Patrzysz na wiadomości znalezione dla zapytania: wypadek na torach

nowa i pytanie

przewodnictwo elektryczne wodnego roztworu HCl wiąże się z pojęciem
dysocjacji elektrolitycznej.po rozpuszczeniu  w wodzie staje się on kwasem
chlorowodorowym/tzw.solnym/ który dysocjuje w wodzie wg.równania:
HCl <=H+ + Cl-
po umieszczeniu w tym roztworze elektrod dajacych różnicę potencjału
elektrycznego kationy H+ dążą do elektrody ujemnej a aniony Cl- dążą do
elektrody dodatniej.a jak wiemy ruch ładunków elektrycznych /w polu
elektr./
to nic innego jak przepływ prądu.
gazowy HCl nie ulega w normalnych warunkach dysocjacji i z tego powodu nie
może przewodzić prądu/brak nośników-jonów/ chyba,że ogrzejemy go do
wysokiej
temperatury.
aż mnie palce zabolały od pisania.
wystarczyło ?

żółwisko


wystarczy w zupelnosci
po prostu juz baaaardzo dawno nie mialam do czynienia z nauka
i jeszcze ciezko na odpowiednie tory wskoczyc...
 uprzejmie dziekuje

a przy okazji to zapytam jeszcze o jedno
ktora reakcja jest dobrze i ktora obrazuje rozpuszczenie w wodzie HCl
przedstawione za pomoca reakcji:
HCl + H2O ---H3O + Cl        czyli jon hydroniowy, czy tam hydroniczny
(roznie w ksiakach pisza) + anion Cl, czy
HCl H2O---H+ + Cl-  (w tym wypadku H2O pisze sie nad strzalka lub nad HCl)

pozdrawiam
anka

 » 

Instalacja 5.3 i problem z geometrią dysku


zmien w biosie acces mode dysku na LBA, bo tak wlasnie dogaduje sie bsd
z dyskami


Witam :P
Przez chwile myslalem ze rozwiazanie rowniez i mojego schodka siem
znalazlo lecz niestety fbsd stawiam jako drugi sys a po zmianie w biosie
na LBA fedorka niewstaje :(. Powrot na auto i FC biega. Poszedlem troche
na zywiol i zaczalem instalke fbsd bez zmian podobno blednie wykrytej
geometrii i nawet zaczelo (juz po ustawieniu parametrow instalacji)
kopiowanie/rozpakowywanie lecz od mniejwiecej 13% (!!!) sypie kszakami ze
no free inodes. Podejrzenie w moim wypadku uwalonego(nych) cedekow z
instalka, lecz jesli sie moge mylic to poprosze o wyprostowanie i
naprowadzenie mnie na wlasciwy tor jazdy

Pozdro

Instalacja 5.3 i problem z geometrią dysku


geometrii i nawet zaczelo (juz po ustawieniu parametrow instalacji)
kopiowanie/rozpakowywanie lecz od mniejwiecej 13% (!!!) sypie kszakami ze
no free inodes. Podejrzenie w moim wypadku uwalonego(nych) cedekow z
instalka, lecz jesli sie moge mylic to poprosze o wyprostowanie i
naprowadzenie mnie na wlasciwy tor jazdy


"Uwalone" płyty lub problemy odczytu (padający CDROM) nie są zgłaszane jako
"no free inodes" :) To problem z zapisem w systemie plików.

Pozdro


Powo
Czecho

--alt-preset extreme dodatkowy klucz "-m m"

Czy jeżeli mam źródło monofoniczne (na starej taśmie ze szpulowego
magnetofonu i chcę je sobie zarchiwizować w postaci mp3) czy dodanie do
standardowego preseta dodatkowego klucza "-m m" wymuszającego odgórnie tryb
kodowania jednokanałowego mono coś psuje? Czy po prostu wymusza tryb mono a
reszta zalet przeseta pozostaje?
Zauważyłem, że gdy ten sam materiał z Wave-a zakoduję w czystym --alt-preset
extreme średnie bitrate to około 256kbps.
Widać tu też wiele ramek stereo - co trochę jest bez sensu przy sygnale
mono.
Nie wiem skąd te ramki się biorą? Może to dodatkowe przesunięcia faz w torze
wejścia liniowego karty muzycznej (SB Live 5.1) dla kanału L i P bo wave
zapisuję jako standard 16 bit stereo 44.1 kHz przez wejście liniowe karty z
taśmy monofonicznej.
Podaję jeden wspólny sygnał mono na oba wejścia ale jak wiadomo w samej
karcie każdy z kanałów obrabiany jest jako i stąd pewnie jakaś znikoma
różnica faz przy dojściu do przetwornika A/C i tą różnice faz w wave lame
interpretuje jako sygnał stereofoniczny i automatycznie koduje jako dwa
osobne kanały?

Przy wymuszonym trybie mono przy kodowaniu tego samego Wave-a średnie
bitrate to około 136kbps.

Gdy zrobię wave 16bit 44,1 kHz w trybie mono
Lame automatycznie koduje w trybie mono.
Chyba jednak lepiej poddać do kompresji w takim wypadku Wave-a zrobionego w
mono?

 » 

papiez antyklerykalow zyje! es lebe fuhrer!


c)na 100% urodzę dziecko Szatana


Powaznie? Kurcze, powiedz jak sie urodzi, zaczne mu sie od
reki podlizywac... tak na wszelki wypadek ;)

Amortha mam na polce, rzeczywiscie mozna dostac drgawek po
przeczytaniu co niektorych kawalkow. Ze smiechu znaczy, jak
przy tym kawalku w ktorym stwierdza ze fakt ze jakis facet
lezal przez 4h lbem na torach i nic go nie rozjechalo swiadczy
bezsprzecznie o nadnaturalnosci zjawiska nierozjechania go :)
Kwestii rozkladu jazdy rzecz jasna nie poruszyl...

Swoja droga, ja tam lubie go czytac...

Kira

papiez antyklerykalow zyje! es lebe fuhrer!

Kira:

| c)na 100% urodzę dziecko Szatana
Powaznie? Kurcze, powiedz jak sie urodzi, zaczne mu sie od
reki podlizywac... tak na wszelki wypadek ;)


Eee, lepiej nie. I tak prawdopodobnie będzie niebywale rozpuszczony.

Amortha mam na polce, rzeczywiscie mozna dostac drgawek po
przeczytaniu co niektorych kawalkow. Ze smiechu znaczy, jak
przy tym kawalku w ktorym stwierdza ze fakt ze jakis facet
lezal przez 4h lbem na torach i nic go nie rozjechalo swiadczy
bezsprzecznie o nadnaturalnosci zjawiska nierozjechania go :)
Kwestii rozkladu jazdy rzecz jasna nie poruszyl...
Swoja droga, ja tam lubie go czytac...


No dobra, może i jest zabawny, ale to, że ktoś z kim mieszkam właściwie pod
jednym dachem tak śmiertelnie poważnie traktuje te bzdury, naprawdę nie jest
śmieszne. Kobieta najwyraźniej potrzebuje pomocy i sama o tym nie wie...

pozdrawiam
rut

Jaga_znowu_w_dupeczke



| Ale tak to jest w tym kraju,  e dziewczyna musi sama sobie za atwi
| tor saneczkowy, sprz t, czas itd. i z  ask  j  zabieraj  na olimpiad .
| A pi karzy  aduje si  miliony PLN a do poziomu jakiegokolwiek im tak
| daleko jak nigdy.

bo pilkarzy ludzie chca ogladac, a saneczkarzy nie...
prosty biznes... canal+ nie placi grubych milionow, za relacje z wyscigow na
sankach, politycy nie obiecuja nowych torow saneczkowych, bo nie ma te
"atrakcje" zadnego popytu...

tak jest w kazdym cywilizowanym kraju... w usa jeden koszykarz czy hokeista
zarabia rocznie wiecej niz kosztuje utrzymanie kadry narodowej saneczkarzy
:)

pozdr
p.


Hockey`ista albo gosciu z NBA, fakt zarabiaja kolosalne pieniadze
ale to jest nic w porownaniu z chlopakami z NFL< national football
leagueczyli Futbolisci Amerykanscy ci co graja jajowata pilka w
kaskach i ochraniaczach robia jeszcze wieksza kase
Jakies poltora miesiaca temu jeden z nich( Chicago Bears) mial
przyjemnosc rozbic swoje Lambardini  ( 2-msieczne) na Autostradzie 294
w poblizu Dempster street, po wypadku gosciu zadzwonil po taksowke
wsiadl w taksowke i .....pojechal.....a Lambardini....zostawil na
autostradzie nic sobie  z tego nie robiac. I tak za kilka minut bylo
tam stado dzikich fotoreporterow i w blyskach fleszy pilnowali tego
cacka az zjawila sie Policja z drogowym holownikiem. Gdyby mi sie to
przytrafilo bym w zyciu nie zostawil swojej acury

w 102 tir trafil


Można stwierdzić że wypadek ten jest konsekwencją nie tylko nie
malejąćego ale ciągle coraz bardzoej intensywnego ruchu tir-ów na
naszych drogach. Ale nie tylko. Bo w przypadku naszych krajowych
kierowców tir-ów jest tak, że są oni atrudniani na minimalną stawkę a
cała reszta ich wynagrodzenia pochodzi od liczby wyjeżdżonych
kilometrów. Dlatego tacy kierowcy jadą z oczami na zapałkach, bo im się
tylko w takim wypadku interes dobrze opłaca. A że mogą kogoś zabić??
Każdy widać wychidzi z założenia, że mu się to nie przytrafi. I można
się tylko domyślać, że na Litwie nie jest inaczej, chyba że jeszcze
gorzej.


[...]
No właśnie, a dlaczego nie ustawić w taki sposób akcyzy/podatków, żeby
transport samochodowy większej ilości towaru (jak Tirem) był nieopłacalny?
Przecież "upadające na pysk" PKP pewnie bardzo chętnie podjęłoby się
takich zadań, którymi parają się TIR'y. Załatwiłoby to zarówno problemy
PKP, jak i poprawiło:
-stan dróg,
-nasze zdrowie (mniej spalin, hałasu, wypadków z udziałem TIR'ów),
-miejsce na kolejne argumenty...

