetycznym zniszczeniu wezla
pilawskiego (np. pociskami balistycznymi). Dopoki MON traktuje transport
kolejowy na powaznie (a w NATO go tak traktuja), dopoty nic moim zdaniem tej
linii sie nie stanie. Co do Ostroleki, to tak jest korytarz Bstok - Lapy -
Ostra - Wielbark - Nidzica - Dzialdowo - Brodnica - Chojnice - Szczecinek -
Pila na wypadek jakby jaki czort nam desant wykonal i przcial polnocne
linie.
A ta mapa strategicznych wyglada bardzo smiesznie. Sa tu np: ELK-Pisz (a
nie ma
Pisz-Szczytno)
Cos w tym jest.
, Olecko-Goldap,
Bo to w razie co trzeba blyskawicznie wysadzic.
Ostroleka-Ostrow,
W Ostrowie ZTCP sa jakies bazy paliwowe, poza tym chodzi o linie na scianie
wschodniej Ostroleka - Lublin, niestety straszliwie zdewastowana.
Slawno-Darlowo,
Pewnie tez celem szybkiego wysadzenia (ale po co?)
Muszyna-Krynica
A to ciekawe....
Pozdrawiam
Alekloco.
Zauwaz, ze jest to najbardziej na Wschod wysunieta linia w tym rejonie, w
dodatku jest to jedyne obejscie Wawy po hipotetycznym zniszczeniu wezla
pilawskiego (np. pociskami balistycznymi). Dopoki MON traktuje transport
kolejowy na powaznie (a w NATO go tak traktuja), dopoty nic moim zdaniem tej
linii sie nie stanie. Co do Ostroleki, to tak jest korytarz Bstok - Lapy -
Ostra - Wielbark - Nidzica - Dzialdowo - Brodnica - Chojnice - Szczecinek -
Pila na wypadek jakby jaki czort nam desant wykonal i przcial polnocne
linie.
Prawie wszystko sie zgadza ale nie Szczecinek-Pila ale -Stargard Szcz.
| Ostroleka-Ostrow,
W Ostrowie ZTCP sa jakies bazy paliwowe, poza tym chodzi o linie na scianie
wschodniej Ostroleka - Lublin, niestety straszliwie zdewastowana.
Tyle ze dalej za Ostrowia juz nie jest zaznaczona.
Piotrek
wlasnie zastanawiam sie co to za "turystyczni" MK byli w Ostrowie Wlkp.
dwa "rzuty" widzialem - jeden w poc. do Olesnicy 12.30 a drugi tez do
Olesnicy 18.20, w tym wypadku jeden z nich prowadzil konwersacje z
mechanikiem na EU07-080
pozdrawiam
riders!
Na gazie jeżdżę od 7lat średnio 1 tankowanie tygodniowo
w Ostrowie Wielkopolskim dziś
facet na stacji Shell (wyjazd na Kępno)zażądał aby
pokazał czy mam w dowodzie wbity gaz
czy to normalna praktyka?, powiedział jak nie dam do wglądu dowodu
to nie zatankuje mi gazu!
Ma do tego prawo - tak samo jak ty do nie pokazania, ale on w tym wypadku
odmawia tankowania (i słusznie).
Zresztą ma też prawo sprawdzenia ważności butli.
pieczątke pokazałem
myslal ze w aucie za 40tys zamontowalem sobie lewą instalację?
Oj zdziwił byś się, zdziwił...
a co jak dopiero bym wyjechał od gazownika?
To masz papiery od niego (homologacje, poświadczenie na butle, itp.).
nigdy z czymś takim nie spotkałem się.
Bardzo zdziwiło go moje zdziwienie, zadał pytanie
co się tak dziwię pierwszy raz tankuję?
B.Z.
[...]
trzeci odcinek: Wawa - Bialystok - Augustow - 3,5h
no nie byłbym tego taki pewien, raczej godzina dłużej
jadąc zeszłego piątku wieczorem do Białegostoku utknąłem na ponad pół
godziny w gigant korku na wylocie obwodnicy Ostrowii Maz., ruch wahadłowy na
dość długim odcinku, ale może się już uporali z nową nawierzchnią :}
kolejna niespodzianka, to... bodajże trzy odcinki ruchu wahadłowego przed
Augustowem, a raczej tuż za Sztabinem i... kolejna podobna strata (gdy się
nie zdąży załapać, schować i przejechać za ostatnim przejeżdżającym tirem),
jechałem w sobotę, ale roboty wyglądały na takie, które potrwają dłużej :{ w
tym wypadku proponowałbym ominięcie "szykan" przez Dąbrowę Białostocką
---G.R.O.M.---
Moze ktos z was sie orientuje ile jest km z warszawki do suwalk bo szykuje
mi sie taka trasa i nie bardzo wiem ile trasa mierzy i jaka droga - ile
czasu zajmie jej pokonanie przy ekonomicznej jezdzie okolo 100.
Dzieki.
Moim zdaniem najlepsza trasa:
Warszawa - Ostrów Mazowiecka - Łomża - Grajewo - Augustów - Suwałki.
Odległość ok 270km. Do Ostrowi - trasa dobra (na Białystok 18-tka).
Ostrów-Łomża taka sobie (troche duzo srednio wypadkow, wiec uwazaj). Dalej
nie wiem - jechalem moze z raz?
Szerokiej drogi :)
Pawel
---G.R.O.M.---
Moim zdaniem najlepsza trasa:
Warszawa - Ostrów Mazowiecka - Łomża - Grajewo - Augustów - Suwałki.
Odległość ok 270km. Do Ostrowi - trasa dobra (na Białystok 18-tka).
Ostrów-Łomża taka sobie (troche duzo srednio wypadkow, wiec uwazaj). Dalej
nie wiem - jechalem moze z raz?Szerokiej drogi :)
Pawel
Dzieki...wlasnie o taka informacje mi chodzilo.
Pozdrawiam.
Witam,
tak w swietle ostatnch wypadkow polskich autokarow chcialem zlozyc
naserdeczniejsze gratulacje za kompletny brak wyobrazni kierowcy autokaru
litewskiego biura TIBUS jezdzacego w ramach EuroLines (takie mial
emblematy) *numer rejestracyjny tez mam). Zdarzenie mailo miejsce na trasie
Warszawa-Augustow na odcinku przez OStrowia Maz. Ow dzielny i niebywale
odwazny czlowiek wyprzedzal kilka samochodow osobowych i TRZY tiry jednym
ciagiem na podwojnej ciaglej linii, zmuszajacjadacych z przeciwka kierowcow
do maksymalnego zjechania na pobocze ....
Bez komentarza.
Witam,
tak w swietle ostatnch wypadkow polskich autokarow chcialem zlozyc
naserdeczniejsze gratulacje za kompletny brak wyobrazni kierowcy autokaru
litewskiego biura TIBUS jezdzacego w ramach EuroLines (takie mial
emblematy) *numer rejestracyjny tez mam). Zdarzenie mailo miejsce na
trasie
Warszawa-Augustow na odcinku przez OStrowia Maz. Ow dzielny i niebywale
odwazny czlowiek wyprzedzal kilka samochodow osobowych i TRZY tiry jednym
ciagiem na podwojnej ciaglej linii, zmuszajacjadacych z przeciwka
kierowcow
do maksymalnego zjechania na pobocze ....
idiota pewnie wiózł wycieczke niewidomych.........:)
idiotyzm na naszych drogach się szerzy
trzeba uważać:(
pozdrawiam
Witam,
tak w swietle ostatnch wypadkow polskich autokarow chcialem zlozyc
naserdeczniejsze gratulacje za kompletny brak wyobrazni kierowcy autokaru
litewskiego biura TIBUS jezdzacego w ramach EuroLines (takie mial
emblematy) *numer rejestracyjny tez mam). Zdarzenie mailo miejsce na trasie
Warszawa-Augustow na odcinku przez OStrowia Maz. Ow dzielny i niebywale
odwazny czlowiek wyprzedzal kilka samochodow osobowych i TRZY tiry jednym
ciagiem na podwojnej ciaglej linii, zmuszajacjadacych z przeciwka kierowcow
do maksymalnego zjechania na pobocze ....Bez komentarza.
Dawno wyrobilem sobie zdanie na temat kierowcow autokarow (wyjatki sie
oczywiscie zdarzaja), wala na trzeciego bez opamietania, a jak sie chce
takiego jelopa wyprzedzic na drodze z szerokim poboczem, to kurczowo trzyma
sie osi jezdni. Kiedys narzekalem na TIRowcow, ale jakos potrafia oni
wlaczyc kierunek i czekac az z przeciwka ludzie spokojnie zjada (wyjatki sie
oczywiscie zdarzaja:)), zdarzaja sie nawet tacy co reke podniosa w gescie
podziekowania.
Pozdrawiam
Radek G.
Fiat Marea sedan
No wlasnie. A czy moze mi ktos przypomniec, bo nie bardzo pamietam,
ale jakos kilka miesiecy przed tym wypadkiem zmieniono trase 62 i
uruchomiono 96. Jakie byly ich trasy?
96 robiła odwrotne do 62 kółko: ... - Krzywoustego - Ostrowska - Tarnowska -
Pokrzywno - Krzywoustego - ...
Mozna sobie nawet wyobrazic, ze beda pociagi Szczecin-Katowice idace przez
nowoprojektowana linie i zjezdzajace na stara trase za Antoninem. Mozna
sobie wyobrazic pociagi Wroclaw - Poznan jadace przez Ostrow i Kalisz (i
tak
bedzie szybciej). Nalezy sobie tez wyobrazic pociagi z Leszna i z czego
tam
jeszcze mozna, jadace do Kalisza przez Ostrow. Co to za problem? To
dlatego
spowalniac albo wydluzac szybka trase, zeby obsluzyc dworzec glowny w 60-
tysiecznym Ostrowie? Byloby moze dobrze, ale czy to koeniczne w tym
wypadku?
Powtarzam, wszystkie wydluzone trasy do Kalisza zamiast Ostrowa nie beda
wozeniem powietrza, tylko obsluza ruch lokalny miedzy tymi miastami. A
jeszcze lepiej zrobilby to tramwaj dwusystemowy, boby mogl wjechac do
samego
kaliskiego centrum.
Po pierwsze Ostrow ma 75 tys, a nie 60 tys mieszkancow.
Po drugie jesli w Okolicach Ostrowa i Kalisza ma sie laczyc trasa miedzy
Warszawa, Poznaniem i Wroclawiem, to pod wzgledem dlugosci poszczegolnych
odcinkow nei ma znaczenia czy bedzie to Ostrów czy Kalisz. Ma natomiast
wieksze znaczenie fakt, ze w Ostrowie jest duzy wezel kolejowy, a Kalisz to
stacja przelotowa. Dlatego z logicznego punktu widzenia rozgalezienie w
Ostrowie bylo by lepsze.
sector
- Ze specjalnego pociągu jadącego na festiwal Woodstock wypadł młody
mężczyzna. Zginął na miejscu - powiedział redakcji portalu Onet.pl rzecznik
wielkopolskiej policji, Andrzej Borowiak.
Wydarzenie miało miejsce ok. 4.00 w okolicy miejscowości Witaszyce (pow.
Jarocin). Z pociągu specjalnego, jadącego z Krakowa do Kostrzyna wypadł
20-latek, mieszkaniec Krakowa.
Na razie nie są znane okoliczności tragedii. Ich wyjaśnieniem zajmuje się
jarocińska policja pod nadzorem tamtejszej prokuratury. Trwają
przesłuchania świadków.
Jak powiedział prokurator Janusz Walczak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie
Wielkopolskim, według relacji świadków mężczyzna wypadł otwierając w czasie
jazdy drzwi pociągu i uderzył w stojący przy torach słup trakcyjny. Zginął
na miejscu. Ustalenia prokuratury nie wskazują, by do śmierci przyczyniły
się osoby trzecie.
To pierwszy tragiczny wypadek w drodze na tegoroczny Przystanek Woodstock.
W ub. roku w trakcie podróży pociągami na festiwal zginęły dwie osoby.
Ależ ta droga jest obecnie bardzo dobra, z regularnie prowadzonymi remontami i niezbyt dużym ruchem. Jest też dużo mniej przejść przez miejscowości niż na odcinku mazowieckim. Zawsze lżej mi się jedzie odcinek od Ostrowi na wschód. Oczywiście, ciężarówki... ale te pojadą Wiją... odcinkowo można jedynie pasy do wyprzedzania zrobić i już.
W którym miejscu jest ona dobra? JA tą drogę znam od podszewki jeżdżę nią praktycznie często:
Odcinek od Wyszkowa do Ostrowi to tragedia dziura na dziurze, koleiny, brak możliwości ucieczki na pobocze z powodu jego tragicznego stanu. Dalej od Ostrowi do Zambrowa jest nieźle ładny dywan który niestety już się sypie (skandal jak było to robione; ten odcinek ma niecałe 3 lata)
Ruch jest bardzo intensywny. A i o wypadkach. W zasadzie nie ma dnia by tam nie było jakiejś tragedii. To dlatego ta droga jest nazywana drogą śmierci i jest najgorszą (zaraz po 7) drogą w kraju. Co da wywalenie Tirów skoro aut, autokarów i ciężarówek podróżujących trasą Białystok - Stolica jest naprawdę sporo. Dodajemy jeszcze ruch lokalny. Brak obwodnicy Białegostoku (która jest regularnie oprotestywana przez ekologów ). O odcinku Białystok - Augustów już nic nie powiem bo tam to jest dopiero drama. Wąsko 0 szans ucieczki w razie jakiejś sytuacji bo jest droga i potem drzewa. Wogóle województwo podlaskie jest upośledzone o infrastrukturę drogową. A i będzie gorzej bo eko-terroryści ciągle protestują w sprawie budowy jakichkolwiek dróg a to nie wina podlasia że wszędzie są tu lasy, rezerwaty i puszcze. Tylko ekolodzy zapominają jedno: Tu też żyją ludzie, którzy też płacą podatki i wymagają bezpiecznych dróg.
Jechałem dzisiaj do pracy i z daleka widze - wypadek. Podjechałem bliżej e36 compact . Przysunął przodem najpierw, później tyłem , a później koziołkował . Nie było nic prostego w aucie , koła bez powietrza , część szyb wyleciało. Całe szczęście że nikomu nic się nie stało i nie przygrzmocił w kogoś. Droga z Małkini do Ostrowi jest okropna w okresie jesienno-zimowym i zimowo-wiosennym są odcinki gdzie nawet przy plusowej temperaturze jest lód na drodze i dlatego na prostych odcinkach drogi są często wypadki.
To taka przestroga - nie znacie trasy uważajcie
Ja do takich badań podchodzę sceptycznie - nie trudno znaleźć dowody naukowe na super działanie l-karintyny, porażający wzrost masy po glutaminie, trzykrotnie szybsze spalanie tłuszczu po zielonej herbacie itp.
Nie twierdzę, że wapń nie ma wpływu na spalanie tkanki tłuszczowej. Uważam, jednak, że niemożliwe by przyśpieszał spalanie tłuszczu w naprawdę widoczny sposób, a już na pewno nie dwukrotnie. Zresztą nawet jeśli - to o wiele logiczniejsze wydaje mi się suplementowanie wapniem niż zajadanie dużych ilości jogurtów, które są żarciem kiepskiej jakości.
Co do białka- od czasu do czasu lubię kupić sobie dobre białeczko i rozkoszować się jego smakiem. Chemią się nie przejmuje - i tak jej mnóstwo na codzień, więc trochę substancji smakowych, aromatów może mnie nie zabije W innym wypadku idę po taniości i kupuję WPC Ostrowii - wtedy smak naturalny, ewentualnie czekoladowy - najłatwiej mi wchodzi.
PZDR
------------------------------------------------------------
Data premiery: 1991-12-13 (Polska)
Reżyseria: Sylwester Chęciński
Scenariusz: Stanisław Tym
Zdjęcia: Jerzy Stawicki
Muzyka: Jerzy Matuszkiewicz
W grudniu 1981 r. Ryszard Ochódzki, otrzymuje od pułkownika UB Molibdena zadanie przeniknięcia do struktur "Solidarności" w Suwałkach. Wyposażony we wspólne zdjęcie z Lechem Wałęsą udaje się w Suwalskie. Tam zastaje go stan wojenny. Po spowodowaniu wypadku samochodowego Ochódzki porzuca swój pojazd i pożyczonym autem wraca do stolicy. Zatrzymuje go patrol. W bagażniku samochodu znajduje solidarnościowe ulotki. Bojąc się aresztowania, Ochódzki rzuca się do ucieczki.
Cezary Pazura
Zbigniew Buczkowski
Artur Barciś
Zofia Merle
Leon Niemczyk
Stanisław Tym: Ryszard Ochódzki
Irena Kwiatkowska: Ciotka Lusia
Alina Janowska: Pani Należyty
Krzysztof Kowalewski: Pułkownik Molibden
Jerzy Bończak: Morwa
Marian Opania: Gen. Mozambik
Jerzy Turek: Jarząbek
Bożena Dykiel: Kokoszka
Małgorzata Ostrowska-Królikowska: Beata Molibdenowa
Ryszard Kotys:
------------------------------------------------------------
Więc wszyscy mówicie ze Ostrowia to najlepszy wybór?
Za jakis czas mam zamiar robić mase wiec dietka+ jakies bialko
chcemy w kilku kupic 15kg bo taniej wyjdzie ale kumpel mnie namawia na jakiegos OLIMPa, nie pamietam dokladnie na jakiego
Co radzicie ?
aha i jeszcze cos o gainerach pieprzyl ale w moim wypadku to nie da rady bo ja łatwo łapie tłuszcz w odróżnieniu od niego, on je wszystko a i tak chudzina ;]
Dotychczas jechałem na sucho więc to będzie moja pierwsza przygoda z odzywkami
Użytkownik "iza" <kociurpa@o2.pl> napisał w wiadomości
news:cfbh5k$r8s$1@venus.artexim.pl...
I teraz pytanie: czy to co jem to DO np.dziś 10,00 rano serek Ostrovia
150g,
5 parówek cienkich Morliny tj ok 20dkg, poczielone na dwie raty tj: ok
14,00-
2 szt z niewielką iloscia maj.kiel.i ok.18,00 - 3szt. też z majonezem.W
ramach węgli pozwoliłam sobie na 3 gałki lodów-może to jest gdzieś ok
150g?Piję dziennie 2-3 szklanki kawy z dodatkiem mleka 3,8% lub śmietany.
Zazwyczaj zjadam jednak mniej więcej od 25-40dkg zółtego sera z
maj.kiel.(5-6
łyżek) i to stanowi śniadanie, ob.i kol.Tę kolację staram się jeść na
wszelki
wypadek do 18.Potem chociaż nie jestem głodna ok 10-11 w nocy w ramach
węgli
jem tego "słynnego" grejpfruta.
raczej to nie DO ile BTW jest w serku ostrowia >>> parówki morliny to
świństwo na które mój pies się krzywil i co to za moda dojadac tłuszcz
majonezem ??? jesli jestes na DO to policz ile białka tłuszczu i
weglowodanów zjadasz
Slawek
Co za różnica kto pojedzie.I tak nie mamy najmniejszych szans na wyjazdach...lepiej jechać oszczędnościowym składem (niech kondycje ćwiczy M.Cieślewicz i inni).Nie ma się co czarować...Lublin w Gorzowie zaprezentował się bardzo przyzwoicie i wydaje się ,że Start czeka srogie lanie.W dodatku awizowany Darkin to już kpina zupełna...facet prezentuje forme Borzykowskiego,a oni go awizowali do składu...nie lubie Cieśłewiczów ,ale w tym wypadku już wole Marka w składzie.Niech jedzie M .Jabłoński ...najlepiej krajowy skład...trzeba to uznać za trening i tyle.I tak wysoko prze.....więc po co płacić za przyjazd obcokrajowców???Nasi zawodnicy niech się szykują na Poznań bo bedzie bardzo cięko na własnym torze...sparing pokazał,że Poznań dość dobrze czuje się w Gnieźnie.Moja propozycja składu:
M.Jabłoński
M.Cieślewicz
D.Cieślewicz
K.Poudżuks
T.Rempała
D.Staniszewski
B.Borzykowski
Niech chłopaki się rozjeżdżają.Pozdrawiam.
Tak odezwał sie znawca speedway'a .Trzeba wszedzie walczy , a nie tylko u siebie , w ten sposob nie osiagiemy nic , co prawda , zadziwil mnie Darkin w składzie , no ale jak juz jest to niech jedzie.Co do meczu z Poznaniem , to nie wiem czy tak latwo poznan przekroczy granice 35 PKT.Tor gnieznienski jest podobny do tego w Grudziadzu , TWARDY , tor w Poznaniu to kopa , podobnie jak w Ostrowie , dlatego tak poznaniacy dobrze pojechali na nim , jak bylo widac przejscie z kopy na twardy bylo dla Poznania porazka i przegrali w takich rozmiarach , sam Kowalik powiedział , ze jego zawodnicy nie sa przygotowani na typowy Beton.
Ciekawe jaki skład wystawi nasz klub ...
Krajówka. Skłąd podobny jak w Ostrowie, tylko nie będzie Skrzypka, za to będzie Jordan i Mirek. Cudów się nie spodziewam, to co mogliśmy już w tym sezonie udowodniliśmy Z Ostrowem w najsilniejszym skłądzie nie wygraliśmy u siebie, a co dopiero na wyjeździe. Liczę tylko na to, że nasi nie będą odpuszcać i będą walczyć do samego końca. I w takim wypadku nawet jak dostaniemy do 20, to nie będzie wstydu.
Ktoś się wybiera na ten mecz?:>
Rzadko pisze na tym forum ale dzisiaj jest okazja napisać kilka słów o profesjonalizmie (klubu i zawodników). Zacznę od zawodników; nie będę oceniał każdego z nich poszczególnie bo oni wszyscy jechali na wynik drużyny i każdy z nich zawiódł mniej albo więcej, tylko wydaje mi się, że niektórym z tych chłopaków po przewracało się w trochę w głowie, ale to jest akurat zasługa klubu. Mam nadzieje że klub wykaże się przy tej okazji profesjonalizmem i zdziała twardą ręką (kary finansowe), bo zawodnicy w Gnieźnie zostali po prostu zagłaskani... Mam cichą nadzieje że jutro o 17.00 nie będzie żenującej audycji pt. "przepraszamy wszystkich kibiców, to był wypadek przy pracy" nie róbcie tej audycji w ogóle jeżeli ma ona tak wyglądać... (wypadki przy pracy były już w Ostrowie i w Bydgoszczy). W czwartek mecz z Rybnikiem... (przemilczę szkoda słów)
Rozmowy dotyczące sponsoringu to raczej nie są dwugodzinne spotkania przy kawce. Mecz z Gdańskiem mógł byc jedynie jednym z argumentów "za". Jednym z wielu. Oczywiście, że dobre wyniki przyciagną sponsorów, ale jeden taki mecz (JEDEN!!) nic w tej kwestii nie zmieni.
Masz rację mecz z Gdanskiem byl kropka nad "i", ktory przekonal pesymistow, ze Ostrow byl wypadkiem przy pracy.
I teraz kazdy dobrze kalkulujacy obserwator - sponsor, ma taki obraz - otoz:
Po Gdansku- przegrywaja w Ostrowie, a wygrywaja z Gdanskiem - Ostrow byl wypadkiem trzeba w nich wierzyc, bo widac ze u siebie nikt ich nie pokona, a i na wyjazdach zawalcza
Po Grudziadzu - mieli ogrywac liderow u siebie, wygrywac w taki Grudziadzu, a TU GRUDZIADZ ich zrobil na wlasnym torze.
Wiec jakby nie patrzec potrzeba niezlego psychologa ze zmienil obraz w oczach sponsora z powrotem na ten optymistyczny i pelen wiary.
17.11.06 22:57 Vito
do jok, nie ma 8 zawodnika od nowego sezonu:) Sluchajcie jestem sponsorem Norberta Kosciucha. W srode Norbi podpisze w Gnieznie a jak wiem to Lukasz Jankowski na wypadek odejscia Rafala Dobruckiego z Unii Leszno ma byc wlasnie w Lesznie. Jesli nie, do konca tygodnia podpisuje kontrakt w Zielonej Gorze. Pozdrawiam serdecznie.Dziektaki
taki komentarz znalazłem pod artykułem o ostrowie nie interesuje mnie kościuch, mam poytanko czy ktoś wie czy Jankes zest spłacony za ostatni sezon ? i jak wygląda sprawa jego startów w przyszłm roku u nas?? PO ADRIANIE TO 2 NAJWAŻNIEJSZY ZAWODNIK KTÓRY POWINIEN POZOSTAĆ W NASZEJ DRUŻYNIE ! MAM NADZIEJĘŻE DZIAŁACZE ZROBIĄ WSZYSTKO BY GO ZATRZYMAĆ ! GO YANKES!!
picek
To jak Daras jestes pewien czy powinien zrobic te punkty a jak nie to kto Go zastąpi Staniszewski
Trochę nie rozumię tego tekstu ja napisałem ,że należy go sprawdzić bo na PSŻcie powinien jakieś punkty uskrobać, ponieważ Poznań się skończył finansowo to po pierwsze a po drugie to jednak uważam ,że nasi prezentują się o wiele lepiej od Nich w dotychczas odjechanych meczach a wynikiem(Poznania) w Ostrowie się wcale nie podniecam,to był taki sam wypadek jak Nasi z Grudziądzem.Także w gwoli wyjaśnienia jestem pewien że pojedzie na jakieś 7 punktów z Pozkiem o ile oczywiście zostanie zaproszony.
znów bedziesz drzał o wynik a sprawdzic Allena to można w Gdansku
Bez przesady rzadko boje się o wynik bardziej Tobie portki latają hehe Jeżeli zaś chodzi o Gdańsk to ktoś wyżej już Tobie napisał ,że Gdańsk wypada troszkę "późno",za "późno" powiedziałbym.
gdzie realnie patrząc to przegramy
Wyobraź sobie że optymistycznie patrząc też przegramy do jakiś "35" hehe
Zetorek
Jaki Darikn bez motorow co Ty piszesz Sam chyba nie wies z o co loto!!
Za to Ty wiesz o co loto to wytłumacz miast się puszyć że wiesz ,jestem też ciekawy ,bo jeśli ma motory to dlaczego od lini 30 metrów po starcie wygląda to tak jakby Darkin miał defekt?a on jednk jedźie tylko prawie zawsze z tyłu...........Ciekawe.......Podziel się z nami jeżeli możesz.Pozdrawiam.
Mysle ze macie duze szanse powalczyc o zwycienstwo,malo kto w Ostrowie liczy na wygrana u was. Po tym meczu w Krosnie bedzie ciezko,bardzo ciezko. Mysle, jak wam udalo sie wygrac w Krosnie i w takim rozmiarze? Pozdrawiam
Tez mysle ze start ma szanse na zwyciestwo-co prawda niewielkie ale mam nadzieje ze wygramy. Bo faworytem jak dla mnie jest iskra. A co do Waszego i Naszego meczu w krosnie to w zaden sposob nie mozna ich porownywac. Mieliscie tyle defektow i wykluczen ze wypaczylo to powaznie wynik, a i pewnie inaczej zawodnicy z ostrowa podeszli do tego meczu po nokaucie jaki zafundowalismy krosnianom Kontuzja wilka tez miala jakis wplyw na ich jazde(w meczu ze startem). Poza tym mam caly czas w pamieci mecz z grudziadzem i nasza jazde, jesli tak pojedziemy z Wami to baty Musza nasi poprawic wyjscia spod tasmy bo w przeciwnym wypadku moze byc nieciekawie.
Sklad widzialbym nastepujacy:
9. Jankes
10. Zorro
11. Ando
12. Pecyna
13. Jensen
14. Adi
15. Miras
16. Alden
Niestety Dawid nie wygral indywidualnie ani jednego biegu wiec chyba najwyzszy czas dac mu odpoczac. Pecyna jest wielkim znakiem i chcialbym zeby odpoczatku zastepowal go alden. Ciekawe czy trener zaryzykuje i postawi na jordana... choc jak dla mnie powinien to zrobic dopiero w nastepnym meczu z mniej wymagajacym przeciwnikeim
pzdr
Nie wiadomo natomiast, co będzie z Mirosławem Jabłońskim. Zawodnik w piątkowym sparingu Startu w Lesznie w jednym z biegów był uczestnikiem bardzo groźnego wypadku wespół z gościnnie występującym w barwach Unii Łukaszem Jankowskim. "Jabłuszko" cały czas narzeka na ból, który jest skutkiem tego zdarzenia, tak więc czy wesprze swoich kolegów, przekonamy się zapewne dopiero w dniu meczu.
oby z Mirkiem wszystko było OK... 3maj sie Miras i pokaż im w Ostrowie jak Gnieźnianie jeżdza na żużlu!!!!