Poza tym jest przecież chyba wszystkim znana głośna idea "TIR'y na tory".
Fakt, że koszty inwestycji tego typu są bardzo duże, ale za to potem
wydana kasa zwóci się z wielką nawiązką nie tylko w postaci mniejszych
kosztów samego transportu, ale również innych, związanych np. z płaceniem
rent dożywotnich ofiarom wypadków, kosztami leczenia chorób spowodowanych
wdychaniem spalin, kosztami remontów dróg, etc.

w 102 tir trafil

Witam,

<ciach^2

Poza tym jest przecież chyba wszystkim znana głośna idea "TIR'y na
tory".
Fakt, że koszty inwestycji tego typu są bardzo duże, ale za to potem
wydana kasa zwóci się z wielką nawiązką nie tylko w postaci mniejszych
kosztów samego transportu, ale również innych, związanych np. z
płaceniem
rent dożywotnich ofiarom wypadków, kosztami leczenia chorób
spowodowanych
wdychaniem spalin, kosztami remontów dróg, etc.


Slyszalem chyba w TV jakis czas temu, ze PKP jest juz przygotowana na
taki rodzaj uslug. Problem w tym, ze PKP nie chce / nie moze / lub cos
innego zarzadzac / prowadzic tego typu uslug. W zwiazku z tym potrzebna
jest jeszcze jedna firma, która wezmie sie za koordynacje i zarzadzanie
calym tym przedsiewzieciem i problem jest w tym, ze taka firma jeszcze
sie nie znalazla :(((.

o cholera

Użytkownik "GABi"

Już kilkakrotnie w tym miejscu dochodziło do wypadków. Dwa lata temu w
ciągu kilku dni zginęły tu trzy osoby. Jeden z młodych chłopaków zginął
wtedy, zapalając znicz na miejscu śmierci kolegi. Ich wspólni znajomi i
bliscy zablokowali wówczas na kilkadziesiąt minut pas ruchu. Zarząd Dróg
Miejskich obiecał wtedy, że zlikwiduje nierówność jezdni. Jak widać,
słowa nie dotrzymał.

no cóż, nasza polska rzeczywistość..


-------------------
Tak Skarbie, należy zbudować drogi jak tor Daytona...

Pozdrawiam
Darek

Ambasada - bilard




[ciach]

Ja tam wolę gokarty. Szczególnie polecenia godny tor znajduje sie w
Bielsku
Białej.


a ja tam wole saneczki w Karpaczu odlot i nie ma dluzszego toru w Europie
hehe zwlaszcza jak sie ekipa wypadki symuluje ;)

pozdro
./'./ulkan

ps. dla zainteresowanych posle zjazd gostka z kamera - filmik o w/w sankach

Problem Nowego Systemu


np. setup. Aby BIOS uruchomil ten plik przy uruchomieniu
komputera nalezy w BootSektorze dyskietki zapisac co jako
pierwsze ma byc uruchomione (jesli sie myle, poprawcie mnie).


To nie dokladnie tak; w bootsektorze jest programik, ktory
odczytuje z dyskietki reszte kodu (w twoim wypadku kod insta-
latora) i wykonuje skok do niego. To jedyny sposob, chyba, ze
twoj instalator jest na tyle maly, ze miesci sie w jednym sek-
torze...

- czym edytowac BootSector?


Edytorem dyskowym ? Np. z pakietu Norton Utilities (znajdziesz
na krazkach dodawanych do gazet), znam jeszcze Hex Workshop...

Piotrek

słowo na niedziele


biblia jak kodeks karny nad głową
trzyma w ryglach idiotów.
koran przewodnikiem dla terrorystów
którzy pragną widzieć
wszystkich łudząco do siebie podobnych.
talmud zaś jest dla narodu wybranego
niczym mein kampf dla narodowego
socjalisty.


brzmi jak odczyt przed kolejnym stosem!
nie to nie poezja, w żadnym z jej znanych mi wymiarów.
postulat tak, poezja nie.
i nie powinienem w związku z tym nawet dyskutować o bezzasadności powyższych
twierdzeń, ale czytałeś przynajmniej w częściach te księgi?

biblia - jej autorzy w większości wypadków zakończyli życie będąc
zamordowanym, przecież nie za to że byli źli, ciekawe, nie?
literatura: przysłowia , psalmy, alegorie, przypowieści.

koran - miłość do bliźniego, szacunek do biblii i występujących w niej
postaci, literatura arabska: kasydy, gazele, rubajaty.

Talmud - czyli m.in. Tora najmądrzejsze prawo jak na ówczesne czasy,
pamiętasz kwestie nie dotykania zmarlych albo zakopywania odchodów,
barbarzyńcy mieli z tym problemy Żydzi nie.
Literatura: część Talmudu zwana Agada, przypowieści, legendy.

Z tymi księgami to nie jest tak źle, a i autorzy też mieli w głowie co
trzeba, ludziska wstrętne są i już

pozdrawiam

elmo

Obrona PBI

Nie podważam pańskich argumentów i nie twierdzę, że jest co , czego nie ma.
Abym jednak mógł PBI ocenić jako zjawisko pozytywne, wystarcza mi, że w ogóle
podjęto taką inicjatywę i cieszy mnie, że w ogóle jakakolwiek książka znalazła
się w sieci. Dodatkowo wiem, że PBI rozwija się i będzie swą pracę
kontynuowało, a ponieważ wkładany jest pewien wysiłek (może się on niektórym
wydawać zbyt mały) w zmianę istniejącego systemu, mam nadzieję, że kolejna
wersja spełni Pana oczekiwania.

Odno nie praw autorskich - są one przestrzegane, w innym wypadku PBI szybko
przestałoby istnieć. Żaden sądowy wyrok nie zapadł. Moja wiedza na temat prawa
autorskiego nie pozwala mi się wypowiadać w tej kwestii, poza tym nie znam
sprawy bezpo rednio. Analizując sprawę objawowo stwierdzam jednak, że od
strony formalno/prawnej wszystko jest w porządku.

Nie rozumiem skąd tyle negatywnych emocji - przepraszam, jeżeli moje
wypowiedzi kogokolwiek w jakikolwiek sposób uraziły. Nie można mieć
wszystkiego od razu. Nie zawsze można wszystko od razu robić dobrze. Może się
to wydać bulwersujące, ale w pewnym momencie "trafi się" odpowiedni minister/
polityk/urzędnik, który sprawę skieruje na wła ciwe tory. I wydaje mi się, że
robota jednak nie idzie na marne, bo uzupełnienie danych bibliograficznych
będzie znacznie prostrze i mniej czasochłonne, niż skanowanie tekstów.

Serdecznie pozdrawiam,

publikacja pracy nt. Polszczyzny Czatów...


Zbierając do niej materiały, przekonałem się, że jest bardzo niewiele (albo
wogóle nie ma) pozycji opisujących dokładnie jak wygląda deformacja naszego
języka w internecie,


A skąd pomysł, by żywy język używany w celu komunikowania się (jako
jedyny tor komunikacji zresztą w tym wypadku) przez konkretnych ludzi
nazywać "deformacją"?! W porównaniu z nim "deformacją" są właśnie różne
słowniki smażone przez polonistów.

a trzeba przyznać, że jest wielce ciekawa (często nawet
zaskakująca, zastanawiająca i niejednokrotnie humorystyczna). Przeprowadziłem
szczegółową analizę tekstów czatowych (próba 170.000 słów) i opracowałem temat
dzieląc go na poszczególne działy.


A poza tym masz jakieś ciekawe wnioski, które można by podsumować w
kilku zdaniach?

Jak masz, to wal, może się z tego jaka dyskusja rozwinie.

Albo zaległe, albo nadpłata...

----- Original Message -----

Sent: Friday, January 02, 2004 3:29 AM
Subject: Re: Albo zaległe, albo nadpłata...

"Zamieszki na granicy chińsko-polskiej".


www.wielkarzeczpospolita.net - w tym przypadku nasz orzeł wyzarł chinczykom
ryz, zrobił co miał zrobić do niemieckiego hełmu i podtarłsie ruską flaga
;-)) i rozrabia dalej ;-))

tax
Wypadek kolejowy. Pociąg osobowy zniszczony.
Ekipa ratownicza wycina ciało maszynisty z żelastwa
i pyta:
-Co się stało?
-Zobaczyłem ruskiego na torach-odpowiada wyżej wymieniony.
-To trzeba było go przejechać, do cholery.
-Przejechałem go, ale dopadłem go dopiero w lesie.

Strength & Honor

Problemy międzysąsiedzkie - jeszcze raz


Niestety, musisz w ostateczno?ci pos?u?y? si? organami - w tym wypadku
mo?e by? nadzór budowlany.


Ladnie doradzasz. Sprawa sadowa to ostatecznosc. Najlepiej jednak
powoli cm po cm podwyzszac teren w celu eliminacji tego problemu. Jak
sie to mowi kropla skale drazy.
Ze spokojem narazie zrobic rynsztok pozniej go ze zasypywac powolutku
tak aby woda nie mogla sie przedostac z jego dzialki. Woda znajdzie
sobie tor wzdluz jego ogrodzenie po jego stronie. Wtedy bedzie musial
cos z tym zrobic.

Intermodulacje


Jaka jest bezpieczna roznica miedzy kanalami, przy ktorej nie wystapi
intermodulacja - czy wogole cos takiego jest definiowane ???


Nie ma  czegoś takiego. Intermodulacja wystąpi _zawsze_  jeżeli będziesz
miał nieliniowość w torze i co najmniej dwa sygnału o odpowiedniej
amplitudzie na wejściu.  Tyle, że w korzystnym wypadku jej produkty nie
wypadną na interesującej Cię częstotliwości.  Z anteny przychodzi to co
przychodzi i nie jesteś w stanie zadekretować, że pojawią się tam co
najwyżej 2 sygnału i to dokładnie tam gdzie chcesz. Jedyne co możesz zrobić
to stosować wzmacniacz o wystarczająco dużym IP3 i nie dopuszczać do
przesterowania.