Drogi Riggsie faktycznie masz racje do Gomólskiego, ale z resztą sie nie zgodzę.
Uważasz, że nie spodziewaliśmy sie po braciach Cieślewiczach wysokich zdobyczy punktowych. Nie zgodzę sie z tym, poniewaz, zacznijmy od Dawida. Wkońcu jest kapitanem czerwono-czarnych, więc go to do czegoś zobowiacuje, a Marek był jeszcze przed sparingami uważany za głównego zawodnika Startu, a poprostu nadaje sie tylko do siłowni. Jeszcze zostaje temat Burzy. Zawodnik, który miał aspiracje jeździc w zespole Unii Tarnów (extraliga) powinien zrobic conajmniej te 8-10 punktów, a usprawiedliwianie sie, że by"poobijany" to go nie usprawiedliwia. Spójrz na Jankowskiego. W sparingu Leszna z Gnieznem miał poważny wypadek z Mirkiem Jabłońskim i jeszcze do tego upadek na początku zawodów w Ostrowie i pomimo tego jeździł na bardzo wysokim poziomie. Gdyby sie nie wywrócił w późniejszej fazie zawodów to by zrobił 14+1 pkt.
LOK wydaje się być lepszym wyjściem. Nie wiadomo jak wygląda dokładnie działalność PFTA. Tak jak pisze Kolega MIKI LOK jest o wiele bardziej rozpoznawalną instytucją działającą już kawał czasu. Nie wiem tylko jak to się ma. Wydaje mi się, że w Ostrowie LOK już działa... Czy w takim wypadku można założyć oddzielną gałąź?
Z tego, co wiem, to LOK ma również dany przydział śrutu. Może jest szansa, że i my otrzymywalibyśmy jakiś przydział?
Wg. mnie nie ma, co sytuacji niepotrzebnie komplikować skoro mamy dosyć dobrą alternatywę. Ale to tylko moje zdanie. Decyzja należy do ogółu.
Spotkanie: PBG Basket Poznań - Atlas Stal Ostrów
Typ: 2
Kurs: 2.36
Bukmacher: Expekt
Analiza:
Dzisiaj w PLK dojdzie do pojedynku PBG Basket Poznań z Atlasem Stal Ostrów czyli jak wielu uznaje derbów wielkopolski w Polskiej Lidze Koszykówki. Po dość niespodziewanym sukcesie beniaminka przed świętami w Zgorzelcu wydaje się, że to gospodarze będą minimalnym faworytami, którzy zechcą pójść za ciosem i wygrać kolejne spotkanie. Ja uważam jednak, że sukces w Zgorzelcu był bardziej zasługą braków kadrowych w ekipie Turowa i kryzysu w tym klubie niż jakiejś fenomenalnej gry Adama Wójcika (choć to dzięki niemu wygrali) i spółki.
Jest to pojedynek derbowy dlatego obie ekipy będą chciały udowodnić swoją wyższość. W pierwszym meczu w Ostrowie Wielkopolskim zdecydowanie lepsi okazali się koszykarze Atalsu wygrywając 85:69. Atlas w dwóch ostatnich meczach przegrywał jednak nie nazwałbym tego kryzysem, porażki z mocną Polonią Warszawa czy AZS Koszalin mogą się przecież przydarzyć. Dzisiaj grają jednak z Basket Poznań, który jest od tych dwóch zespołów zdecydowanie słabszy i uważam mimo, że bukmacherzy uznają za faworytów tego spotkania koszykarzy z Poznania to wygrają gości czym potwierdzą, że nie są w żadnym dołku czy kryzysie a ostatnie niepowodzenia i porażki były tylko wypadkiem przy pracy.
W Ostrowie jedno podwozie Kofa II jeszcze jest, więc jeśli zależy Ci na dokładnych wymiarach - trzeba się wybrać i pomierzyć. Ja jeszcze mogę podesłać parę fotek tego podwozia (jeśli są potrzebne).
Każda dokumentacja mile widziana, co do wyjazdu do Ostrowa-niestety to nie wchodzi w grę w moim wypadku.
Może uda się wybrać do Pyskowic.
Same się znajdą jeśli będziesz wytrwały w chodzeniu na mecze:D
Czy ja coś takiego powiedziałam?
Akurat z angielskiego mam celujący, podobnie jak ze wszystkich języków, więc słaby argument. Co ma kibicowanie do bycia pijaczką z dwójką dzieci ?
Właśnie widać, jak mnie szanujesz pisząc takie rzeczy.
Po prostu uwielbiam takich ludzi "w dupie byli, gówno widzieli" a się wypowiadają.
Ile razy dostałeś na meczu od kibiców, Ty, albo jakieś Twoje znajome matki z dziećmi czy ojcowie chcący pooglądać mecz z synem?
A ile razy Ci sami ojcowie, matki i dzieci choćby u mnie na stadionie w Ostrowie, dostali pałami od policji za wejście na pas bezpieczeństwa, kiedy Gomólski leżał na torze, po bardzo poważnym wypadku? I my, pseudokibice czy jak tam to nazwiesz nawet nie ruszyliśmy się wcześniej na ten pas, byli to zwykli żużlofani.
Ale oczywiście, powiedz mi, że jestem żałosna czy coś tam, do taki betonów jak Ty nic nie dociera.
Zapewne wszyscy uczestnicy KK wiedzą opoważnym wypadku który miał miejsce w tegorocznym maratonie. Feralny 53 km trasy, piękny równy asfalt na zjeździe i chwila nie wiadomo czego (braku koncentracji, nierozwagi, nadmiernej prędkości a może po prostu braku doświadczenia na tak szybkim zjeździe)trudno teraz powiedzieć. Nie czas zresztą tutaj roztrzygać. Stało się iniech to będzie przestrogą na przyszłość dla wszystkich zakręconych fanów jazdy rowerem. Do których również należy cała nasza ostrowska grupa z której wywodzi się pechowy uczestnik.
Piotrek ma poważne obrażenia głowy leży w szpitalu w Kłodzku, ale wszyscy trzymamy za niego kciuki i czekamy na jego powrót do zdrowia.
W tym miejscu ogromne podziękowania dla uczestników KK, którzy zatrzymali się i oferowali swoją pomoc. Wśród nich znalazł się ( na szczęście) lekarz i ratownik medyczny. PANOWIE OGROMNE DZIĘKUJĘ od całej ekipy z Ostrowa Wlkp.
Wielkie DZIĘKUJĘ również dla Roberta Patkowskiego który momentalnie sciągnął na miejsce wypadku swoją żonę z samochodem, która odtransportowała do bazy brata poszkodowanego wraz z rowerami.
No i na koniec DZIĘKUJEMY koledze który bezinteresownie podczas dekoracji zainicjował dobrowolną zbiórkę pieniędzy oraz uczestnikom KK którzy do tej zbiórki się dołożyli. Uzbierało się prawie 750 złotych które na pewno przydadzą się w tym trudnym momencie.
Musio tak się porobiło że pracy tyle i to zawsze sobota w moim wypadku że nie ma mozliwości zaliczyć KK i innych maratonów, ale zamelduje sie dość liczna grupa ostrowska z bratem moim osobistym na czele. A ja spróbuje za rok zarezerwować termin. Ale Orgowie pewnie go zmienią po pewnym czasie i klops tak jak w tym roku 2 sierpnia i nagle 9 ale... i tak ich lubię i podziwiam.
Dwóch młodych mężczyzn zginęło w wypadku samochodowym w miejscowości Radłów. Pozostali pasażerowie trafili do szpitala. W tym samym czasie doszło do kraksy samochodów na ulicy Krotoszyńskiej w Ostrowie. Tu na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych.
Więcej na stronie OstrowTV.pl
Również kolejny wysokiej klasy zawodnik, który podpisze z nami (Unia Tarnow) umowę, będzie miał kontrakt realizowany przez naszego głównego sponsora.
Moze w tym wypadku chodzi o Ulamka, a nie koniecznie w Ostrowie?
Hanna Zahar
Dziewczyna wyrażnie ją zignorowała, zazwyczaj wszyscy ją ignorowali. Zdążyła się już przyzwyczaić, że nikt nie zwraca na nią uwagi. Nie zwracał na nią uwagi ani ojciec, zawsze zajęty swymi badaniami, ani matka wpatrzona tylko w syna, służba, której pewnie udzieliła się obojętność państwa... co tam ludzie, ignorowały ją nawet wiejskie psy i koty! Z tych pierwszych jeden nawet załatwił się na nią gdy odpoczywała przy drodze!
Pochyliła głowę, by nikt nie widział łez zbierających się w jej oczach. Ukryła karty w kieszeni i odetchneła głeboko, by odegnać złe myśli. "Przynajmniej Wesołkowie też mnie ignorują!" pomyśłała w przypływie wisielczego humoru, który jednak szybko się skończył, gdy obok niej na trawę upadła martwa mniszka. Nigdy jeszcze nie widziała trupa z tak bliska i ten widok wywołał dziwne sensacje w jej wnętrznościach. Przełknęła, by nie zwrócić skromnej zawartości żołądka. Jedzenia na szlaku nie było wiele i nie należało go marnować!
Nagle usłyszała oszalałe konie, wprawdzie nie widziała jaki jest sens płoszenia koni na maleńkim ostrowie, ale może ktoś widział w tym większy sens? Na wszelki wypadek rozejrzała się gdzie tu ukryć się najbezpieczniej na wypadek zbyt dużego niezadowolenia bandytów. Niestety, w pobliżu nie było nawt jednego marnego głazu, odpowiedniej wielkości. Pozostawała więc tylko martwa zakonnica, której gabaryty na szczęście gwarantowały niewielkiej Hannie jako takie zabezpieczenie.
Były prezes KM Ostrów - Jan Łyczywek nie żyje. Zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Świeca. Miał 53 lata. Samochód, którym kierował Łyczywek wypadł z trasy i uderzył w drzewo.
Jan Łyczywek jechał seatem ibiza. Na jednym z zakrętów na trasie Świeca - Odolanów uderzył w drzewo. Najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków. Więcej szczegółów będzie znanych w piątek rano.
Informację o tragicznej śmierci prezesa Łyczywka potwierdził komisarz Krzysztof Kula - rzecznik ostrowskiej policji.
Wielki człowiek który wyciągnął ostrowski żużel z dna dzięki niemu KM walczył o e-lige, a teraz już nigdy nie zobaczy meczu z udziałem KMO. Do tego mój sąsiad, a w drzewo uderzył z 300 metrów obok domu. Kurwa [*]
Wypadek
Intaaaaaaaaaaar Ostróóóóóóóóóóów Wielkooooooooopolskiiiiii!!!!!
Fantastyczny mecz na stadionie w Ostrowie Wielkopolskim!
Do 13 wyscigu byl remis! Ale potem popis jazdy Piotrka Dyma, Mario Wegrzyka, Petera Karlssona i Tomka Jedrzejaka zwanym "Ogórem" . Zajebisty mecz
Intar 50-40 Gorzów! Czy to wystarczy? wedlug mnie tak i juz jedna noga jestesmy w finale ;p
Szczepaniak 0 punktow, widac ze po wypadku brata kompletnie sie zalamal. Od kilku meczy jezdzi fatalnie A dzis go wygwizdano...
Brawo dla Wlokniarza ktory skopal dupy ekipie Diablosa fajny akcent byl podczas jednej z przerw "Polonia Bydgoszcz niespodziewanie prowadzi z Wlokniarzem w Czestochowie 24-20 (chyba tyle wtedy bylo) a wszyscy buuuuuuu, Wlokniarz!" to mi sie podoba
Brawo Intar!!!
Diablo zapomnij o finale
Cofnąłem się do sezonu 2005, żeby pokazać, ze Staszek potrafi jeździć na wyjazdach. Miał też słabsze występy, ale zdecydowana większość meczy w jego wykonaniu była bardzo dobra. Nie będę teraz tego analizował i pokazywał mecz po meczu, ale chyba wszyscy się ze mną zgodzicie.
Sezon 2006 był fatalny - racja. Ale był on fatalny w wykonaniu wszystkich naszych zawodników. Naprawdę dobre wyniki nasi żużlowcy - wszyscy - uzyskiwali tylko w meczach z Lublinem i Krosnem, a to do wielkich wyczynów nie należy. Powodem był wtedy chyba głównie brak treningów na torach przyczepnych.
Jeśli chodzi o tegoroczny sezon: nie chcę usprawiedliwiać Stacha, ale myślę, że przyczyną jego słabych występów w niektórych meczach były problemy sprzętowe. Sam Paweł o tym mówił. O ile na nasz tor jego silnik był dobrze dopasowany, to na inne, kopniejsze był po prostu za wolny. Bodajże po meczu w Gnieźnie Staszek powiedział, że zatarły mu się już 2 czy 3 silniki.
I możecie mówić, że mógł się przygotować na taki rozwój wypadków, że nie jest profesjonalistą, że nie powinno mu się to przytrafić. Ale ja go rozumiem. W meczach w Gdańsku, Ostrowie czy ostatnim w Lublinie pokazał, że potrafi jeździć skutecznie na wyjazdach.
Pozdrawiam
Pejzaż bez Ciebie - Krzysztof Klenczon
26.11.2006 (Niedziela), godzina: 19:00
2005
czas trwania: 45 minut
/bez ograniczeń wiekowych/
scenariusz: Wojciech Zaguła,Remigiusz Trawiński
producent: Urbaniak Ryszard
Festiwal "Pejzaż bez ciebie" to impreza muzyczna, podczas której prezentowane są piosenki artystów, którzy już odeszli, a których twórczość muzyczna: piosenki, wspaniałe interpretacje, kreacje sceniczne warte są przypomnienia. W ramach tegorocznego festiwalu odbędzie sie koncet poświęcony Krzysztofowi Klenczonowi. Artysta współpracował z zespołem Niebiesko - Czarni, z którym nagrał swoje pierwsze płyty oraz wystąpił w paryskiej Olympii w 1963 r. Po odejściu z grupy najpierw śpiewał w zespole Czerwone Gitary, a potem rozpoczął karierę solową. W 1973 r. wyjechał na stałe do USA.Tam zginął w wypadku samochodowym w 1981 roku. Najbardziej znane piosenki Krzysztofa Klenczona usłyszymy na koncercie w aranżacjach Krzysztofa Herdzina, a wykonają je: Ryszard Rynkowski, Adam Nowak, Justyna Steczkowska, Małgorzata Ostrowska, Janusz Radek, Andrzej Piaseczny, Marcin Rozynek, Szymon Wydra oraz finalista Konkursu na Interpretację Piosenek Krzysztofa Klenczona.