Zwróc uwagę, że przy słabym IP3 odbiornika używanego w "gęstym" eterze,
antena o dużym zysku może  _pogorszyć_ warunki odbioru.

Intermodulacje

Wielkie dzieki

Zycze pieknego weekendu

Pozdrawiam

Adrian



| Jaka jest bezpieczna roznica miedzy kanalami, przy ktorej nie wystapi
| intermodulacja - czy wogole cos takiego jest definiowane ???

Nie ma  czegoś takiego. Intermodulacja wystąpi _zawsze_  jeżeli będziesz
miał nieliniowość w torze i co najmniej dwa sygnału o odpowiedniej
amplitudzie na wejściu.  Tyle, że w korzystnym wypadku jej produkty nie
wypadną na interesującej Cię częstotliwości.  Z anteny przychodzi to co
przychodzi i nie jesteś w stanie zadekretować, że pojawią się tam co
najwyżej 2 sygnału i to dokładnie tam gdzie chcesz. Jedyne co możesz zrobić
to stosować wzmacniacz o wystarczająco dużym IP3 i nie dopuszczać do
przesterowania.

Zwróc uwagę, że przy słabym IP3 odbiornika używanego w "gęstym" eterze,
antena o dużym zysku może  _pogorszyć_ warunki odbioru.

--
Marek Dzwonnik, GG: #2061027 (zwykle jako 'niewidoczny')

"pl.misc.elektronika" podlega zasadom usenetu i Netykiety:
http://kni.ae.krakow.pl/html/netykieta/net_00.html
Nie zmieniaj tematu. CYTUJ (ale OSZCZĘDNIE). Pisz POD cytatem!


kondensatory audio


| A co mają zegary czasu rzeczywistego do toru audio ???

Pomymśl chwile a odpowiedź sama przyjdzie.


Myślałem, myślałem i jedno co mi się nasuwa to, że po
rozłożeniu wektora czasu na skali logarytmicznej ma wygląd
zbliżony do wzorcowego wykresu czułości słuchu.
Ale to jest bez sensu, bo w takim wypadku należałoby mieć
kilka wzmacniaczy z kondensatorami na rano, południe, wieczór
i na noc. :-(
A jak do tego dołoży się zmiany ciśnienia atmosferycznego
powodujące zmianę dynamicznej impedancji głośników to
trzeba jeszcze dołożyć jakieś pętle kompensujące do kabli
głośnikowych platynowo-kobaltowych.

:-)
pzdr
Artur

kondensatory audio


Myślałem, myślałem i jedno co mi się nasuwa to, że po
rozłożeniu wektora czasu na skali logarytmicznej ma wygląd
zbliżony do wzorcowego wykresu czułości słuchu.
Ale to jest bez sensu, bo w takim wypadku należałoby mieć
kilka wzmacniaczy z kondensatorami na rano, południe, wieczór
i na noc. :-(
A jak do tego dołoży się zmiany ciśnienia atmosferycznego
powodujące zmianę dynamicznej impedancji głośników to
trzeba jeszcze dołożyć jakieś pętle kompensujące do kabli
głośnikowych platynowo-kobaltowych.


Wnioski dobre ale nie do końca poprawne.
Chodziło tu głównie o to, że w zegarach czasu rzeczywistego nalezy stosowac
elementy nawyższej jakościtak jak w torach audio hi-fi.
A pacjent pytający o nie ma najwyraźniej problemy z RTC w swoim komputerze
więc przez lekka złośliwość :) próbowałem dać mu do zrozumienia, że najpier
niech wyreguluje swój zegar a potem bierze się za pisanie postów na listy
dyskusyjne.

Antena Fm do radia do pokoju. - dlugawe


jednego z serwerow news nastepujace dane:

Dlatego musiałbyś podstroić sobie tor p.cz.
Wystarczy w najprostszym wypadku dostroić się na max sygnał (dobrze jest
zapiąć się oscyloskopem za filtrem ceramicznym wyznaczającym środkową
częstotliwość toru p.cz.) i potem skorygować cewkę demodulatora na to tzw.
zero.


Nie bede raczej ryzykowal. Gra ladnie wiec lepiej nie krecic cewkami
:-) Dzieki za wyjasnienie.

Co znaczy biala lub czarna kropka na wkladce mikrofonowej MEO55 ?

"andy_k"

Napiecie jakie daje karta w wejsciu mic in wynosi 5 V.


Nie znam schematu węwnętrznego takiej karty dźwiękowej i nie mierzyłem też
na tym małym Jacku (MIC IN) napięcia stałego, ale z tego co piszesz należy
wnioskować, że rezystor i kondensator jest prawdopodobnie już montowany
fabrycznie na płytce karty muzycznej przy gniździe "mic in" , bo gniazdko
dla mikrofonu jest prawdopodobnie przystosowane fabrycznie do współpracy z
dwunóżkowym mikrofonem elektretowym - wiem, że taki mikrofon ( np. do nauki
języka obcego, co był dołączany do płytki CD) ma końcówkę - wtyk typu mały
jack mono, czyli z dwoma punktami kontaktowymi i taki wpięty u mnie do karty
(Sound Blaster AWE64 ISA) chodzi bezproblemowo, bez żadnych rezystorów
zasilających i kondensatora.

A o jakiej pojemnosci kondensator proponujesz zastosowac?


To zależy już od Ciebie w zależności od tego jakie chcesz przenosić
najniższe częstotliwości z mikrofonu ( dolne pasmo -3dB) według wzoru f= 1 /
2 x 3.1415926 x R x C; gdzie C -pojemność zastosowanego kondensatora
[Faradach], R -impedancja wejściowa odbiornika do którego jest podpięty
mikrofon [OHm]. Rezystancję (impedancję) wyjściową mikrofonu w tym wypadku
równą w przybliżeniu rezystancji zastosowanego opornika podłączanego do +
zasilania.

Jeżeli jest Ci to obojętne to możesz użyć nawet C=220nF, ja w swoich
zabawkach elektronicznych ( nadajnikach itp.) używam tu pojemności
C=1mikroFarad MKSE ( nie lubię elektrolitów w takich torach).

Fdd do laptopa na LPT

Witam
Widze ze bardzo duzo mondralinskich czyta posty ale zamiast nakierowac na
wlasciwy tor miele wode...........
FDD DELL ze specjalnym kabelkiem wlasnie ze zlaczem LPT...podlaczana jest w
tym wypadku do laptopa HP ...
Jakies propozycje?
Poza nie moznoscia podania papieru????

RD

Anteny wi fi jak dobrać

| Potrzebuję zestawić łącze jakieś 40 metrów dalej (bezprzewodowo, nie mam
| innej możliwości).

| Czy kabel biegnący od karty sieciowej do anteny należy jakoś stroić. Na
| logikę wydaje mi się że tak ale nie słyszałem żeby ktoś to robił.

| Od punktu do anteny będę miał jakieś 15 metrów.

40 metrów to żadna odległość, ale 15 po kablu trochę tłumi, jeśłi z obu
stron zastosujesz jakieś anteny z lekkim zyskiem to nie będzie problemów.
O strojeniu nie słyszałem, dobry kabel, dobra wtyczka i gra.
Z podobnych konstrukcji znam taki układ :
- router z wbudowanymi antenami stoi w domu, przez szybę widzi drugą
stronę
- z drugiej strony 20m kabla, antena Yagi 15dB, karta Dlink
- 35 metrów odległości, sygnał na poziomie 75%.


Widzisz dobry kabel i dobra wtyczka to nie wszystko. Chodzi o dopasowanie w
przeciwnym wypadku można uszkodzić tor radiowy. Tak jest w CB a nie wiem jak
jest w WiFi  ? Czy też ta zasada obowiązuje ? Działać to będzie ale jakie
błędy w transmisji ?

Elemis (Westa) 405 - tranzystor w zasilaczu

tego tranzystora podchodzi się w serwisie rutynowo. Tak więc, czy
powinienem
powymieniać jeszcze elektrolity na płytce zasilacza lub może
profilaktycznie wymienia się coś jeszcze?
Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.


tak, te male elektrolity po stronei pierwotnej..
jak obok siedzi TDA460x t otez go wymien..
i na wselki wypadek tez male male diody Zenera..ciezko je sprawdzac
a i jeszcze sprawdz obwod tlumienia przepiec w kolektorze tranzystora -
czesto on odmawia wspolpracy i tranz sie przebija
wymaina tych drobnych elmenetow duzo nie ksoztuje, raptem kilkadziesiat
groszy + czas, a w koncowym rozrachunku rozwiazuje wiele potencjalnych
problemow..
zanim odpalisz zasialcz, odlacz glowna galaz TV - te 140V lub podobne
napiecie i obciaz zasilacz zarowka 100W na 230V, powinno ruszyc..
jak ruszy, to dalej sprawdz czy nie ma zwarcia w torze odchylania H -
sprawdz czy drugi tranz BU208 nie jest zwarty
i zanim wogole wepneisz zasialcz do 220V, to wsadz zamaist bezpeicznika
zarowke ok 200W i odlacz petle rozmagensowuaca kineskop- powinna na chwile
rozblysnac, a zasilacz powinein ruszyc, jak cos zle - to zarowka zapali sie
, a ty zaoszczedzisz na czesciach

pytanie o podłączenie wejścia audio

Witam
Chciałbym podłączyć sobie wejście audio w samochodownym radiu.
Problem mam jednak taki, że prawdopodobnie (jeszcze tam nie zaglądąłem)
będę
miał powazny problem z identyfikacją wejścia wzmacniacza końcowego.
Wiem bowiem co nie co z teorii ale nie mam żadnej praktyki z grzebaniem
w tkaim sprzęcie.
Dlatego wpadłem na pomysł, o którego sens chcę zapytać szanowne forum:
czy jest sens podłączyć się do toru biegnącego z głowicy magnetofonowej?
Zrobiłbym to tak, że wpiąłbym się równolegle do głowicy przez dzielnik
na potencjometrze (tylko ile omów?) i dorobił przełącznik odłączający
głowicę?
Czy takie rozwiązanie ma sens?


Źle to robiąc zwiększysz poziom zakłóceń.
Jeśli radio ma klasyczny (obrotowy) potencjometr to możesz się wpiąć na jego
wejście.
W przeciwnym wypadku lepiej jednak będzie znaleźć dane katalogowe
zastosowanych układów niż grzebać w torze audio tam, gdzie ma największą
czułość.

pytanie o podłączenie wejścia audio

Źle to robiąc zwiększysz poziom zakłóceń.
Jeśli radio ma klasyczny (obrotowy) potencjometr to możesz się wpiąć na jego
wejście.
W przeciwnym wypadku lepiej jednak będzie znaleźć dane katalogowe
zastosowanych układów niż grzebać w torze audio tam, gdzie ma największą
czułość.


Niestety ma tylko przyciski.
Czy producenci udostępniają teraz schematy? Jeśli tak to jak ich szukać?
Normalnie na stronach z ofertą takich rzeczy nigdy nie ma.
Myślałem, że czasy udostępniania schematów przeminęły wraz z komuną.

jaka lutownica do uC i nie tylko...

On Behalf Of ToR

Jestem poczatkujacym elekronikiem i chce sobie kupic lutownice do ukladow
elektronicznych a mam problem, gdyz nie wiem jaka wybrac.


Weller. 24V 40W.
Sama lutownica, w roli stacji mam 60-watowy trannsformator
dający 24V zmiennego. w szereg dioda 5A.
Używam tej lutownicy już 14 lat.
Dobrzez wyważona, względnie krótka, groty (podróbki) ok.10zł.
Taki grot wystarcza na 3 tygodnie ciągłego lutowania,
lub 5 miesięcy grzania się na podstawce.

No i co z lutownicami na 220 V (bezposrednio z sieci), bo
slyszalem ze moga one
powodawac uszkodzenie ukladow poprzez sily elektrostatyczne
powstajace podczas lutrowania.


Wprost przeciwnie.
Zewnętrzne metalowe części są przypięte do PE, więc nie może
być mowy o ładunkach elektrostatycznych.
Ale przy zasilaniu bez PE może pojawić się na grocie napięcie
110VAC i w takim wypadku ttrzymając scalaka w ręku, oraz siedząc
np. z gołymi nogami opartymi o podłogę, może całe napięcie
odłożyć się na scalaku.
W instrukcji jest na pewno bezwarunkowy warunek zasilania z
gniazdka z bolcem ochronnym.

Lutownice na 24V też powinne mić wszystkie metalowe elementy
zewnętrzne zwarte do PE.

Cały problem w takich wypadkach polega na tym, żeby lutowany element
nie był naładowany.

pzdr
Artur

Syreny alarmowe miasta Poznania

Czy wie ktoś jakie częstotliwości wykorzystuje zdalne sterowanie załączaniem
syren alarmowych (takich na wypadek jakiegoś nalotu, skażenia itp.)?
Ostatnio wiele takich syren zamontowano w Poznaniu. Wygląda to jak UFO (z
odgromnikiem) nadziane na długi kij i przykręcone do dachu. Obok jest
antena.

tor

CC1000 i RSSI

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jakie napięcie ma
na wyjściu RSSI (CC1000)?
U mnie jest ono na poziomie 0,4 V . Co dziwne,
w jednym z modułów wynosi 0,6 V?
Mówię tu o sytuacji, gdy nic nie nadaję.
W przeciwnym wypadku spada ono prawie do zera.
Przed wejściem do przetwornika A/D używam rezytora 27k
oraz kondensatora 1nF - tak jak podano w nocie aplikacyjnej CC1000.
Piszą tam też, że przy braku sygnału, napięcie to wynosić
powinno ok 1,2 V.
Dlaczego u mnie jest ono o ponad połowę niższe? Ma ktoś
na to wytłumaczenie?


Nie mam teraz modułu pod ręką aby zmierzyć.
Generalnie wartość tego napięcia zależy od siły odbieranego sygnału.
Podawane 1,2V jest osiągalne pewnie w warunkach klatki Faradaya lub w
czystym eterze. Być może masz u siebie silne tło radiowe w tym zakresie
częstotliwości.
Różnice między modułami mogą wynikać z parametrów toru radiowego.
Zrób eksperyment - ustaw nadajnik na małą moc i nadawaj jakiś znany wzorzec.
Oddalając nadajnik  obserwuj napięcia na RSSI i jakość odbieranego sygnału.

W czym przebiegi??


A nie będzie lepiej zabłysnąć praktyką i zebrać oscyloskopem cyfrowym
prawdziwe kilka przebiegów o różnych parametrach?


Np. pokazać jak wygląda przebieg cyfrowy po przejściu przez kawałek
tłumiącego toru transmisyjnego. W tym wypadku był to przebieg pseudolosowy,
puszczony po RS485  przez paręset metrów skrętki telefonicznej. Jitter, że
palce lizać :-)

a) Z niedopasowaniem na końcu  (pomiar gdzieś w środku linii, gdzie
spotykają się przebiegi wielokrotnie poodbijane i opóżnione):
http://sp5xal.republika.pl/misc/output_25ohm.gif

b) Z dopasowaniem na końcu ale jednocześnie z zakłóceniami (50Hz)
nakładającymi się na sygnał różnicowy:
http://sp5xal.republika.pl/misc/output_dopasow_50Hz.gif

wykrywacz wifi


[...]

Pogrzebać w "Poradniku"  SP6LB.  AFAIR były tam opisane fragmenty toru na
2304MHz. Do Wi-Fi to już niedaleko ;-)


[...]

Lektura "poradnika" jest oczywiście niezbędna. Sam projekt jednak oparłbym
na dostępnych IC, przeznaczonych dla WiFi. W skrajnym wypadku można by
oprzeć się na gotowych kartach PCI czy PCMCIA. Nawet częsciowo
uszkodzonych, ze sprawnym przynajmniej torem radiowym. Po co rzexbic, jak
są "gotowce" ?

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski

Lodowki jaki gaz ?


O toksycznosci amoniaku mam podejrzana opinie - bardzo, czy nie bardzo,
ale na pewno dawka daleka od smiertelnej "poinformuje" wachajacych
ze cos tu jest nie tak :-)
Ciekaw jestem ile w "duzej" instalacji tego jest, i jak to sie
ma np do grozby zapalenia 40tonowej cysterny z epichlorohydryna,
albo wykolejenia podobnej cysterny z chlorem :-)
A kolej takie towary przewozi :-)


Pare ton potrafi byc - np. warszawski tor lyzwiarski na Stegnach
stanowi zagrozenie na tyle powazne ze istnieja plany ewakuacji
okolicznych mieszkancow na wypadek wycieku amoniaku. Niby prawda ze go
czyc - ale jak ci przyjdzie fala gazu i od razu masz nascie procent
amoniaku w powietrzu to mozesz nie sdazyc do kramu zeby twarz mokra
szmata nakryc. Osobiscie raz podtrulem sie amoniakiem - skutki
pozostaja na wiele lat, czlowiek po zatruciu jest znakomitym
detektorem amoniaku - nikt nosem jeszcze nic nie czuje a mnie w takich
sytuacjach az rzucalo...
Dwutlenek siarki jest jednak gorszy - wieksze uszkodzenia pluc
powoduje. O chlorze nie wspomne. Tyle ze jak chlor czy dwutlenek
siarki - pryskac na dach. Jak amoniak - do piwnicy...

Darek

TV 14" Belstar - warto ? DVD za 300 zl z marketu ??:)

prowadzilem kilka lat serwis, i teewizowy tych marek (telestar,
axxion,lexus...) byly bardzo czestym gosciem..
zazwyczaj padala przetwornica, glownie z powodu marnej jakosci
kondensatorow...oraz oszczednosci w elementach... i ukladach zabezpieczen
oraz za male radiatory na scalaki, tak ze pracuja one blisko swoich
maksymalnych mozliwosci
zazwyczaj chodzi to 2 lata, po czym nalezaloby wymienic elektrolity w
zasilaczu zanim same padna...


Ja tez mialem praktyke miesiac czasu w serwisie Elemisa i naprawialem
telewizory, wlasnie powielacze napiecia szczegolnie te z Biazeta byly
najczestrza przyczyna awarii... lepsze byly jakies produkowane zdaje sie w
Indiach :) czemu te elektrolity tak szybko wysychaly  ? mam wrazenie ze w
tych telewizorach stosowano zazwyczaj Polskie kodensatory ktore byly calkiem
nie zle.. jedynie tam gdzie byla bardziej zaawansowana elektronika wkladalo
sie zagraniczne. Mam teraz 10 letniego Elemisa 6311 STP, odkurzylem go
dokladnie w srodku i zestroilem mu ostrosc, gra teraz calkiem niezle, mam
zamiar wymienic mu wszystkie elektrolity w torze zasilacza na wszelki
wypadek. Szukam jakiegos telewizora do 400 zl max 14" za ta cene widzialem
wlasnie te Belstary zalezy mi najlepiej aby byl to market... maxmedia lub
Auchan bo moja dziewczyna tam pracuje i bedzie miala karte i kupi na raty w
promocji 0% :)

Człowiek na torze

No to jeszcze dodam, ze jak wszystko dobrze pojdzie, to beda do pobrania
takie filmy jak:
-"Czlowiek na torze"
-"Droga na zachod" - jak wynika z opisu kol. Michala Statecznego,to jest to
jakby kontynuacja "Czlowieka na torze" :)

A to wszystko juz w przyszlym (no max dwa tygodnie) tygodniu. W najgorszym
wypadku filmy beda do sciagniecia na zmiane... Jak na pewno wiecie trudno
jest wykombinowac 700mb x 2 na serwku :D

Podwójne tory

Na mostach kolejowych znajdują się dodatkowe szyny wewnątrz toru .Służą
chyba
do wzmacniania toru (jeśli się mylę to poprawćię).Jednak we Wrocławiu na
torowisku tramwajowym na ulicy Legnickiej pod kładką dla pieszych też
znajdują
się  dodatkowe wewnętrzne szyny .Do czego one tam służą??????????