/tvp.pl/
Resort pracy gotów do działań na wypadek wzrostu bezrobocia
PAP 11.12.2008 13:04
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej spodziewa się powolnego wzrostu stopy bezrobocia i jest gotowe podjąć działania osłonowe - powiedziała PAP wiceminister pracy Czesława Ostrowska.
"Grudzień to zawsze jest okres, kiedy kończą się prace subsydiowane, programy europejskie i jak na razie te tendencje powielają się od lat, czyli w grudniu następuje wzrost bezrobocia. Myślę, że powinien być to przedział 9,1-9,6 proc." - powiedziała Ostrowska.
"Na początku przyszłego roku spodziewamy się wzrostu bezrobocia, ale nie będzie to dramatyczne. Obserwujemy, że pracodawcy przede wszystkim kierują się ostrożnością i rozwojem sytuacji na rynkach zewnętrznych. Raczej nie przedłużają umów zatrudnionym na czas określony" - dodała.
Ekonomiści przewidują, że wzrost gospodarczy silnie wyhamuje.
"Jesteśmy gotowi na różne warianty. Monitorujemy sytuację i jeśli będzie potrzeba działań osłonowych to jesteśmy na to przygotowani. W ustawie jest wystarczająca ilość instrumentów i mamy wystarczającą ilości pieniędzy, aby to wszystko robić" - dodała.
Ja sobie potypuje ile nasze asy zrobia w Ostrowie punktow
Dym 8-11
Topnika 8-11
Wilosn 9-12
Chinski 5-6
Mroz 5-6
Nowaczyk 6
W najgorszym wypadku mamy 41 pkt. a wnajlepszym ok. 50 punktow mi wystarczy 40-39 i bedzie dobrze
a te 39-40 pkt. jest w zupelnosci do osiiagniecia... 50 tez...
A wiec ...
Mecz jak dla mnie calkiem udany.Biorac pod uwage nasz sklad brak Topinki i Swidra skasowanie Dyma i Kedziora w skladzie nie jest az tak zle.Gduby w meczu tym pojawil sie Piotr z Tomasem juz by bylo po meczu.Zreszta jak by juz jezdzili w Ostrowie to Juz po pierwszm meczu moglibysmy swietowac utrzymanie sie w lidze.A tak ....
Bohaterem meczu byl Przemek Tajchert .... Prawie zdublowany Pozniej jeszce ten upadek z Dymem No coz naprawde mi zal tego zawodnika ... z Tajchertem w pierwszej lidze to Wy daleko niezajedziecie
U nas ...
Wilson - coz zawsze mowilem ze jest to dobry zawodnik ale na duze stadiony ... zreszta bylo widac jak jezdil w Ostrowie a jak tu.On ma slabe stary ale lubi walczyc ... A na naszym torze sonie niepowalczy
Mroz - ciszaaaaaaaa
Dym - w pierwszym swoim starcie niepokazal sie najlepiej ... a do tego pozniej jeszce ten wypadek Tajchert
Chinski - niby ma te 7 pkt. ale co nam po nich Moim zdaniem brak jakiejkolwiek walki ...
Kruk - byla przerwa a dzis jak na niego to nawet nawet
Kedziora -
Nowaczyk - REWELACJA Mam nadzieje ze w przyszlym sezonie bedzie z nami dalej
Myler -
Najbardziej zabawny byl taki gosciu w skorze co lazil sobie po calym stadionie i wolal "je*** Leszno"
Gosciu byl z Ostrowa i chyba mu sie troche stadiony pomylily
Najladniejszy bieg:
Bieg 10 jak Nowaczyk cyknal na ostatnim luku Gunnestada
To na tyle narazie mich przemyslen
Chcialem pozdrowic kibicow z Rawicza i podziekowac Kolejarzowi za podjecie walki o tylko tak to mozna nazwac... Niestety mozecie podziekowac trenerowi za popsucie widowiska, przegrany mecz i weliminowanie Dyma. Nie ma sie co oszukiwac ze wypadek ten byl spowodowany torem a takze posrednio lub bezposrednio byla to wina Chinskiego a nie Tajcherta... przynajmniej tak to wygladalo z mojeje perspektywy. Co do programow o ktorych tyle bylo mowy to po prostu smiech na sali ! A Ci ktorzy narzekali na ostrowskie powinni sie schowac pod ziemie. Duzy szacunek za to dla Marcina Nowaczyka ktory pokazal klase, szkoda tylko ze nie zrobil tego samego w Ostrowie! (tzn dobrze z jednej strony a z drugiej widac ze nie jest on jeszcze klasowym zawodnikie ale bardzo obiecujacym). Szkoda takze ze Fan Club z Rawicza sie nie popisal. W Ostrowie byliscie niezli ale u siebie szkoda gadac, zero oparcia dla wlasnej druzyny - powinniscie sie wstydzic.
Prawda jest taka ze MY KIBICE nie mielibysmy zalu do zadnego zadownika, w tym wypadku do Piotra D, gdyby wszystko bylo wyjasnione od poczatku. Co to za problem by spiker oglosil wiadomosc ze Piotr Dym nie wystartuje z powodu niedoleczonej kontuzji? ) Jednak doszly nas sluchy ze w poniedzialek nie wystartowal z powodow calkowicie nie zwiazanych z kontuzja...
I co to ma byc za tekst: "Ch** z nimi" ????!!!! kurDĘ (!!!!) to ma byc zuzlowiec oddany swojej druzynie i kibicom??!! cos tu sie komus chyba pomieszalo w glowie...
Co do umiejetnosci i jazdy Dyma, to mam nadzieje ze pokaze dobry zuzel w Ostrowie, w koncu jezdzil tam najwiecej z NASZYCH!...
Nałka jazdy z cb!
W Ostrowie odarze sie powiedzieć ze połowa L`ek ma cb
Ale wydaje mi sie ze mają oni ustawiony na jakiś swój ustalony kanał
I używają cb do łączności miedzy samochodami swojej firmy.
Skąd takie wnioski? Nie odpowiadali na wywołania!
Przecież miśki za prędkość ich raczej nie złapią.
A co do prawka i egraminu
Zgadzam sie z wypowiedziami ze jazda z instruktorem to tylko nauka zdania egzaminu
Nie jeden instruktor zna trasy jakimi jeździ sie na egzaminie nie wspomne o ciemnym powiązaniu instruktorów z egzaminatorami
Teraz mam kamerki na egzaminie ale co to da ten który chce zdać (tylko zdać) to przez cały kurs uczy sie jednej trasy (a oczywiście przez przypadek) na egzaminie jedzie właśnie tą trasą
Koledzy podczas kursu teoria zdjęcia z wypadku i inne tego typu - jestem za
Ale mało jest ćwiczeń. Nie wiem jak u was ale żaden z ośrodków w Ostrowie nie uczy jazdy w niekontrolowanym poślizgu na tzw. trolejach (takim małych kółkach zamontowanych z tyłu auta które sie kręcą w wszystkie strony.
Miałem "przyjemność" jeździć na placu samochodem wyposażonym w takie kółeczka
Naprawde super ćwiczenie. POLECAM WSZYSTKIM
dwie kajzerki z roznosciami : ostrowia szczypiorkowa, pastella jajeczna, wedlina, camembert, pomidor, papryka, ogorek kiszony - to wszystko w kilku konfiguracjach
ja podobnie, choć kajzerki zastępuję raczej razowym lub wieloziarnistym pieczywem, czasem dodam trochę dżemu z domowej spiżarenki lub miodku to wszystko oczywiście kiedy mam czas zjeść śniadanie w domu (gdy do pracy mam na 10:00) w przeciwnym wypadku jem śniadanie o 8:00 przy biurku w postaci musli z dodatkiem mleka lub jogurciku.
Obwodnica Bargłowa będzie przebiegać 200 m od chałupy w której się wychowałem i jej przebieg podoba mie sie znacznie mniej niż obwodnicy Augustowa.
Później przyjdzie czas na obwodnice Rajgrodu, Bełdy, Grajewa Szczuczyna, Stawisk, Łomży (Ostrowi Maz.już jest) albo jeśli Via Baltica pójdzie przez Białystok to zbudują obwodnice: Sztabina, Suchowwoli, Korycina...
Wszedzie rezerwaty, parki narodowe, krajobrazowe (W "unikatowej" dolinie Rospudy nie ma żadnej ochrony przyrody ani krajobrazu) co niejaki Mati skrzętnie wypisał w niedawnych postach.
Obwodnica niczego nie rozwiążę. W Polsce nie ma dróg dla 44 tonowych pojazdów ani nie ma możliwości budowy takich dróg. Jedynie sensowne rozwiązanie to budowa terminali przeładunkowych na wschdniej granicy i zakup/modernizacja wagonów platform do przewozu zespołów drogowych(ciągnik siodłowy+naczepa), które pociągami sobie pojadą na unijne autostrady. Taka rzecz w Austri i Szwajcarii się ponoć sprawdza.
Reasumując: Jedyne hasło zielonych oszołomów niemięsożernych z którymi się zgodze, to TIRY na TORY!
Problemy wszelkie wówczas znikną: z wypadkami, hałasem, niszczeniem dróg przez TIRy, nieszczeniem przyrody przez obwodnice i brakiem przewozów na kolei.
ad 13
13.Funkcję Kierownika Okręgowego Urzędu WF i PW sprawował d-ca brygady ON stacjonującej
na terenie danego OK ,a co było w wypadku gdy na terenie OK istniały dwie lub więcej brygady (półbrygady) ON to kto pełnił obowiązki Kier.Okr.Urz.WF i PW.
Było odwrotnie. To kierownik Okręgowego Urzędu WF i PW zostawał dowódcą brygady albo brygad ON. Czyli punktem wyjścia było zajmowane stanowisko w strukturze poszczególnych DOK. To oczywiście w trakcie mobilizacji szybko się zmieniło. Nie wiem ilu kierowników Urzędów WF i PW dowodziło brygadami we wrześniu.
ad 14
Było sześć ekspozytur. Nie było Katowic, bo Ekspozyturę nr 4 przeniesiono do Krakowa. Szósta była Łódź, z dwoma Posterunkami Oficerskimi: w Częstochowie i Ostrowie Wielkopolskim.
Niestety nie udało mi sie ustalić obsady personalnej.
Dym-Ogor
Według mnie w najlepszym wypadku 1 raz w biegu drugim zanim się Klingberg przełoży później już będzie im ciężko , o ile Jędrzejak to dla mnie uznana klasa , to Dym pełne zaskoczenie , że tak na niego liczycie z Gorzowem faktycznie pokazał klasę ale zawsze wyżej ceniłem Pietrzyka i Szczepaniaka a tu taka niespodzianka , Węgrzyk ?? cóż tam się stało w tym OStrowie bo jak go pamiętam z 8 kolejki to przecież ten zawodnik zupełnie bezbarwny , no ale jak tak patrze przez pryzmat to unas jest podobnie z Barana się śmiali w Rybniku a tu nagle KaLOL naszym czołowym jeźdźcem
Jak tak patrze na składy to chyba wynik jutrzejszego meczu łatwiej by było wylosować niż wytypować , dlatego powstrzymam się od jakiś durnych typów punktowych i powiem , że jeśli gospodarzom uda się wygrać więcej niż 12 punktami to już będzie wielka zaliczka wiadomo 2 mecz nerwy , jeśli wygrają mniejszą niż 12 punktów no to sprawa otwarta , jeśli wygramy My to chyba sprawa zamknięta
A jak się nie okaże prowodyrem to co ?
Niewinny jest, biedactwo ?
tego nie napisałem. Jednak już wiemy, że był prowodyrem, więc nie ma sensu kontynuować tej dyskusji. Jeśli nie dostanie wyroku sądowego, to zawiesi go prezes.
Dla mnie bandytyzmu.
a Tobie nigdy nie zdarzyło się przewinić? oczywiście nie tak, ale chociaż w niewielkim stopniu. w żadnym wypadku takiego zachowania nie bronię, ale jakby na to nie patrzeć był to jego pierwszy wybryk.
z nowości:
Harris i Gomólski w Ostrowie,
Wrocław i Rybnik w rozsypce.
Chciałem dodać ,że Darek dostał sprzęt od klubu on niemiał przynajmniej niepowinien dostac kasy do ręki a kompletne motocykle. Ale widac po czasach ,że Nasi dzisiaj nic nijechali. Szkoda porażki ale życie toczy sie dalej i sezon też. Mam nadzieje że już jutro wszyscy rozjada sie do mechaników i ten wypadek już sie niepowtórzy.Może pokusza się o wygrana w Ostrowie lub Goirzowie
W meczu z Ostrowem osiągneliśmy w miarę dobry wynik.Jeżeli wszyscy pojadą "równo"to bez większych problemów powinniśmy odrobić 4 punkty.Oby Karol pokazał w rewanżu,że ten słabszy mecz był tylko "wypadkiem przy pracy".Klingberg udowodnił w Ostrowie,że może być liderem drużyny.W teamie Intaru groźni będą Karlsson i Jędrzajak."Ogór" pokazał u siebie,że może byc liderem krajowym.Dym,Węgrzyk i Szczepaniak nie pokazali nic nadzwyczajnego.Oby był to nasz ostatni mecz w tym sezonie i wygrany conajmniej 6 punktami.
No cóż, zawiódł ten, który przez kilka ostatnich spotkań stanowił o sile zespołu. Mam nadzieję, że to jednak wypadek przy pracy i za dwa tygodnie Karol pojedzie dużo lepiej. Generalnie nie stawiałem na wygraną Marmy i dlatego ten wynik uważam za dobry i możliwy do odrobienia. Chwała Maćkowi za ostatni bieg, w którym nie dał się objechać Jędrzejakowi. Bardzo ładnie pojechał Klingberg i tylko pech sprawił, że nie zdobył przynajmniej 13 punktów (z tego co mówili w Radiu Rzeszów dotknięcia taśmy nie było). Można teraz gdybać czy w 14 biegu nie powinien jechać Baran za Rempałę, ale chyba niczego by to nie zmieniło. Dobry mecz pojechał Paweł Miesiąc, który był bardzo waleczny, natomiast nie wiem co się dzieje z Dawidem Stachyrą. Może w Rzeszowie zdobędzie więcej punktów. Ogólnie wszyscy pojechali na niezłym poziomie, ale do zwycięstwa zabrakło trochę szczęścia. Oby dopisywało nam w Rzeszowie. Na koniec trzeba przestrzec wszytkich, którzy już widzą naszych w ekstralidze. Droga jeszcze daleka mimo dobrego wyniku w Ostrowie, a jak daleka to przekonał się już o tym Gorzów tydzień temu.