Tu chodzi o to, żeby w przypadku wykolejenia naprowadzić koła mniej więcej
na właściwe miejsce i zmniejszyć ryzyko uderzenia w podporę. Mnie by
bardziej interesowało, jak jest ze skutecznością działania tego ustrojstwa.
Czy zna ktoś jakiś wypadek, że właśnie te dodatkowe szyny pomogły?

Grzexs

Gliwice

Dwa pociągi towarowe zderzyły się w czwartek
nad ranem w Gliwicach. Na miejscu zginął 51-letni maszynista
jednego z nich, który wjechał na tor mimo sygnału "stój" na
semaforze. Maszynista drugiego składu w ciężkim stanie trafił do
szpitala.

        "Wjeżdżając na tor maszynista jednego z pociągów towarowych
prawdopodobnie nie zachował ostrożności i

_nie_ustąpił_pierwszeństwa_

pociągowi nadjeżdżającemu z przeciwnej strony,
doprowadzając do czołowego zderzenia" - powiedział PAP kom. Piotr
Bieniak z zespołu prasowego śląskiej policji.

        Do wypadku doszło w odległości ok. 2 km od dworca kolejowego
w Gliwicach, na szlaku towarowym w kierunku Zabrza.

Pytania o Miały...

Nasuneło mi się ostatnio parę pytań odnośnie ostatniego wypadku;
1)Czy maszynista poc. towarowego powiadomił dyżurną/ego lub maszynistę
poc.
posp. o zaistniałym niebezpieczeństwie?
2)Czy maszynista poc. posp. zastosował hamowanie nagłe?
3)Pociąg towarowy stał czy poruszał się?
Pozdrawiam!


Ja mam chyba najpewniejsze informacje na ten temat.

Maszynista pociągu towarowego w chwili wykolejenia jechał 48 kmh. Zaraz po
stwierdzeniu spadku ciśnienia w pg powiadomił o tym dyżurnego, ale w tej
chwili jeszcze nie wiedział o wykolejeniu. Szyna pękła na długości 4,5 w
(uwaga) 16 (!) miejscach, wczesniej juz byłą stwierdzona wada i było tam
ograniczenie dla towarowych do 50 a osobowych do 80kmh. Po chwili maszynista
pociągu towarowego zorientował się że było wykolejenie i wdusił radiostop
który NIE DZIAŁAŁ!
Maszynista pociągu pośpiesznego był wzywany przez dyżurnego ruchu ale nie
reagował na wezwania i kontynuował jazdę (jutro będę wiedział z jaką
prędkością). Gdy maszynista towarowego zorientował się o co chodzi było już
na wszytko za późno, ponieważ lokomotywy się minęły i nie można było podać
sygnału alarm (dwa czerwone i białe na górze). parę sekund później doszło do
najechania na wagony towarowe.
A najciekawsze jest to, że pękła PRAWA szyna a wagony poleciały na lewy tor.
No i coś co nas wszystkich w klubie nurtowało. Dlaczego dyżurny ruchu nie
wdusił radiostopu

Pozdrawiam
Wojtek z Krakowa

Poznan -Jarocin

Wyleciał wagon na rozjeździe w Pierzchnie od prywaciarza do Kozichłepków (
zdaje się Rybnik ). Zatarasował oba tory , dlatego KKA. Od 21.30 ruch po
jednym torze.


Wyleciała w sumie trzy weglarki. Podobno ASDEK wykryl zagrzana os w Srodzie
Wlkp., mechanik sprawdzil i stwierdzil ze moze jechac... to jest
najprawdopodobniejsza przyczyna wypadku. Wedlug moich danych ruch jednotorowy
przywrocono o 2:45. Pociagi towarowe do i z Franowa kursowaly przez Wrzesnie i
na Jarocin.

Pozdrawiam
Gucio

Tragiczny wypadek, Wiesiółka k. Łaz

Nie słyszały?

Zdaniem nadkomisarza Janusza Skupińskiego, komendanta komisariatu policji
w
Łazach, dziewczyny nie zareagowały na sygnał dźwiękowy, który przed
wjazdem
na stację uruchamia maszynista.


Co, chcialy popelnic samobojstwo? Co za bzdury ten policmajster gada!

który przed wjazdem na stację uruchamia maszynista.


"...uruchamia", czy w tym przypadku tez?

Skupiński mówi, że od trzech lat, odkąd pracuje w Łazach, nie było tutaj
takiego wypadku. Z jego relacji wynika, że cztery dziewczyny, które
przyszły
na przystanek nie zachowały należytej ostrożności. - Prawdopodobnie dwie
stały na torach, dwie na peronie - mówi Skupiński.


Mnie to tez wkurza, ale taka mlodziez juz jest, rowniez w .de .
Czesto w godzinach wczesno- popoludniowych, jak sie koncza lekcje
mlodziez oczekujaca na pociag, stoi na krawedzi peronu lub na niej
siada!!!!! Zblizajac sie do takich "niebezpiecznych" stacji zawsze trzymam
reke na sygnale i w odpowiednim momencie robie z niego uzytek.
Ostatnio takiego gostka ochronilem od niechybnej smierci, wylazl
mi zza stojacego po przeciwnym torze, osobowego. Mialem do niego
z 10 m, a bylo dosc ciemno-22.00. Klijent, ktory byl juz jedna noga na

Ja jeszcze zdarzylem otworzyc okno i rzucic mu "ty skurwysynie jeden",
tak bylem wkurzony, ze zrobilem to po polsku. Mysle, ze facet i tak
zrozumial o co biega.

Moje wyrazy wspolczucia dla rodzin ofiar tego wypadku:-((((

Tragiczny wypadek, Wiesiółka k. Łaz

O tym wypadku uslyszalem w radiu Kolor. Natomiast w TV chyba nic nie bylo.
Faktem jest, ze dziewczyny nie mialy szans.
Kolo mojego domu na przejezdzie (E-20) bylo kilka wypadkow m. in. TIR
wjechal pod posp z Kijowa do W-wy (EU07-106 ?) - troche samochodu po jednej,
troche po drugiej stronie toru. Kiedys tez wiechal traktor 5 m ode mnie pod
pospiecha - uszy mnie bolaly przez godzine, ale to rolnik byl winny.

Pewnie te dziewczyny z Wiesiółki byly calkowicie winne. Szkoda mi mechanika,
bo takie przezycie moze zostac na dlugo w pamieci:((((

Tragiczny wypadek, Wiesiółka k. Łaz

O tym wypadku uslyszalem w radiu Kolor. Natomiast w TV chyba nic nie bylo.
Faktem jest, ze dziewczyny nie mialy szans.
Kolo mojego domu na przejezdzie (E-20) bylo kilka wypadkow m. in. TIR
wjechal pod posp z Kijowa do W-wy (EU07-106 ?) - troche samochodu po
jednej,
troche po drugiej stronie toru.


A może to był posp. z Częstochowy - 2 lata temu w - Wesołej o ile dobrze
pamiętam? - troszkę się tym interesuję.

Kiedys tez wiechal traktor 5 m ode mnie pod
pospiecha - uszy mnie bolaly przez godzine, ale to rolnik byl winny.


Też o tym słyszałem (to chyba Halinów)
Widzę, że mowa o odc Wawa - Mińsk Maz. ale odc Mińsk - Siedlce jest chyba
bardziej niebezpieczny - tak wynika z lokalnych gazet, które mam okazję
czytać. Ostatnio (na przykład) glina w prywatnym samochodzie wjechał w
przedostatni wagon towara...
a dziś Polonez z Moskwy miał ponad 2 h w plecy - może też wypadek?

Tragiczny wypadek, Wiesiółka k. Łaz

Widzę, że mowa o odc Wawa - Mińsk Maz. ale odc Mińsk - Siedlce jest chyba
bardziej niebezpieczny [...]


Skoro mowa o niebezpiecznych przejazdach kolejowych, podam przyklad - droga
z Aleksandrowa L. do Grotnik przecina tory w Jedliczu Lodzkim. Przejazd jest
calkowicie niestrzezony. Ruch na tej trasie jest spory, zwlaszcza latem
[Grotniki to miejscowosc wypoczynkowa, a droga ta jest jedyna asfaltowa z
kier. Lodzi]. Nigdy nie bylo na tym przejezdzie zapor ani sygnalizacji. Od
wlasciciela pobliskiego sklepu dowiedzialem sie, ze wypadki na tym
przejezdzie nie nalezaly do rzadkosci. Sam widzialem, jak nienormalni
kierowcy w ostatniej chwili 'przeskakiwali' przed nadjezdzajacym pospiechem
[szlakowa 100]. Droga ta jest gminna, wiec ponoc gmina mialaby dofinansowac
ewentualne zabezpieczenie przejazdu. Tymczasem niedaleko Jedlicza, za
Zgierzem Pln. istnieje sobie przejazd na ul. Bazylijskiej - gruntowej, o
nieporownywalnie mniejszym natezeniu ruchu. Tam sygnalizacja jest, kiedys
byl nawet droznik. Kto mi powie- czy nie mozna dostosowac kategorii
przejazdu do sytuacji panujacej na drogach ? Z roku na rok na drodze do
Grotnik przybywa pojazdow, a Bazylijska jest lokalna, podmiejska ulica...
Jestem ciekaw, kto ma wplyw na zabezpieczenie przejazdu - kolej, czy zarzad
drog ?
ale sie rozpisalem...ufff...

Śmierć Kuliga: Dróżniczka oskarżona

http://info.onet.pl/947462,11,item.html

Śmierć Kuliga: Dróżniczka oskarżona

     Akt oskarżenia przeciwko dróżniczce Michalinie K. z Rzezawy
(Małopolskie), która w lutym nie opuściła rogatek na przejeździe kolejowym i
w ten sposób doprowadziła do wypadku, w jakim zginął Janusz Kulig,
sporządziła Prokuratura Rejonowa w Bochni.

      Sprawą będzie zajmował się Sąd Rejonowy w Bochni - powiedziała
rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Bożena Owsiak.

      Z ustaleń prokuratury wynika, że nie da się wytłumaczyć, dlaczego
dróżniczka nie opuściła rogatek. O przejeździe pociągu była powiadomiona
przez dyżurnego ruchu z Bochni oraz dróżniczkę z Krzeczowa, system łączności
był sprawny, godzina przejazdu pociągu znana z rozkładu jazdy, a tory były
dobrze widoczne z budki dróżnika. Michalina K. nie przyznaje się do winy i
twierdzi, że niczego nie pamięta

Szczyt glupoty - wypadek!!

Jak podaje Zetka, pociag relacji Elblag-Braniewo (albo na odwrot) najechal
na przyczepe ktora byla ciagnieta przez ciagnik, ktory jechal po torach
kolejowych!!!! Dwie osoby jadace w ciagniku wyskoczyly z niego i spadly do
rowu, trzecia osoba wpadla pomiedzy lokomotywe a wagon. Pasazerowie pociagu
jedynie sie lekko poobijali. Pociag przyjechal na stacje docelowa z
trzygodzinnym opoznieniem.

Trochę dziwne pytanie

Co Was,drodzy PMKowicze w Waszej karierze najbardziej na kolei przybiło,
zasmuciło, zaszokowało? Nie chodzi mi tu bynajmniej o sytuacje w stylu :"baba
w okienku nie chciała sprzedać mi biletu".
W moim przypadku, to był widok rozwalonego mężczyzny na torach dworca w
Puławach i (to już bardziej banalne) widok ciętej po wypadku w Zarzece EU07-
432(została z niej tylko kabina od drzwi...)
Pozdrawiam!!!

Trochę dziwne pytanie

Co Was,drodzy PMKowicze w Waszej karierze najbardziej na kolei przybiło,
zasmuciło, zaszokowało? Nie chodzi mi tu bynajmniej o sytuacje w stylu
:"baba
w okienku nie chciała sprzedać mi biletu".
W moim przypadku, to był widok rozwalonego mężczyzny na torach dworca w
Puławach i (to już bardziej banalne) widok ciętej po wypadku w Zarzece
EU07-
432(została z niej tylko kabina od drzwi...)


Mnie najbardziej przybija widok zamkniętych stacji i stacyjek, porośnięte
tory, czyli nieczynne i zlikwidowane linie
Pozdrawiam

Trochę dziwne pytanie

Bry,


Co Was,drodzy PMKowicze w Waszej karierze najbardziej na kolei przybiło,
zasmuciło, zaszokowało? Nie chodzi mi tu bynajmniej o sytuacje w stylu :"baba
w okienku nie chciała sprzedać mi biletu".
W moim przypadku, to był widok rozwalonego mężczyzny na torach dworca w
Puławach i (to już bardziej banalne) widok ciętej po wypadku w Zarzece EU07-
432(została z niej tylko kabina od drzwi...)


Na szczescie jeszcze nie widzialem ofiary smiertelnego wypadku, jednak
niedawno w nocy miedzy Wroclawiem a Katowicami skosilismy siodemka
sarne. Probowala przebiec przed pociagiem, nie zdazyla, lewy przod loka
odrzucil ja na kilkanascie mietrow w przod w krzaki. Nie miala szans
przezyc tego uderzenia.

trasy zapasowe(brak)

sorki, że się wtrące
Jest jeden mało poruszany problem dotyczący katastrof i wszelkiego
rodzaju "zawirowań" w ruch kolejowym. Tym problemem jest nie zachowanie w
jeszcze przejezdnych lokalnych linii kolejowych, które w nagłych przypadkach
mogą pełnić rolę linii zapasowych. Wielki nacisk jest kładziony na tzw.
korytarze transportowe. Lecz cóż po tym, jak wydarzy się jakiś wypadek to
jechać nie ma którędy i pozostają tylko wozy konne. Ponadto obłożenie głównych
linii bardzo dużym ruchem powoduje szybsze ich zużywanie eksploatacyjne oraz
problemy przy prowadzeniu ruchu w razie ewentualnych robót.
W czasie perturbacji związanych z mostem w Gdańsku, niektóre pociągi jechały
przez Kościerzynę, Czersk  i Starogard Gdański, nadrabiając ponad 150 km tylko
dlatego, że pozostałe linie wokół trójmiasta mają oficjalnie (zawieszony ruch)
a faktycznie są rozkradzione z urządzeń infrastruktury.
Przykład Twardej Góry pokazuje, że również linia dwutorowa może być
zablokowana. A co będzie jak się coś wydarzy na linii Gdynia - Szczecin przez
Słupsk, Koszalin . Tam to już "wycięto" wszystkie ewentualne objazdy.
To chyba był pierwotny temat postu, fajnie się dyskusja rozwinęła ale
troszeczkę poszła na że tak powiem inne tory.
Pzdr.

Planowanie podróży: Toruń - Koszalin...

Witam!

Jedziemy w niedzielę, 11 lipca, czasu jeszcze sporo, ale nic nie stoi na
przeszkodzie, zeby sporządzić plan. Oczywiście przejazd ma być atrakcyjny (z
punktu widzenia MK), no i do Koszalina należałoby dotrzeć na 18:00, w
najgorszym wypadku na 19:00. Kuszą mnie dwie opcje:

Plan 01 "Kibl'em All":
Torun 10:30 - Bydgoszcz 11:22 /kibel 58427/
Bydgoszcz 11:40 - Lębork 16:07 /kibel 2021/
Lębork 16:16 - Koszalin 17:52 /P 18105/ lub z Lęborka kiblem (dla zachowania
tytułu planu) po 17:00

Plan 02 "nie wszystko pod drutem":
Toruń 10:11 - Szczecinek 13:20 /P 15505/
Szczecinek 14:28 - Słupsk 16:38 /77135/
Słupsk 17:01 - Koszalin 17:52 /P 18105/ lub nieco później kiblem

Decyzja jeszcze nie zapadła, mam natomiast kilka pytań:
1) Czy odcinek Szczecinek - Słupsk jest ciekawy? Jeden tor bez drutów to
sprawa bardzo zachęcająca sama w sobie, ale co więcej? Jakie składy tam
kursują? SM/SP/SU42 + 2 * Bh czy może SU45/46 + Bhp?
2) Gdybym zdecydował się na plan 02, to jaki bilet będzie tańszy: na poc.
osobowy z dwiema dopłatami na pospieszne, czy na pospieszny na całą trasę?
3) A może jest jeszcze ciekawszy sposób na dotarcie do Koszalina pociągiem?

Pozdrawiam,

WinD

wind.kolej.szczecin.pl

Wypadek z udziałem "Oleńki"

Niestety, wczoraj pierwszy raz jechałem w pociągu, który kogoś
przejechał (chociaż trochę się w życiu najeździłem).

30 maja ok. 22:00 w Piastowie pociąg pośp. "Oleńska" Wrocław -
Warszawa (z lokomotywą na 90% EU07-572, a na 9% EU07-527) potrącił
kogoś. Z usłyszanych rozmów kierownika, mechanika i innych (oprócz
mnie) ciekawskich pasażerów wnioskuję, że wypadek był śmiertelny, a
ofiarą nie był samobójca, tylko jeden z trójki nastolatków
przebiegających przez tory.


W Piastowie to normalka. Gówniarzom się nie chce używać wiaduktu, więc
przełażą po torach, nie raz tuż przed pędzącym pospiechem.

Wypadek z udziałem "Oleńki"

30 maja ok. 22:00 w Piastowie pociąg pośp. "Oleńska"
Wrocław - Warszawa
(z lokomotywą na 90% EU07-572, a na 9% EU07-527) potrącił
kogoś. Z
usłyszanych rozmów kierownika, mechanika i innych (oprócz
mnie)
ciekawskich pasażerów wnioskuję, że wypadek był


śmiertelny, a ofiarą nie

był samobójca, tylko jeden z trójki nastolatków


przebiegających przez tory.



Zgadza się, bo widziałem ten hamujący pociąg jadąc rowerem
obok torów.
Pociąg zatrzymał się (po niezbyt ostrym hamowaniu) jakieś
500 m za stacją w Piastowie.
Wróciłem w okolicę peronów i zobaczyłem tych trzech
chłopaków na torach dalekobieżnych.
Jeden klęczał nieruchomo z głową położoną na szynie, a drugi
biegał między tym klęczącym a rozciętymi zwłokami trzeciego.
Obok nich stały bezradnie dwie osoby, które były naocznymi
świadkami tej tragedii. Początkowo myślałem, że ten klęczący
ma obciętą nogę, ale gdy zbliżyli się do nich kolejarze z
pociągu, obaj uciekli z torów.
Ciekawe, że kilka osób czekających na peronie na pociąg
podmiejski nawet nie zorientowało się, że w odległości 50 m
od nich zdarzył się wypadek.
Ciekawe jest też, że już po ok. 10 minutach Pruszków
skierował dwa następne Expresy na tory podmiejskie, które
przeleciały z dużą szybkością przez Piastów, chociaż 500 m
dalej wysiadali na tory ludzie ze stojącego pociągu!

zgred I

Wypadek z udziałem "Oleńki"

Ciekawe, że kilka osób czekających na peronie na pociąg
podmiejski nawet nie zorientowało się, że w odległości 50 m
od nich zdarzył się wypadek.


Ludzie nawet jak mają nad sobą tablicę informacyjną wyświetlającą godzinę
odjazdu pociągu, to idą do informacji się zapytać, a co dopiero 50 metrów...
No chociaż przy okazji takich wypadków, trudno nie zauważyć ruchu przy
torach i zbierających się gapiów, idących nie wiadomo po co na te tory...