Pozdrawiam.
tez bym byl taki madry gdybym nie dostal butelka
Widzisz różnica między nami polega na tym,że ja mimo że np. zostałem wyzwany przez kilku kibiców w Ostrowie od ch*** i innych podobnych podczas meczu u nich, to nie przekładam tego na innych kibiców z Ostrowa i z innymi utrzymuje poprawne kontakty a nawet z niektórymi przyjacielskie.Jakbym podchodził do sprawy tak jak Ty to też powinienem zwyzywać kibiców z Ostrowa i powiedzieć,że z nimi też nie da sie gadać i że mam ich w d*** bo ktoś tam mnie zwyzywał.Wszędzie są debile i tyle w tym temacie.Ale Ty chyba jeszcze niedorosłeś do tego,żeby to zrozumieć.
P.S.Dzieki NoBi za dobre słowo
taaaa, owszem, wszedzie znajda sie "wybitne" jednostki, ale caly sektor(slynne juz jebac rzeszow jebac i jeszcze lepsza nasza odpowiedz! ) to juz nie sa pojedyncze persony! Ja rowniez mam kilku znajomych w Lublinie, z jednym nawet ogladalem lipcowy mecz u Was, ale nie zmienia to faktu, ze kibicow w Lublinie jako ogol lubic nie mozna...
pozdrawiam
PS przez takich radusiow itp atmosfera wokol naszych potyczek sprzyjajaca byc nie moze. Przeciez musimy twierdzic, ze Koziolki to mistrzowie swiata, bo w przeciwnym wypadku "poleje sie krew"
Pamietajcie jeszcze o tym, ze zwykle w meczach ze Stala Rzeszow ktos
z "ogorkow" (nie mylic z "Ogorem" Tomaszem J. ) sie przebudza.
Wiec nie lekcewazcie Dyma, Fajfera, Tajcherta czy Pietrzyka - bo na
pewno przynajmniej jeden z nich przywiezie niemalo punktow. No chyba,
ze Stal tradycyjnie, jak to juz z nimi w Ostrowie bywa, trafi idealnie
z przelozeniem od pierwszych wyscigow. Wtedy mozna na poczatku
wypracowac pewna przewage i ja bronic. Nie czarujmy sie jednak - Ostrow
ma na te chwile mocniejszy od nas sklad (zwlaszcza, ze nie pojedzie
Kuciapa, a Trojan jest po wypadku) i niespodzianka bedzie, jesli przegra
u siebie.
Do ostrowian - slyszalem, ze Tajchert zostal zawieszony i za niego
pojedzie Latosi. Czy to prawda?
troszke szkoda mi Ostrowa, bo chlopaki walczyly az milo bylo popatrzec i sie zrelaksowac po ciezkim dniu w szkole, szczegolnie zasluzyl na brawa jak zwykle Ogor-jak zdecyduje sie na transfer do innego klubu to rozpeta sie bitwa o tego zawodnika, Szczepaniak na swoim poziomie, co do Drymla tak jak juz napisaliscie tasma w 14 troszke boli no coz kazdemu moze sie zdarzyc, mecz byl do wygrania gdyby mlodziez w Ostrowie cos jechala i przywiozla pare cennych oczek na 10 startow uciulali tylko 3 oczka z czego dwa w pierwszym biegu
W meczu rewanzowych zdecydowanym faworytem jest Gks i tylko wypadki losowe(czego nikomu nie zycze) sa w stanie odebrac Gdanskowi exstralige, trzema zawodnikami Ostrow nie wygra meczu
Nicki jutro pokaże w Ostrowie kto jest najlepszy w tym sezonie. Jeśli wygra jutro Łańcuch Herbowy to bez wątpnienia wrócił do tej najwyższej formy co mial na początku sezonu. Teraz po tym wypadku nie jest aż tak pewny ale nadal zdobywa wiele punktów. Obsada jest bardzo mocna. Jak wygra to już sie nie bede martwil o jego forme Tak a propo to teraz Nicki w lidze angielskiej po dwóch biegach 3,3
Nadal styczeń i ....
Jan Łyczywek nie żyje
Były prezes KM Ostrów - Jan Łyczywek nie żyje. Zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Świeca. Miał 53 lata. Samochód, którym kierował Łyczywek wypadł z trasy i uderzył w drzewo.Jan Łyczywek jechał seatem ibiza. Na jednym z zakrętów na trasie Świeca - Odolanów uderzył w drzewo. Najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do panujących warunków. Więcej szczegółów będzie znanych w piątek rano.
Informację o tragicznej śmierci prezesa Łyczywka potwierdził komisarz Krzysztof Kula - rzecznik ostrowskiej policji.
za sportowefakty.pl
No jest tu kilka nieporozumieĂ
âź:
1. Jćâ˘drzejak ??? Pamićâ˘tam jak wielu z was nabijaĂ
âo sić⢠z Ostrowa, Ă
Âźe biorć⌠OgĂÂłra. I tak byĂ
âo!Facet miaĂ
â bardzo Ă
âşredni poziom, dwa najlepsze mecze pojechaĂ
â z Gnieznem a wiele razy mocno przycieniowaĂ
â. W Ostrowie dwa razy obiechaĂ
â go Franek z trasy wićâ˘c o kim my mĂÂłwimy???
2 SĂ
âaboĂ
âź - no niby tak ale nie olĂ
âşniĂ
â mnie wynikami z tego roku - bardzo chimeryczny no a poza tym jest z WrocĂ
âawia a ja juĂ
Âź mam uraz na zawodnikĂÂłw z tego miasta.
3. Kto jedzie sprzćâ˘t czy zawodnik? JeleĂ
âź udowodniĂ
â, Ă
Âźe jak sie ma dobry sprzćâ˘t to i extraliga niestraszna - moĂ
Âźe lepiej kupić⥠dobry sprzćâ˘t i przypilnować⥠goĂ
âşci Ă
Âźeby dobrze zainwestowali.
4. No i cićâŚgle jest pytanie o prawo Bosmana ale w tym wypadku w kontekĂ
âşcie tego jak zawodnikowi sić⢠koĂ
âźczy kontrakt ( bo o to Bosmanowi przede wszystkim chodziĂ
âo) to nie wolno wystawiać⥠Ă
Âźadnej kwoty za niego. I jak znam Ă
Âźycie to mogć⌠być⥠problemy z obcokrajowcami ale jak nasze orĂ
ây dowiedzć⌠sić⢠Ă
Âźe mogć⌠być⥠za darmo po sezonie to ruszy lawina procesĂÂłw sćâŚdowych.
| Po pierwsze: ani "Breclavie" ani "Breclaviu", tylko "Breclavi" Jest to
nazwa
| miejscowości rodz. żeńskiego, podobnie jak nasza Bydgoszcz, Ostrów Maz.,
czy
| też Gołdap.Kwestia bardzo sporna ;) niech sie wypowie specjalista od pieknego jezyka
czeskiego. Dla mnie moze zostac w miejscowosci granicznej Breclav :) A
Ostrow to chyba nietrafiony przyklad bo by bylo w Ostrowii... albo w
Ostrowie Mazowieckiej
Oj, przy całym szacunku, ale ze znajomościa rodzimej geografii to u Kolegi
krucho. Miasto nosi nazwę Ostrów Mazowiecka (nie mylić z Ostrowem
Wielkopolskim, który jest r. męskiego). Tak więc w dopełniaczu będzie brzmiało
(do) Ostrowi Mazowieckiej. Natomiast co do Breclavi, tak się składa, że czuję
się na tyle znawcą jeż. czeskiego, by zabrać głos w sprawie (bez urazy, ale w
Breclav, (tej) Breclavi. To samo zresztą dotyczy znanej skad inąd (z fabryki
samochodów Skoda) miejscowości Mlada' Boleslav, a więc do Mlade' Boleslavi.
| Po drugie: 150-ka nie miała prawa się pojawić w Breclavi, bo to nie ten
system
| (jest to lok na 3kV=, a tam jest 25kV~50Hz). Do Petrovic "Sobieskiego"
musi
| prowadzić lok. 2-systemowy (zmiana systemu jest w Nedakonicach). Była to
więc
| pewnie 350-ka z RD Bratislava (w planowym obiegu), ew. nieplanowo mógł
pojawić
| się "pershing", czyli 362 lub 363 z RD Brno lub Prerov.A tutaj oczywiscie masz 100% racji i przepraszam za gloszenie niedokladnych
informacji. Byla to w tym wypadku 350tka ZSR (wygladaja z zewnatrz tak samo
jak 150, tylko ten system zasilania...).
Nie zupełnie, pudło jest takie samo (standard nazywany przez
Czechów "godzilla"), ale malowanie zupełnie inne. 150-ki standardowo są
kremowe z zielonym pasem wzdłuż dolnej krawędzi pudła, natomiast 350-ki mają
rózne ubarwienia (najczęściej biało-czerwone lub biało-niebieskie, także
nietypowe barwy zawierające reklamy różnych firm).
Czasami tez tak, jak piszesz widywalem na Sobieskim, Polonii czy Chopinie
362, ale 363 jeszcze mi sie nie
zdarzyla.
To prawda. Na odc. Breclav - Prerov - Ostrava Svinov jest Vmax=160 km/h. Z
taką Vmax mogą jechać tylko loki serii 350 i 362. Natomiast 363 jest 2-
systemowa, ale ma Vmax=120 km/h. Więc mogłaby mieć zastosowanie do prowadzenia
w/w. poc. tylko w szczególnych przypadkach awaryjnych.
Dzieki za sprostowanie
Nie ma za co :-)
Pzdr
MO Bg
wzgledu na ograniczona
nosnosc mostu (2,5 t chyba) moglaby tedy przejechac tylko jakas drezyna.
Formalnie jeszcze dwa lata temu w Wykazie Ostrzezen Stalych nie bylo tam
zadnego ograniczenia i teoretycznie moznaby wjechac gagarem...oczywiscie, z
intencją trafienia do gazet , do kroniki wypadkow...
Wbrew temu co ktos pisal, juz dawno
nic tam nie jezdzilo (mowie o drezynach). Szyny zardzewiale, a gniegdzie
rosna calkiem spore krzaczki.
Dwa lata temu w ruinach znlaezlismy jakas ksiazke sluzb czy cos takiego - w
polowie lat 90-tych mniej wiecej co tydzien zagladala tam drezynka, poza tym -
nic. Po tym okresie chyba juz nic nie jechalo - podzielam Twoje zdanie.
Najciekawsze
jest to, ze nad kazdym torem wisi siec trakcyjna. Czy moze stamtad
odjezdzaly pociagi podmiejskie w kierunku Warszawy ?
Kiedy jezdzil tamtedy objazdem pociag Warszawa - Ostroleka wjezdzal na ten
peron z EU07. Nie byloby zreszta gdzie zmieniac e-loka na spalinowy...
Kilkaset metrow dalej
tory lacza sie w jeden, na lewo odchodzi bocznica do jakichs zakladow,
trakcja sie konczy. Tor w kierunku Ostroleki skreca w lewo. Szyny sa dosc
zardzewiale, choc bardzo mozliwe, ze drezynka od czasu do czasu tedy jezdzi.
Luk sie konczy, pojawia sie most nad linia do Bialegostoku. Obiekt jest w
calkiem niezlym stanie (na oko), mysle ze Ganz moglby bez problemu tedy
przejechac, jezeli zorganizowalibysmy jakas imprezke w stylu Podlasie 2003
;).
Ten tor jest jezdzony - jezdzi zdawka do Ostrowi Maz., a czasami drezyna lub
jakis dodatek do Ostroleki. Jechal tamtedy szynobus w ramach powrotu z
akcji "szynobus dla gmin", a w czasei objazdow Wyszkowa - osobowy oraz towary -
z gagarami w podwojnej trakcji.
Pozdrawiam,
Marcin
W czerwcu'99 rzadko zagladalem na grupe, za to zajrzalem teraz z ciekawosci
na archiwum i okazalo sie ze w w/w miesiacu dyskutowano glownie o artykule w
"Gazecie" na temat kasowanych linii. Mam nadzieje ze cos sie od 1/2 roku
zmienilo na lepsze albo ten artykul troszeczke mijal sie z prawda; jesli
nie, to systuacja robi sie coraz gorsza. Po podsumowamiu wyszlo mi 4675 km
do zamkniecia. To co zostaloby na Mazurach jest zenujace (ciekawe kiedy
likwidacja Czerwonka-Elk?). Szkoda ze Szczytno zniknie z kolejowej mapy
Polski, a Elk juz nie bedzie stacja wezlowa. Po tych wszystkich zamknieciach
w obszarze W-wa - Ilawa - Korsze - Elk - B-stok zostana tylko linie z
Tluszcza i Ostrowii do Ostroleki (tej drugiej nie jestem pewien, chociaz
byla chyba niedawno elektryfikowana) oraz Dzialdowo-Olsztyn. Zupelnie nie
widze sensu utrzymywania Ostroleka-Wielbark (nic nie ma o jej likwidacji).
Na pn-zachodzie tez tragicznie :-(. Wewnatrz obszaru Poznan-Rzepin-
Szczecin-Stargard mialaby zostac TYLKO Kostrzyn-Krzyz??? Likwidacja linii
pod drutami do Trzebiezy Szcz??? Kolobrzeg-Goleniow do odstrzalu? (To po co
bylo elektryfikowac Kolobrzeg-Koszalin, -Bialogard). Dobrze ze zostawiona
zostala na razie Szczecinek-Slupsk, choc kto wie? Co do poludnia kraju tez
nie za dobrze. W opolskiem, najmniejszym woj. az 11 linii, a Chabowka-N.
Sacz to chyba jakies nieporozumienie. Duzo w czerwcu poswiecono Lublinowi i
likwidacji linii do St. Woli. Ten czyn bylby cokolwiek dziwny (wszak to
wazna linia a z W-wy do np Przemysla jest tedy blizej niz przez Radom i
Sk-Kam.). Po zawieszeniu kursowania tam pociagow (a moze i rozebraniu)
nabralaby znaczenia linia St-Wola - Zwierzyniec - jedyne wowczas polaczenie
Podkarpackiego i Lubelskiego (wystarczy przypomnec sobie ile zamieszania
wywolal jakis wypadek w Hedwizynie na tej trasie jakis czas temu). Co do
linii do Lukowa to zliwidowac jak najpredzej albo dolozyc przynajmniej 4
pociagi (2 sklady na dobe to przeciez jawna kpina). Przeciez Parczewianie i
Lubartowianie chcieliby miec normalna linie ale nie to co jest teraz.