EP03 - czy sa jeszcze inne sprawne zabytkowe elektrowozy?


I wybaczcie za przykre stwierdzenia, ale przy takiej polityce
będziecie cierpieć na chroniczny brak gotówki. Dostaliście 9 lat temu
właściwie w pełni sprawny pojazd


Tak sprawny, że nikt by go nie dopuścił do ruchu z pasażerami. O problemach z
nastawnikiem jak w EN80 już nie wspomnę. I Ty to nazywasz w pełni sprawny...
Owszem w znacznym stopniu odbudowany, ale tak naprawdę naprawa nie została
ukończona. No chyba, że się bawimy w partyzantów i wozimy ludzi nielegalnie.
Tylko co wtedy, gdy zdarzy się wypadek. Wybacz co innego drezyna ważąca 100
kg. A co innego 60 tonowy pojazd od którego PLK będzie wymagać wszelkich
kwitów, bo ona jest przecież właścicelem torów, a nie Koledzy drezyniarze...
Pomijam już fakt, że wątpie aby czynny "Wittfeld" był antidotum na
niedostatek pieniędzy. Boję się, że nie zarobiłby w Polsce nawet na wymianę
baterii.

Pozdr.
Ariel

[SKM-EN71-046]

Dzisiaj go nie widziałem w ogóle. Miałem jednak sporo lekcji w salach obok
torów.
Pozdrawiam
Karol (Tyson) Domagalski
Konkurencja szkodzi klientowi (c) PKP


Stoi na Cisowej , montaż i uruchamianie trasparentów i nagłośnienia
w najgorszym wypadku Niedziela - Poniedziałek do ruchu
no i kamerki oczywiście już działają

[SKM-EN71-046]


| Dzisiaj go nie widziałem w ogóle. Miałem jednak sporo lekcji w salach obok
| torów.

| Pozdrawiam
| Karol (Tyson) Domagalski
| Konkurencja szkodzi klientowi (c) PKP

Stoi na Cisowej , montaż i uruchamianie trasparentów


A to one zamontowane nie były? Przecież było zza szyby widać te wyłączone
piksele.

i nagłośnienia


A co z nim u 1107? Jechałem nim w środę i czwartek, było jednak głucho.

w najgorszym wypadku Niedziela - Poniedziałek do ruchu


W Niedzielę też jest mu przypisany obieg?

no i kamerki oczywiście już działają


Już to znaczy, że od poniedziałku nie działały. Dopiero teraz w piątek je
odpalono? A poza tym to gdzie one są, bo nijak ich nie widziałem. Wsadzone
są pod laminat, czy co, a może dopiero w piątek zostały zainstalowane.
Jeszcze jedno jak sprawa wygląda u 1107, bo jak wczoraj nim jechałem to
widziałem raczej tylko zaślepione dziury, a kamer nie.

I jeszcze jedna sprawa: wie ktoś może z jakiego ZNTK przyjdzie trzeci
kibelek? Z Nowego Sącaza?

Pozdrawiam
Karol (Tyson) Domagalski
Konkurencja szkodzi klientowi (c) PKP

Suwalki przed 1961 r.

Hmmm. Co tam mogłoby byc z potworną ilością torów...O Werchrate chyba nie
chodzi bo tam raczej kształtówki (choc nie jestem do konca pewien czy
tylko),
A Horyniec i Basznia raczej pokaźnej ilości torów nie miały.


Jeżeli jechał do Lubaczowa, to zapewne od strony Muniny (a może się mylę).
Jeśli tak to zamknięte Oleszyce jak na taką lokalną linię mają dużo torów.
Jeżeli od drugiej strony stawiałbym na Basznię, ale tam zdaje się były
kształtowe, bo od strony Muniny dotąd leży poskręcany słup semafora
wjazdowego. Więc może w takim wypadku Wechrata.

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale jak wspomina się stacje, którymi jechałeś
jakiś dłuższy czas temu, to zazwyczaj nie pamięta się ilości torów (o ile
ktoś specjalnie na to uwagi nie zwracał), a duży obszr zajmowany przez
stację i na tej podstawie wydaje się "duża ilość torów" - przynajmniej ja
kilka razy to u siebie zaobserwowałem.

PS. Jak pewnie zauważyłeś udało mi się w końcu zwiedzić kilka linii Twojego
okręgu, ale jak zwykle nie mam jakoś zacięcia, żeby usiąść i opisać
spostrzeżenia, a te szybko umykają :-(
Może wkrótce - w razie czego będziesz mnie korygował.

Pozdr. !
Mick M.

WYpadek kolo Radomia


Dla zainteresowanych EU07-483, tor zamkniety do jutra popoludniu


Opisane w Wyborczej: "Wypadek pociągu pod Radomiem. Brak informacji na
Centralnym":
http://www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862,1573598.html

Wielkie brawa dla PKP za totalną ignorancję i olewanie pasażerów. No cóż,
monopolista może sobie na to pozwolić, a później się dziwią, że ludzie wolą
korzystać z transludów i innych azjabusów.

Najlepszy był tekst rzeczniczki PKP IC (bo rzecznik PR jest na urlopie):
"Niepowiadomienie osób oczekujących na Dworcu Centralnym tłumaczyła brakiem
przepływu informacji."
Stawiałoby to pod dużym znakiem zapytania bezpieczeństwo podróżowania
koleją, skoro nawet przy wypadku nikt nic nie wie.

Mirek.

WYpadek kolo Radomia


| Dla zainteresowanych EU07-483, tor zamkniety do jutra popoludniu

Opisane w Wyborczej: "Wypadek pociągu pod Radomiem. Brak informacji na
Centralnym":
http://www1.gazeta.pl/warszawa/1093892,34862,1573598.html


"Rok temu wprost pod koła pociągu wjechał w Owadowie kierowca audi. Na
szczęście z powodu niewielkiej prędkości pociągu nikomu nic się nie stało.
Lekkie obrażenia odniósł jedynie jeden z pasażerów samochodu."

No, nie narzekajcie zatem, że pociągi za wolno u nas jeżdżą...

Sam nie wiem, jakiego smileya użyć.

Pociąg przejechał żołnierza

http://www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1051704.html

Pociąg przejechał żołnierza

 dw 06-10-2002

24-letni żołnierz z Bielska Białej zginął przejechany przez pociąg. Jego
kolega trafił do szpitala. Obaj byli pijani i zasnęli na torach

Wypadek wydarzył się wczoraj nad ranem między Przemyślem a Żurawicą. Dwaj
żołnierze wracali z przepustki do jednostki wojskowej w Żurawicy. Zmęczeni
wędrówką prawdopodobnie położyli się i przysnęli. Jeden z nich położył się
na torach, drugi obok torów. W tym momencie nadjechał pociąg i leżący na
torach mężczyzna poniósł śmierć na miejscu na skutek odniesionych ran
głowy. - Obsługa pociągu, który najechał na żołnierza, nic nie zauważyła.
Ciała mężczyzn dostrzegł dopiero maszynista innego składu - informuje
dyżurny komendy policji w Przemyślu.

Drugi żołnierz, mieszkaniec Jedlicza, trafił do szpitala. Nie był ranny, ale
mocno wyziębiony. Obaj żołnierze byli pijani.

Pociąg przejechał żołnierza

Yol !
To jest dopiero wiadomość dla MK.

polkris

http://www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1051704.html

Pociąg przejechał żołnierza

 dw 06-10-2002

24-letni żołnierz z Bielska Białej zginął przejechany przez pociąg. Jego
kolega trafił do szpitala. Obaj byli pijani i zasnęli na torach

Wypadek wydarzył się wczoraj nad ranem między Przemyślem a Żurawicą. Dwaj
żołnierze wracali z przepustki do jednostki wojskowej w Żurawicy. Zmęczeni
wędrówką prawdopodobnie położyli się i przysnęli. Jeden z nich położył się
na torach, drugi obok torów. W tym momencie nadjechał pociąg i leżący na
torach mężczyzna poniósł śmierć na miejscu na skutek odniesionych ran
głowy. - Obsługa pociągu, który najechał na żołnierza, nic nie zauważyła.
Ciała mężczyzn dostrzegł dopiero maszynista innego składu - informuje
dyżurny komendy policji w Przemyślu.

Drugi żołnierz, mieszkaniec Jedlicza, trafił do szpitala. Nie był ranny,
ale
mocno wyziębiony. Obaj żołnierze byli pijani.


Pociąg przejechał żołnierza

Yol !
To jest dopiero wiadomość dla MK.

polkris

http://www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1051704.html

Pociąg przejechał żołnierza

 dw 06-10-2002

24-letni żołnierz z Bielska Białej zginął przejechany przez pociąg. Jego
kolega trafił do szpitala. Obaj byli pijani i zasnęli na torach

Wypadek wydarzył się wczoraj nad ranem między Przemyślem a Żurawicą. Dwaj
żołnierze wracali z przepustki do jednostki wojskowej w Żurawicy. Zmęczeni
wędrówką prawdopodobnie położyli się i przysnęli. Jeden z nich położył się
na torach, drugi obok torów. W tym momencie nadjechał pociąg i leżący na
torach mężczyzna poniósł śmierć na miejscu na skutek odniesionych ran
głowy. - Obsługa pociągu, który najechał na żołnierza, nic nie zauważyła.
Ciała mężczyzn dostrzegł dopiero maszynista innego składu - informuje
dyżurny komendy policji w Przemyślu.

Drugi żołnierz, mieszkaniec Jedlicza, trafił do szpitala. Nie był ranny,
ale
mocno wyziębiony. Obaj żołnierze byli pijani.