PS Moze to pytanie nadaje sie bardziej na pl.hum.polszczyzna ale z koleja
tez jest zwiazane. Chodzi bowiem o miejscowosc Korsze, a dokladniej liczbe i
rodzaj tego rzeczownika. Czy to jest to Korsze czy moze są to te Korsze?
POZDRAWIAM
Sebastian
Aha :) Czyli zmyliło mnie niedawno zamurowane okno w OW3. Jak dodatkowo
zobaczyłem unieważniony semafor i tarcze, to doszedłem do wniosku, że tę
nastawnię zamknięto w przeciągu ostatnich kilku miesięcy ;)
w zasadzie ten stan, o ktorym mowisz pojawil sie juz jakis czas temu,
byc moze w przeszlosci to OW3 obslugiwala te tory, tego nie wiem
siódemka.
a to zalezy, czasami stala na torach odstawczych kolo OW1 a czasami przed
wiaduktem za OW2, to miejsce mi sie zawsze podobalo do robienia fotek
czekajacym tam maszynom :)
Ok, dobrze wiedzieć :)
jeszcze do polowy lat 90-tych staly tam zurawie wodne
Teraz już mniej więcej wiem.
sluchy chodza, ze i to ma zostac zlikwidowane, to nawet nie jest nastawnia
tylko SKP, nie wiem czy juz pisalem ze tak jest?
Aha. To na koniec zapytam jeszcze o rolę OW5 (sorry za męczenie ;))
byly take kiedys instytucje jak PKPL, chyba dobrego skrotu uzylem, chodzi o
punkt kontrolny przejscia lokomotyw, z obu stron byly takowe
a ten OW5 to rozporzadzal torami w szopie przy pomocy manewrowych? ustawiaczy?
Hmm, napisz o tym trójkącie - ciekawie się zapowiada.
byles na szopie w Ostrowie bo widzialem zdjecia, wiec wiesz gdzie stoi Ty45-94,
wiec on stoi dokladnie u wylotu trojkata w kierunku OW1 a reszta jest w szopie,
brakuje kawalka tam gdzie stoja zbiorniki, kiesdys tam za zbiornikami byla baza
PRK? czy czegos podobnego i tam sie konczyl trojkat uporkiem, dlugi czas lezala
tam kabina SM30-068 po wypadku w Pleszewie, a jak nie mozesz sobie wyobrazic
jak to wygladalo, moge oprowadzic Cie po szopie w Ostrowie :)
a jakie tam maszyny sie obracaly... to juz odrebna historia :)
a wiesz ze Czekanow ma dwa budynki stacyjne?
polecam tez lekture watku [tab.310a] o linii Ociaz - Kucharki jesli oczywiscie
interesuje Cie historia kolei, tu w wymiarze Ostrowa i okolic
pozdrawiam
riders!
| Z jednej strony jazda 30-40 km/h na odcinku jednego kilometra, to
| naprawdę niewielka strata.
| Ale... Jak ktoś na to przystanie (ograniczenia prędkości wprowadza
| "peelka" - w tym przypadku będzie to Zakład Linii Kolejowych w
| Białymstoku), to tylko patrzeć, jak zaraz następni wystosują do tego
| samego zakładu pismo o ograniczeniu prędkości na linii Sokółka -
| Suwałki w okolicach Ostrowia Biebrzańskiego, czy w ogóle przez całą
| Puszczę Augustowską od Jastrzebnej do Lasu Suwalskiego.
| Tam wszędzie są łosie...C'mon. Pewnie znasz uwarunkowania geograficzne tego miejsca. Przesmyk
między północnym i południowym basenem bagien biebrzańskich jest dosyć
specyficzny. Czy w wielu miejscach linie kolejowe przecinają park narodowy
na pół?
Fakt, że pewnie inwestowanie w wypasioną infrastrukturę dla zwierzaków było
by najlepsze, ale... koszmarnie kosztuje. A te 30km/h na 2 kilometrach to
nie jest siakaś straszna tragedia (MBSZ). PLK nie musi się zgadzać na inne
takie ograniczenia. W tym wypadku (jeżeli pociąg jest w stanie zatrzymać
się przed takim zwierzakiem) to ma sens i jest zwykłym ludzkim odruchem.
Wiem, że ludzie urodzeni na wsi mają lekkie podejście do życia zwierząt.
Inaczej nie byliby w stanie utrzymać się z hodowli zwierząt, bo by ich
wyrzuty sumienia zeżarły. Jeżeli jednak niewielkim nakładem można darować
kilku stworzeniom życie, dlaczego tego nie zrobić?Pozdrawiam
Zgadzam sie z kolega w 200%. Wyobrazcie sobie ze olewamy wszystkie parki
i wszystkie zwierzeta na ziemy (o dziwo nie jestesmy sami na tej
planecie) ... to za "parenascie" lat bedziemy sami a troszke dluzej i
nas nie bedzie.
Trzeba szanowac srodowisko a ze nie stac kolei na to to niech chociaz
zrobi czasem uklon dla srodowiska.
Diego
To co takiego od dawna powinno, a jeszcze nie jest i będzie ? Chodzi o
Łódź
Kaliską ?
A wlasnie ten Ostrow i ten Kalisz oraz Lodz - cala Lodz, nie tylko Kaliska
czy Radomska.
Jak dla mnie 2 poważne bóle projektu i przyszłych założeń:
1) Brak obsługi dużego węzła Ostrów Wlkp., a powinien;
Mozna sobie nawet wyobrazic, ze beda pociagi Szczecin-Katowice idace przez
nowoprojektowana linie i zjezdzajace na stara trase za Antoninem. Mozna
sobie wyobrazic pociagi Wroclaw - Poznan jadace przez Ostrow i Kalisz (i tak
bedzie szybciej). Nalezy sobie tez wyobrazic pociagi z Leszna i z czego tam
jeszcze mozna, jadace do Kalisza przez Ostrow. Co to za problem? To dlatego
spowalniac albo wydluzac szybka trase, zeby obsluzyc dworzec glowny w 60-
tysiecznym Ostrowie? Byloby moze dobrze, ale czy to koeniczne w tym wypadku?
Powtarzam, wszystkie wydluzone trasy do Kalisza zamiast Ostrowa nie beda
wozeniem powietrza, tylko obsluza ruch lokalny miedzy tymi miastami. A
jeszcze lepiej zrobilby to tramwaj dwusystemowy, boby mogl wjechac do samego
kaliskiego centrum.
2) Lepiej byłoby zrobić linię Konin - Turek - Poddębice - Łódź na 200 km/h
i z obsługą podmiejską, niż budowa całkowicie nowej linii Poznań - Kalisz -
I to wlasnie jest wyrzucanie pieniedzy, bo taka linia malo czemu sluzy z
wyjatkiem samej Lodzi i - moze Krakowa. Oczywiscie sluzy tez Turkowi i
Poddebicom, ale one sa male, za male by sie przebic. Natomiast moga miec
szanse na przystanek na linii szybkiej (raczej jedno z nich, a nie dwa), jak
sie wykloca. Takie rzeczy sie robi, ze wzgledow politycznych raczej, ale
wszystko jedno.
i takznowu wyjdzie, że nowa linia zatrzyma się jedynie na przedmieściach
Jarocina (o ile w ogóle).
Jakby juz zaczeli w to wkladac pieniadze, to pociagna do Warszawy. Wynika to
z presji spolecznej - choc przyznaje, w Polsce nie wszystko jest logiczne.
Uważajcie chłopaki na drodze, tragedia straszna.wypadek był między Zambrowem a Ostrowią mazowiecką.
http://wiadomosci.gazeta....69,4554322.html
Panowie tylko trzeba czytac co posiad tak zwany pakiet AC bo niby promocja a morze wszystkiego nieobejmuje.
JA opisze swoja przygode z PZU ubezpieczenie posiadam OC AC NW i asistance polska jadac draga swiecko poznan dostałem kamieniem w szybe i jak wiadomo 2 kreski poszły szyba nadaje sie do wymiany było to ok godz 22 na drugi dzien rano zgłaszam szkode w PZU Oddział Ostrów Wielkopolski i chce zeby mi wypłacili z AC mówia ze ok naliczyli mi do wypłaty 700zł zgodziłem sie sprawa trafiła do Kalisza do działu Likwidacji Szkód skontaktowałem sie zpanem zajmujacym sie ta sprawa a on mi mówi ze przekaz puscił poczta co wczesnie ustalałem w Ostrowie ze ma byc przelew na konto bo niema tam nikogo w domu to powiedziałze jak przekaz wruci to pusci przelew podałem numer konta i czekam spokojnie na pieniadze co sie okazało na moje konto wpłyneła kwota 250zł i na mojego taty konto 250zł z tego tytułu ze pojazd jest zarejestrowany na mnie i na tate odszkodowanie dzielone jest na 2 włascicieli ale zamiast 700zł wypłacili mi jak narazie 500zł w takim wypadku nawet niemam na wymiane szyby bo samo szkło kosztuje 570zł + koszt robocizny czyli ok 100zł teraz gosc z kturym wczesniej rozmawiałem z Kalisza przez telefon i przez email nieodpowiada na moje wiadomosci dlaczego taka kwota i wogule najprawdopodobniej zostałem zrobiony w konia i dostałem kwote -podatek VAT była juz kiedys o tym wzmianka w TV ze PZU oszukuje przy wypłacie odszkodowania jezeli ta sprawa na tym sie zakonczy napewnie niemam zamiaru latania po sadach i zadac 200złbo to troche smieszne ale wiem ze wtedy momentalnie zmieniam firme ubezpieczeniowa bo to banda oszustów 3000zł wiedza jak wziasc ale jak maja wypłacic to cfaniakuja sie POZDRAWIAM i przepraszam za błedy:)
Prezes się chyba troche pomyił Bo skoro liczymy na zwycięstwo w Ostrowie, to dostaniem za nie 3 punkty. Tak w tym roku zmieniły sie przepisy. 4 punkty, po dwóch kolejkach, możemy mieć tylko w takim wypadku, że wygramy w Ostrowie i zremisujemy z Gdańskiem
Nie wydaje mi się że wszystko musi być oparte na przewidywaniu, przygotowywaniu itp. - jesli chodzi o zrobienie lokalnie organizowanych zawodów.
Bo jak znam sie na ludziach, to malo komu bedzie sie chcialo cos takiego organizowac.
Jesli ma to byc organizowane czesto i cyklicznie (tak jak to u naszych kolegów za zagramanicą) to musi to sie odbywac troche tak, jak moi rodzice kiedys spotykali sie ze znajomymi na brydza. Po prostu sie umawiali na spotkanie co sobotę i ......... grali raz u jednych, drugi raz u drugich itd.
Na kolacje stawiali to co akurat mieli w lodowce, bez dodatkowych ceregieli. Gdyby sie na to musieli przygotowywac itp. to szybko by przestali to robić, a tak ................. grali latami.
W naszej grupie łódzkiej mamy 10 figur i 14 trenazerów - oglaszamy sie regularnie co tydzien - gdzie i kiedy odbedzie sie najblizsze spotkanie.
Jaki jest problem, aby grupa slaska czy warszawska (czy jakakolwiek inna) wsiadla rano w auta - i po dwoch godzinach jestescie na strzelnicy w Ostrowie/k.Lasku ?
Wystarczy abyscie zabrali jakies figurki, trenazery, troche kanapek na droge ...... i mamy zawody. Moze nie takie pelna geba, jak w Morsku, bo jak pisalem wczesniej - nie tedy droga. Chodzi przecież w tym wypadku o częste i systematyczne wspolne strzelanie i wspołzawodnictwo.
Porostawiamy sobie figury i trenażery; odgrodzimy teren taśmą, abyśmy mogli strzelac tez na wzniesieniach - a teren jest naprawde spory - i ....... strzelamy
Dla 30-40 osób teren jest w sam raz.
I możemy sobie nawet sapać za plecami, aby podniesc adrenalinę. 8)
Za kolejne dwa tygodnie mozemy przeciez takie zawody zrobic gdzies indziej i my z kolei podjedziemy.
Jesli skupimy sie na szczegolach organizacji tego typu spotkan - to nigdy do nich nie dojdzie........
PO PROSTU JE ROBMY !!!
Jesli za pierwszym razem cos nie wyjdzie - to poprawimy to podczs kolejnego spotkania. Sprobujmy skupic sie na osiąganiu celu, a nie na wyszukiwaniu problemów, dlaczego takie spotkania cieżko zorganizować.
No to jak ? - TA NIEDZIELA 22 sierpnia GODZ 10:00 OSTRÓW k. ŁASKU ?????
ROBIMY ????
na wszelki wypadek:
"Otyłość jest chorobą, a nie tylko defektem kosmetycznym.
Otyłość jest chorobą - nie powinniśmy mieć wątpliwości - chorobą, którą należy wyleczyć, aby nie doszło do rozwoju powikłań. Dla pewności jednak przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu odchudzania należałoby ocenić własną masę ciała i stan odżywienia."
dr. n. med. Lucyny Ostrowskiej, lekarz Klubu Kwadransowych Grubasów w Białymstoku
Otyłość nie zawsze kojarzy się z chorobą, często jest wiązana z pewną niedogodnością, na jaką narażony jest ludzki organizm. Lekarze jednak klasyfikują otyłość jako chorobę i to bardzo poważną, na która zapadają coraz szersze rzesze pacjentów. Z otyłością powiązane są różnorakie dolegliwości: cukrzyca, nadciśnienie, choroby serca, zwyrodnienia stawów.
Otyłość jest chorobą współczesnego świata. Wygodny, przyspieszony tryb życia sprawia, że zapominamy o prawidłowym odżywaniu. Według prognozy Światowej Organizacji Zdrowia w Stanach Zjednoczonych odsetek populacji otyłych w 2030 roku będzie wynosił 41%.
Nauka - jak dotąd - nie wynalazła "odchudzającej pigułki", którą wystarczy połknąć by masa ciała spadała do tej wymarzonej lub choćby wskazanej. O prawidłową masę ciała należy dbać całe życie, poprzez odpowiednie nawyki żywieniowe, stosowanie wysiłku fizycznego, stosowanie odpowiedniej diety.
Należy nie dopuszczać do tego aby wskaźnik BMI przekroczył granicę 25 punktów. Jeżeli już choroba ta nas dotknęła, nie należy korzystać z cudownych środków, którymi zalewany jest rynek. Środki takie w najlepszym wypadku nie zaszkodzą, ale raczej nie pomagają. Podobnie "cudowne" diety, które są najczęściej źle zbilansowane i doprowadzają do niedoboru składników odżywczych, ważnych dla organizmu. Ich stosowanie doprowadza najczęściej do chwilowego zbicia kilku kilogramów, aby po jakimś czasie powrócić do starej wagi, a nawet utyć.
źródło:senior.pl
takie osobliwości jak Szopen czy rzeczony hotel będą istniały, gdyż jak widać znajdują się ludzie, którzy z nich korzystają i im się podoba. zastanawia mnie tylko ile musiał wziąć na boku urzędnik odpowiedzialny za zgodę na wybudowanie Hotelu G. w takim miejscu
U progu tzw. transformacji ustrojowej omal nie wybudowano czegos takiego (a może właśnie dokładnie tego? ) na Szerokim Ostrowiu. I tak szczęście że helikopter który przed laty co kilkanaście minut startował z hotelowego dziedzińca aby z ogłuszającym warkotem przelatywać kilkadziesiąt metrów nad masztami jachtów, spadł w końcu (z "Braćmi zza Buga" na pokładzie) na zamarzniętą taflę Śniardw a nie w pełni sezonu na pełne ludzi Tałty. Od tamtego wypadku (a może mafijnego zamachu?) państwowe lotnictwo przestało świadczyć tego rodzaju usługi uznawszy je za nazbyt ryzykowne.
a jeśli historia z Szopenem faktycznie wygląda tak, jak przedstawił Tomek
Pisał o tym niegdyś bodajże "Rejs". Zwróć uwagę chociażby na wielkość tego koromysła. Dorównuje on a nawet przewyższa największe "Patelnie" czy też "Świnie" takie jak "Śniardwy", "Bełdany" czy "Odylia". Prawdziwy "Chopin" był zdecydowanie od nich mniejszy.
to uważam za skandal, że właściciela nie posadzono za kratki (mimo wielkiej społecznej szkodliwości jego czynu), a 'nowego Szopena' nie zezłomowano na pokrycie przynajmniej części strat (materialnych i kulturowych).
Ano widać pewna sieć telefonii komórkowej o nazwie zaczynającej się na "E" którą parę lat temu reklamował on na swoich rozłożystych "billboardach" okazała się nazbyt potężna...
Pozdrawiam
Tomek Janiszewski
powiem Ci tak wstane jutro i wejde na wasze forum i jak będzie coś związane z nami to wsiądę w auto i przejadę się na odolanowską 19 w Ostrowie Wlkp (Komenda Powiatowa Policj) a jeżeli nic nie będzie to odpuszczę sobie, lecz screeny zachowam na wszelki wypadek.




W pi?tek (04 czerwca) oko?o godz. 13.00 na ul. Ostrowskiej zaistnia? karambol drogowy, w wyniku którego ?mier? ponios?y 4 osoby. Na oczekuj?cy rz?d pojazdów na ?wietlnej sygnalizacji wahad?owej, najecha? samochód ci??arowy marki MAN z naczep?, w wyniku czego dwa samochody Renault 19 i Renault Megan uleg?y spaleniu. Jad?cy w tych samochodach dwa ma??e?stwa - jedno z Ostrowii Mazowieckiej, drugie z miejscowo?ci w powiecie zambrowskim - ponios?y ?mier?. Przyczyny i okoliczno?ci zaistnia?ego zdarzenia bada policja oraz prokuratura. Kieruj?cy samochodem ci??arowym mieszkaniec woj. Warmi?sko-Mazurskiego, zosta? zatrzymany do dyspozycji prokuratora. Droga krajowa nr 8 w momencie publikowania tego artyku?u (ok. godz. 18.30) by?a jeszcze zablokowana, policja kieruje objazdami. Planowany termin otwarcia drogi - oko?o godz. 19.00.
O dok?adnych przyczynach i okoliczno?ciach zaistnia?ego karambolu policja wypowie si? dopiero po szczegó?owych ogl?dzinach, w których ju? uczestniczy? bieg?y ruchu drogowego oraz po zbadaniu samochodów uczestnicz?cych w wypadku.
Nie ulega jednak w?tpliwo?ci, ?e przyczyn? tego makabrycznego zdarzenia by?o niezachowanie ostro?no?ci przez kieruj?cego TIR-em.
Do wypadku dosz?o niemal w centrum Zambrowa, na remontowanym od 2 miesi?cy odcinku drogi, nale?y jednak podkre?li?, ?e droga by?a w?a?ciwie oznakowana, w odpowiednich miejscach stoj? bardzo czytelne znaki ograniczaj?ce pr?dko??. By?o to pierwszy wypadek na terenie Zambrowa, w trakcie remontu, jednak skutki s? tak tragiczne, ?e przestrzegamy kieruj?cych i prosimy o zachowanie daleko id?cej ostro?no?ci oraz dostosowanie si? do znaków drogowych ograniczaj?cych pr?dko??. Policja apeluje o nie wykazywanie zdenerwowania, w sytuacjach, kiedy trzeba chwil? poczeka?.
Dzia?ania s?u?b ratowniczych by?y bardzo sprawne. Zarówno policja, stra? jak i pogotowie na miejscu zdarzenia pojawi?y si? bardzo szybko. Policjanci natychmiast zorganizowali objazdy i kierowali ruchem na newralgicznych skrzy?owaniach w mie?cie.
info z www.zambrow.org.pl
To tak do wypadków.... ludzie nie gin? tylko przez predko??...
nie można zapominać że teraz rosjanie mają bombę która jest wielokrotnie silniejsza od atomowej ale nie powoduje skażen radioaktywnych tylko zniszczenia w takim wypadku...
Rosyjski "Ojciec wszystkich bomb" to bomba termobaryczna o mocy 44 ton trotylu.Nie ma to nawet kilotony mocy. Dorównuje jedynie najsłabszym głowicom taktycznym. W przypadku wojny totalnej wygodniej jednak użyć małych poręcznych atomówek, niż ważącej 8 ton bomby lotniczej. Jednak na prewencyjne bombardowanie Warszawy w sam raz:)
Rosjanie mogą się za to pochwalić największą znaną bombą termojądrową wszechczasów - "Carem" o sile 150 Megaton.
[ Dodano: Nie 26 Paź, 2008 ]
Bomba neutronowa brzmi krócej. ^^
Pomyłka. Bomba neutronowa nie powoduje wielkich zniszczeń. Emituje jedynie krótkotrwałe promieniowanie. We "wrześniu" trzecia wojna zaczyna się właśnie od ostrzału głowicami neutronowymi. nacierającego przez Ostrowię i Wyszków kontrnatarcia amerykańskiego.
Brytole mieli lepszą. Kobaltową.
Jeden test. Oficjalnie nieudany. Stała się modna dzięki "Ostatniemu Brzegowi"
Ale ponoć amerykanom udało się zbudować czystą bombę wodorową, w której opad radioaktywny został poważnie ograniczony. Była to uspokoić rozmaitych obrońców praw człowieka.
Od kiedy cała ludzkość to politycy, inżynierowie, wojskowi i naukowcy?
Ktoś musi gotować żarcie, sprzątać... Proletariat ma więc szanse na przeżycie:)
My jesteśmy małą mieściną, ale 20 km dalej jest lotnisko więc jakby co to już mogę na RangerShopie szukać wszystkiego co pozwoli nie wyłazić z piwnicy przez dobrych pare miesięcy. :D
W Polsce mieszkałem przy strategicznym moście nad wisłą:), a teraz żyje w stolicy, więc rozumiem twoje obawy:P Istnieje jednak szansa że przy rozwoju techniki na taki most czy lotnisko wystarczy pocisk manewrujący z amunicją burzącą lub kasetowo-paliwową.
ja na noclegu w pleszewie tez mam
nie wiem jak bedzie tym razem, mozliwe ze (w moim wypadku) da rade w ostrowie, grabowie i baranowie. Najgorzej chyba bedzie w opatowie i rudnikach.
Brandun w Ostrowie
Żeby nie było, że jestem fanem, ale w tym wypadku można Allenowi wierzyć http://www.polskikosz.pl/news/18805
A Brandun w Górniku nie zagrał?
robert_c napisał/a:
W przypadku obwodnicy Wyszkowa trzeba liczyć nie czas "gdy się mówi o potrzebie budowy", ale czas jaki zajęły procedury niezbędne do zaczęcia inwestycji. A to jest okres mniej więcej od 2002-2003 roku. W 2008 inwestycja została oddana do użytku.
Masz rację, aczkolwiek mi chodziło o to, że pamiętam jak w początku lat 90' trwała wymiana pism między drogowcami a RDLP W-wa. Toczono dyskusje którędy obwodnica ma przebiegać. Wskazywano na lepszy i krótszy wariant, ale drogowcy z uporem forsowali swój. W efekcie wszystko się opóźniło o dekadę, a w pierwszej kolejności wybudowano obwodnicę Ostrowi Maz., (chyba według "starych procedur" - nie jestem pewien), choć to Wyszków miał być pierwszy.
robert_c napisał/a:
PS. Jeśli jeszcze macie jakieś pytania lub wątpliwoiści, to chętnie wyjaśnię (w miarę swoich możliwości). Uprzedzam jednak, że bardziej znam się na problemach budowy dróg
Jak myślisz - ile Twoim zdaniem potrwa tak praktycznie proces budowy całej obwodnicy Warszawy (S8, S17, S7, S2). Rok 2012 pewnie jest nierealny...
Silver napisał/a:
identyczny problem (tj skutków katastrof i sposobów akcji ratunkowych) jest na każdym moście czy wiadukcie biegnącym nad każdym cennym przyrodniczo torfowiskiem. Krajowa ósemka na samym tylko północno wschodnim swym odcinku, przecina równie cenne przyrodniczo (a może i bardziej skoro PN się doczekały) i Narew (NPN tuż obok) i Biebrzę (BPN) i tylko jak widzę nad Rospudą (Rospudziański Park Narodowy ....a nie jeszcze takiego nie ma ) ...groźba katastrofy jest tak realna, że mrozi wszystkim skórę. Ta straszliwa groźba katastrofy jest więc w tym wypadku czystą demagogią.
Tyle, że dyskutujemy o budowie nowej drogi, według nowych (aktualnych) standardów prawnych. "Stara" DK8 była budowana w innej epoce i mało kto brał pod uwagę dzisiejsze względy. Może się mylę, ale pewnie przy rozbudowie ósemki do S8 jej przecięcia ze wspomnianymi przez Ciebie rzekami też wywołają problemy, protesty i dyskusje.
Inne zespoły czekają na Roberta i Robert też czeka na poważne propozycje.Aż mi ciarki przeszły kiedy spekulowano,że wsiądzie do bolidu Massy.Niestety Schumacher wydał się Ferrari bardziej odpowiedni.Szkoda tylko,że BMW nie podjęło decyzji o odejściu z F1 wcześniej,bo Kubica miałby wtedy okazję poszukać dla siebie mocnej stajni.Sezon nasz rodzynek w F1 ma stracony,ale na pewno nie przestał być jednym z czołowych kierowców bolidów na świecie.Ja nawet się cieszę,że tak się potoczyły sprawy,bo wkurzało mnie przygotowanie bolidów BMW do wyścigów.
A tak z innej działki,to Gollob został po raz 8 w karierze Indywidualnym Mistrzem Polski wyprzedzając młodego Krzysia Kasprzaka-Unia Leszno i Kołodzieja z Unii Tarnów.Podczas tego turnieju groźniy wypadek zaliczyli Damian Baliński-U.Leszno i Karol Ząbik-Intar Ostrów,15 km ode mnie ten klub.
W MŚ w pływaniu Paweł Korzeniowski zdobył srebro na 200 m stylem motylkowym przegrywając tylko z Michaelem Phelphsem,który ustanowił nowy rekord świata - 1.51,51 i po raz czwarty w karierze zdobył złoty medal w tej konkurencji.Polak uzyskał czas 1.53,23.Dodam,że w Rzymie nie ma Otylii Jędrzejczak.
Piłka ręczna,to dyscyplina,która wydała na świat braci Lijewskich i Bartka Jaszkę też z Ostrowa Wielkopolskiego-tam się uczę.I właśnie do Ostrowa zawitają piłkarze ręczni Z HSV Hamburg na zaproszenie ostrowskiego klubu Ostrovii z okazji 100 lecia istnienia.Bracia zagrają prawdopodobnie w barwach Ostrovii.Mecz odbędzie się na wolnym powietrzu,na stadionie miejskim,gdzie dodam jeżdżą ostrowscy żużlowcy(niestety z marnym skutkiem w tym sezonie,ostatnie miejsce w tabeli I ligi).Cała imprez będzie 20 sierpnia.Powiem,że będzie to jedyny taki mecz w historii ostrowskiej piłki ręcznej.
Świat boksu przeleciała wieść,że nasz mistrz świata w junior ciężkiej Tomek Adamek będzie walczył w pażdzierniku z Andrzejem Gołotą.No dla mnie to śmiechu warte.Szkoda pięści marnować na Gołotę,ani to zawodnik,ani fajny człowiek.
Dla miłośników kolarstwa zaczyna się Tour de Pologne.
I na zakończenie skoczek szwajcarski Andreas Kuttel ożenił się z POLKĄ
KĘPNO: O mały włos nie doszło do tragedii
O krok od tragedii w Kępnie. Tragiczne skutki mogła przynieść nierozwaga kierowcy Nissana, który na przejeździe kolejowym wjechał pod nadjeżdżający pociąg osobowy. Kierowca terenowego samochodu może mówić o ogromnym szczęściu.
14 lutego w godzinach przedpołudniowych, 37-letni mieszkaniec Kępna, jadący Nissanem Patrolem, przejeżdżając przez niestrzeżony przejazd kolejowy na ul. Bohaterów Września w Kępnie (ul. Osińska - os. Mściwoja), nie zachował należytych środków ostrożności i wjechał pod nadjeżdżający, pospieszny pociąg osobowy relacji Katowice-Poznań.
Na szczęście pociąg w tym miejscu jechał z niewielką prędkością i uderzył w tył samochodu. Kierowca w wyniku zdarzenia nie doznał poważniejszych obrażeń. Z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu i licznymi potłuczeniami hospitalizowano go w kępińskim szpitalu. Wiadomo już, że był on trzeźwy. Trzeźwy był także prowadzący skład maszynista.
Źródło: http://www.radiosud.pl/kepno-o-maly-wlo ... ,1531.html
Kolizja na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kępno
- Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Kępnie - powiedział podins. Andrzej Borowiak, rzecznik. wielkopolskiej Komendy Wojewódzkiej Policji. Według niego samochód terenowy zderzył się z lokomotywą. Wypadek okazał się jednak niegroźny. Nie było w nim ofiar. Nikt z pasażerów nie odniósł obrażeń. Wstrzymano jednak ruch na trasie Poznań - Szczecin. Pociąg z Poznania do Szczecina ma dwugodzinne opóźnienie.
Źródło: http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6 ... Kepno.html
Chodziło o pociąg TLK "Barbakan".
A tu z forum Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Kępnie, wypowiedź uetam:
ZK-Południowy. Szlak Kępno- Hanulin. Poc 3811 prowadzony lok EP07-412 IC Kraków na szlaku Kępno-Hanulin na przejeździe kategorii D potrącił samochód marki Nissan nr PKE49EA. Kierowca z drobnymi
obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Kępnie. Lok EP07-412 odstawiony na stacji Domaninie. Lok zastępczy ET22-191 CT Wlkp od poc tow nr 83160. W Ostrowie podmiana loka na 07-416 CT Wlkp.
Źródło: http://forum.smk.info.pl/index.php?topic=27.0
Finał MIMP
W Ostrowie zjawili się wszyscy najlepsi juniorzy polski, a wśród nich nie mogło zabraknąć Mateusza Gorzelańczyka. Mateuszowi nie szło zbyt dobrze, spowodował karambol w którym kontuzji dostał Artur Mroczka. Mateusz zdobył tylko 4 punkty i zajął odległą 13 pozycję. Młodzierzowym indywidualnym mistrzem polski został gorzowianin Adrian Szewczykowski. Srebro zdobył Patryk Pawlaszczyk który pojawił się na mecie biegu dodatkowego przed Michałem Mitko.
1 Adrian Szewczykowski - 13pkt
2 Patryk Pawlaszczyk - 12+3pkt
3 Michał Mitko - 12+2pkt
13 Mateusz Gorzelańczyk - 4pkt
Zawodnicy leżą na torze po wypadku który spowodował Mateusz Gorzelańczyk.
Informacja Dnia
Włodzimierz Płatek zdał egzamin na licencje żużlową i podpisał kontrakt z klubem.
DMP II Ligi I Półfinał Play-Off
KS Zielona Góra - Kolejarz Rawicz
Na trybunach zasiadł komplet widzów aby oglądać zmagania zawodników walczących o awans do finału. KS jedzie w niezmienionym składzie. Zaczyna się bardzo dobrze dla KS bo prowadzi on 18:6. Zwycięstwo Gafurowa i Kesslera 4:2 i prowadzimy 29:13. Taśma Gorzelańczyka, KS powiększa przewage 39:21. Znowu zwycięstwa, przed biegami nominowanymi 53:25. Kessler i Pecyna wygrywają 5:1, przed ostatnim biegiem 58:26. Gafurow i Legault wygrywają 4:2, KS zwycięża 62:28 co jest dużą zaliczką przed rewanżem.
Załącznik:2.jpg
Kolejny wygrany bieg, zawodnicy KS są w bardzo wysokiej formie.
Dzisiaj zawody wyszły mi w 110 procentach. Wszystko mi pasowało, tor był bardzo dobrze przygotowany. 36 punktów to duża zaliczka ale wszystko może się jeszcze zdażyć więc do Rawicza pojedziemy nastawieni tak jak na każdy inny mecz.
Ja sie z kolega oderwanym od rzeczywistosci zgadzam... Wcale nie bedzie latwo. Prawda jest taka, ze niewiadomo co z Trojanem, ale moze bedzie jakas mila niespodzianka? Z pewniakow na punkty mamy Kuciape i Rempale, a po nich jest Fierlej, ktory dysponuje w tej chwili na prawde szybkim motocyklem. Pojedzie tez prawdpodobnie Karol Baran i jego zdobycz punktowa jest niewiadoma... Bylem w Ostrowie i przecieralem oczy patrzac na Pietrzyka, Tajcherta, Klingberga. Co do tego drugiego nie obawialbym sie, gdyz raczej jest zawodnikiem wlasnego toru. Widzialem Jedrzejaka i "ogor" wcale rewelacyjny nie jest. Sami sie zreszta przekonacie, ze to nie ten sam gosc co rok temu we wroclawiu. Na pewno zdobedzie ok 10 punktow tak jak i Klingberg. Jesli pojedzie Pietrzyk i Dym (po ostatnim wystepie powinien wystapic) na bardzo dobrym poziomie to mozemy byc w opalach. Prawda jest taka, ze zdobeda tyle punktow na ile im pozwolimy. Po wypadku Trojana nie chce byc zlym prorokiem, ale moze byc bardzo zaciety mecz. Obym sie mylil. O juniorow nie musimy sie obawiac, gdyz jesli ostrowscy mlodziezowcy zdobeda w sumie w tym meczu wiecej niz 1 punkt to bedzie to spora niespodzianka. Wielka szkoda, ze tak sie to potoczylo i zaczynam sie zastanawiac czy my w tym sezonie wogole chociaz raz wystartujemy w najsilniejszym skladzie. Jak przegramy (choc nie dopuszczam do siebie takiej mysli) to bedzie po frytkach, a jak wygramy to zostana nam dwa kroczki do pierwszej czworki. Ja mysle, ze w przypadku Trojana nie sam zawodnik, a jego sprzet (swietnie zreszta spasowany motocykl, na ktorym trojan wyczynial cuda w tym sezonie, chocby w Gorzowie) ucierpial najbardziej. NIe nadaje sie on do uzytku i nie wiem czy ten fakt nie wplynie na to, ze Trojana tak punktujacego w tym sezonie mozemy juz nie zobaczyc. Na miejscu zawodnika ze slabym sprzetem odpuscilbym sobie wystep w jutrzejszym meczu. Wiadomo kazdy chce pomoc druzynie, ale Rafal moze narazic sie tylko slabym wystepem na mocna krytyke, gdyz wlasnie takie jest spolecznstwo. Rafal Wilk mnie w Gnieznie nie zachwycil i zdecydowanie pewniejszy na punkty jest Mariusz Fierlej, ktory imponowal startami i jazda na dystansie. Zdobycza 7 punktow byl po meczu zalamany i wcale mu sie nie dziwie, bo bylem naocznym swiadkiem tego, ze na tym sprzecie powinien byc nie do ugryzienia. Moj typ 49:41 dla nas, ale dosc w ciemno, bo kto, z ktorym numerem jak i na czym pojedzie to niewiadomo...
Ja tam się Tomkie wcale nie podniecam... Niech jeździ tak cały czas to będe mu brawo bił, na razie jednak pamiętam mu te dwa mecze... Z Gorzowem i Lubline... Oby to nie był tylko "wypadek" przy pracy i tak samo pojechał w Ostrowie...
No no Tomek co zaszalał . To już drugi dobry wystep a więc jest duża szansa, że mecz w Grudziądzu nie był tylko "wypadkiem przy pracy" . Jakby tak w Ostrowie pojechał, to było by super
Kibice w Daugavpils twierdzili zgodnie, że nie widzieli jeszcze na własne oczy tak dramatycznego upadku. W 13 biegu półfinału Klubowego Pucharu Europy miejscowy zawodnik - Kjastas Puodżuks przeleciał razem z motocyklem przez bandę.Puodżuks już bez motoru wylądował za pasem bezpieczeństwa - ok. 10 metrów od toru! Łotysz doznał "tylko" złamania nogi. Cały wypadek wyglądał fatalnie i kibice obawiali się najgorszego.
W środę żużlowiec przeszedł w Rydze operację nogi. Wg lekarzy Puodżuks będzie mógł wznowić treningi za ok. 2 miesiące. Nam nie pozostaje nic innego jak życzyć zawodnikowi szybkiego powrotu do pełni zdrowia.
Kolenko ma sezon z głowy !
Jernej Kolenko 6 kwietnia w wyjazdowym meczu Kolejarza w Ostrowie Wielkopolskim zdobył 10 punktów. Jako jedyny zawodnik RKS-u nawiązywał walkę z rywalami. Kibice "Niedźwiadków" liczyli, że swą dobrą formę utrzyma także w kolejnych spotkaniach tegorocznej I ligi. Tak się jednak nie stało, bowiem 13 kwietnia przesympatyczny obcokrajowiec Kolejarza zanotował groźny upadek w jednej z rund łączonych Mistrzostw Austrii, Chorwacji i Słowenii w Prelogu. Słoweniec przez kilkanaście dni przebywał w stanie śpiączki, po tym czasie został z niej wybudzony. Na szczęście, okazało się, że nie miał żadnych złamań ani poważniejszych potłuczeń.
Kolenko ma natomiast pewne problemy natury nie stricte fizycznej. -Obecnie Jernej chodzi do logopedy i czyni systematyczne postępy. To, że nic poważniejszego mu się nie stało to i tak bardzo dobrze, zważywszy, że przebywał w śpiączce przez dwanaście dni - tłumaczy prezes RKS-u, Dariusz Cieślak.
Rozgrywki ligowe w naszym kraju zbliżają się ku półmetkowi, a rawiccy kibice liczyli, że powrót ich ulubieńca do składu może pomóc Kolejarzowi w wywalczeniu niezwykle ważnych punktów do ligowej tabeli. Rzeczywistość jest jednak zgoła odmienna i jak wyjaśnia prezes Cieślak, dla Słoweńca sezon jest już zakończony: - Jernej nie wyjedzie w tym roku na tor. Z dnia na dzień czuje się coraz lepiej i powinien wyjechać na początku przyszłego sezonu. Daj Boże, aby tak się stało i wszystko było już OK.
Obie strony zawaliły sprawę.
Marta Poltorak bo:
-podpisala szalony kontrakt z Holtą bez zadnego zabezpieczenia na wypadek jego słabej jazdy lub jazdy w dolnej czwórce. Holta głupi nie jest dawali to wziął. Trzeba bylo w styczniu myslec bo by bylo gdyby.
-nie zmienia sie reguł w trakcie gry. Trzeba na przyszlosc zapisywac w kontraktach wszystkie ewentualnosci. Z pewnoscią klamie o tych 10%, bo nie wierze by reszta zespolu miala kontrkaty nizsze tylko o te 10%. Poza tym reakcja Holty swiadczy o tym ze chodzi o wiecej. Duzo wiecej.
-w tym sezonie prezesowa szaleje. Nie wiem co sie z nią dzieje (albo moze i wiem? ). Jakies głupie pretensje do kibicow ze nie chodza na mecze, skandaliczne decyzje kadrowe (powiedzmy sobie wprost ze maczała w nich palce), zaprzestanie organizacji Memoriału Nazimka - turnieju z prawie 25-letnią tradycją! Wiadomo ze takie imprezy nie są zbyt dochodowe ale jakos w Lesznie opłaca sie robic memoriał Smoczyka czy w Ostrowie łancuch Herbowy i to od kilkudziesieciu lat. Jak tak to ma wygladac to moze czas na zmiane prezesa? Nawet jesli mialoby sie to wiązac z odejscie Marmy
Rune Holta bo:
-w tym wywiadzie nie wykazuje ani odrobiny, ani tyci tyci dobrej woli.
-bo koles nie ma sobie nic do zarzucenia Szczyci sie ze mial 2 srednia w zespole i byl lepszy od krajowych matadorów. Z takimi zarobkami powinien miec 1 srednią w zespole ale i czołowa w lidze a nie 12 czy jakos tak
No ale prawdą jest to ze smrodek sie rozejdzie i za rok bedzie jeszcze trudniej zakontraktowac kogos mocnego. I nieistotne w tym momencie kto ma rację (pewnie jak zwykle prawda lezy po srodku)
Holty nie lubilem nigdy, jak do nas przyszedł rowniez. Ale mimo wszystko jak mamy do wyboru - jazde lokalnymi gwiazdami i rozpaczliwa walke o utrzymanie lub tez budowe dobrego zespolu walczacego o tytuły to z Holta nalezy sie porozumiec. Juz na innych warunkach, zblizonych do jego umiejetnosci i formy. Ale faktem jest ze klasą przebija wielokrotnie wszystkich w tym zespole oprocz Nickiego.
Ciekawe czy po 2 kolejnych meczach - w Rybniku i Lesznie prezesowa nie bedzie odkręcac całej akcji.
No jest tu kilka nieporozumieĂ âź:
1. Jćâ˘drzejak ??? Pamićâ˘tam jak wielu z was nabijaĂ âo sić⢠z Ostrowa, Ă Âźe biorć⌠OgĂÂłra. I tak byĂ âo!Facet miaĂ â bardzo Ă âşredni poziom, dwa najlepsze mecze pojechaĂ â z Gnieznem a wiele razy mocno przycieniowaĂ â. W Ostrowie dwa razy obiechaĂ â go Franek z trasy wićâ˘c o kim my mĂÂłwimy???
2 SĂ âaboĂ âź - no niby tak ale nie olĂ âşniĂ â mnie wynikami z tego roku - bardzo chimeryczny no a poza tym jest z WrocĂ âawia a ja juĂ Âź mam uraz na zawodnikĂÂłw z tego miasta.
3. Kto jedzie sprzćâ˘t czy zawodnik? JeleĂ âź udowodniĂ â, Ă Âźe jak sie ma dobry sprzćâ˘t to i extraliga niestraszna - moĂ Âźe lepiej kupić⥠dobry sprzćâ˘t i przypilnować⥠goĂ âşci Ă Âźeby dobrze zainwestowali.
4. No i cićâŚgle jest pytanie o prawo Bosmana ale w tym wypadku w kontekĂ âşcie tego jak zawodnikowi sić⢠koĂ âźczy kontrakt ( bo o to Bosmanowi przede wszystkim chodziĂ âo) to nie wolno wystawiać⥠à Ÿadnej kwoty za niego. I jak znam Ă Âźycie to mogć⌠być⥠problemy z obcokrajowcami ale jak nasze orĂ ây dowiedzć⌠sić⢠à Ÿe mogć⌠być⥠za darmo po sezonie to ruszy lawina procesĂÂłw sćâŚdowych.
O ile mnie pamićâ˘ć⥠nie myli to lubelskie kluby reprezentowali tylko dwaj zawodnicy z WrocĂ
âawia:
Robert SĂ
âaboĂ
âź - Motor
Krzysztof ZieliĂ
âźski - LKĂ
Âť
JeĂ
âşli SĂ
âaboĂ
âź jest chimeryczny to co powiedzieć⥠o Frankowie czy Piszczu....