Pociąg przejechał żołnierza

http://www1.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,1051704.html

Pociąg przejechał żołnierza

 dw 06-10-2002

24-letni żołnierz z Bielska Białej zginął przejechany przez pociąg. Jego
kolega trafił do szpitala. Obaj byli pijani i zasnęli na torach

Wypadek wydarzył się wczoraj nad ranem między Przemyślem a Żurawicą. Dwaj
żołnierze wracali z przepustki do jednostki wojskowej w Żurawicy. Zmęczeni
wędrówką prawdopodobnie położyli się i przysnęli. Jeden z nich położył się
na torach, drugi obok torów. W tym momencie nadjechał pociąg i leżący na
torach mężczyzna poniósł śmierć na miejscu na skutek odniesionych ran
głowy. - Obsługa pociągu, który najechał na żołnierza, nic nie zauważyła.
Ciała mężczyzn dostrzegł dopiero maszynista innego składu - informuje
dyżurny komendy policji w Przemyślu.

Drugi żołnierz, mieszkaniec Jedlicza, trafił do szpitala. Nie był ranny, ale
mocno wyziębiony. Obaj żołnierze byli pijani.


Śmierć frajerom. Tyle ode mnie i prosze na mnie krzyczeć.

2 x Rp1
Rafał Ravajas Borowski

Kosowo - tam tez jezdzi pociag i to jaki!


| Witam,
| Wrocilem wlasnie z nieczesto odwiedzanej prowincji Jugoslawii - Kosowa.
Ku
| mojemu zdziwieniu jezdza tam pociagi o dosyc specyficznym klimacie.
Mialem
| okazje przejechac sie z Pristiny do Kosovo Polje (pociag Pristina -
Pec).
| Niesamowita dunska lokomotywa serii Di3 (nr 3619) - jej fotke mozna
zobaczyc na
| http://www.zpok.hu/~fjoo/Di3643GR5b.jpg ciagnela to cudo

Znaczy sie Nohab. Ale dunski byl w sensie producenta czy tez rowniez
zarzadu?

| Pociagi sa pod specjalnym nadzorem KFOR (Kosovo Forces), maszynistami sa
| zolnierze!

To sie nazywa "zmilitaryzowanie" :)
Podobno na jakiejs bocznicy przemyslowej pracuja tez parowozy.


Czy M61 jeżdżą jeszcze z planowymi pociągami na Węgrzech ?
Może ktoś wie co się dzieje z muzealnym Nohabem 004 - miał
wypadek w okolicy Badacsonylabdihegy - wykoleił się przez
zwalone po wichurze drzewa które leżały na torach.

Pozdrawiam
Piotr Kozłowski

Kosowo - tam tez jezdzi pociag i to jaki!

Czy M61 jeżdżą jeszcze z planowymi pociągami na Węgrzech ?
Może ktoś wie co się dzieje z muzealnym Nohabem 004 - miał
wypadek w okolicy Badacsonylabdihegy - wykoleił się przez
zwalone po wichurze drzewa które leżały na torach.


Umarł, i oto co z niego zostało:

http://www.zpok.hu/fjoo/m61004.htm

i teraz dopiero jest muzealny...

Dlatego unikatowe lokomotywy muzealne nie powinny jeździć planowo.

                                Pozdrawiam

                                        Maciek Szreter

w TVN24 pokazali...


mostu kolejowego przez dziurę. Owa dziura powstała w wyniku działalności
złodziei krat zabezpieczających.
Jak wiadomo, cała wina leży oczywiście po stronie...PKP, która nie
zabezpieczyła mostu tabliczkami (ton wypowiedzi był taki, jakby chcieliby
tam postawić tam 100 Sokistów do pilnowania).
Reporter sądzi, że taka tebliczka zapobiegłaby wypadkowi, (bo człowiek
jest
mądry i nie wie, że most kolejowy nie służy przechodzeniu ludzi).
Szkoda, że nie przytoczono jeszcze przy okazji, ile to ludzi ginie rocznie
pod pociągami, przechodząc przez miejsce oznaczone tabliczkami "Przejście
wzbronione"


Dokładnie.Przecież przechodzenie przez tory w miejscu
niedozwolonym,mosty,wiadukty,tunel itp jest prawnie zabronione.
Tabliczka pewnie i tak nie ostała by sie dłuzej niż tydzień,a sądze że chyba
każdy powienien zdawać sobie sprawe z zagrożenia

Czarna seria na torach... - GÂłos KoszaliĂąski

Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie. Niestety, to nie był wczoraj jedyny dramat
na trasie wiodącej do Kołobrzegu. Do wypadku w Sławnie doszło ok. 7.15, przy
wyjeździe z miasta w kierunku Słupska na ul. Gdańskiej. Kierowca forda
fiesty, mimo opuszczonych półzapór, wjechał na przejazd. Zapewne liczył, że
zdąży przejechać przed pociągiem. Według policji, możliwe jest też, że
jechał zbyt szybko, nie zdążył wyhamować i, by się ratować przed uderzeniem
w opuszczone zapory, ominął rogatki. Z relacji maszynisty wynika, że widział
przejeżdżający samochód, ale było za późno na hamowanie ­ pociąg relacji
Kraków­Kołobrzeg jechał z prędkością około 100 km na godzinę. Lokomotywa
uderzyła w auto, które rozpadło się na pół. Kierowca zginął na miejscu. Był
mieszkańcem pobliskiego Sławska, miał 28 lat. Jak przyznał maszynista, to
była druga tragedia na jego trasie. Rano, gdy wyjeżdżał z Krakowa, pod
pociąg rzucił się samobójca. Wczorajsza czarna seria dopełniła się, gdy
okazało się, że konduktor innego pociągu, tym razem relacji
Katowice­Kołobrzeg, znalazł w toalecie wiszące ciało 22-latka. Pociąg
zatrzymano w Słupsku, by podmienić wagon.

Czarna seria na torach... - GÂłos KoszaliĂąski

Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie. Niestety, to nie był wczoraj jedyny
dramat
na trasie wiodącej do Kołobrzegu. Do wypadku w Sławnie doszło ok. 7.15,
przy
wyjeździe z miasta w kierunku Słupska na ul. Gdańskiej. Kierowca forda
fiesty, mimo opuszczonych półzapór, wjechał na przejazd. Zapewne liczył,
że
zdąży przejechać przed pociągiem. Według policji, możliwe jest też, że
jechał zbyt szybko, nie zdążył wyhamować i, by się ratować przed
uderzeniem
w opuszczone zapory, ominął rogatki.


Głupota ludzka nie ma granic
pozdrawiam
Stefan

Czarna seria na torach... - GÂłos KoszaliĂąski


Głos Koszaliński, 17-06-2004

Czarna seria na torach
Kierowca nie żyje, samochód w szczątkach ­ to efekt tragicznego wypadku na
przejeździe kolejowym w Sławnie......


W dniu wczorajszym miedzy Czernikowem a Lipnem doszło do kolizji WM15 z
fiatem 126P, kobieta w stanie ciezkim w szpitalu.....

pozdr
Andrzejewski

Kalisz Winiary - watpliwosci dot. ukł. torowego i semaforow

Witam

Mam pewne problemy z rozpracowaniem rozwiazan zastosowanych na tej stacyjce.
Tutaj jest mapka ukazujaca jej uklad torowy:
http://krysinski.republika.pl/winiary.jpg
I teraz mam kilka pytan:
1) Zwrotnica laczaca tor szlakowy z torami dodatkowymi jest polaczona tylko z
torem nieparzystym (patrzac od strony podg Piwonice, dalej Kalisza), co
powoduje, ze pociag towarowy musi jechac kilka kilometrow "pod prad". Czy moze
to byc spowodowane modernizacja linii i rezygnacja z zamontowania drugiej
zwrotnicy? Czy czesto spotyka sie takie rozwiazanie?
2) Kolejny brak zwrotnicy :) Tym razem prosze sie przyjrzec narysowanemu
semaforowi ze wskaznikiem W 24. W tym wypadku nie da sie przejechac na tor
parzysty, chociaz wskaznik mowi, iz taka mozliwosc istniec powinna.
3) Teraz tory dodatkowe: w jednym kierunku tor dodatkowy, nazwijmy go 3,
posiada semafor wyjazdowy, z drugiej zas ma tarcze manewrowa. Nastepny tor w
kolejnosci ma z dwoch stron manewrowki, a kolejny, podobnie jak trzeci ma i
manewrowke i wyjazdowke.
4)Skrajnik jest umieszczony w takim miejscu, ze trudno cokolwiek przetoczyc,
trzeba korzystac z bocznicy do cegielni i Winiar. Dlaczego zabronione jest
przetaczanie po torach szlakowych?
5) Stacja, bo stacja, ale nie posiada semaforow wyjazdowych na torach
szlakowych. A wiec czy mozna to nazwac w ogole stacja?

Przepraszam za taki "prosty" rysunek, ale mam nadzieje ze wystarczy. Bardzo tez
prosze o pomoc w rozwiazaniu moich watpliwosci.

Pozdrawiam
Dawid

OT: Wesołych świąt.

Wszystkim grupowiczom i czynnym i biernym życzę wesołych, pogodnych,
spokojnych świąt, szczęśliwego nowego roku, Bożego błogosławieństwa (tym
wierzącym do których i ja się zaliczam), Szczęśliwych zrządzeń losu
(niewierzącym), ani jednego "łosia fioletowego", dużo zdjęć, dużo
przejeżdżak na lokach, upolowania brakujących egzemplarzy, maszynistom:
szerokich torów [:-)))], mało wypadków, czystych torów, dużych prędkości,
konduktorom grzecznych pasażerów, pasażerom grzecznych konduktorów,
rewidentom wagonowym co by sprzęgi nie zamarzały [:-)))], sprzątaczkom
wagonów mało brudu, pomocnikom maszynistów przyjemnych jazd, dyspozytorom
lepszego stosunku do MK, SOKistom również, rewizorom (kontrolerom) co by
przymykali oko na "złe" rzeczy, miłośnikom co by aparatów im nie pokradli,
grafficiarzom co by se znaleźli inną pasję, złomiarzom, co by do ich skupów
nie przynoszono elementów PeKaPowych, dróżnikom wyższych płac, kolejarzom
mniejszym redukcjom zatrudnienia, kasjerkom życzę "umienia" posługiwania się
cegłą, pamiętania pociągów, nie stwarzania przeszkód przed kupieniem biletów
typu Warszawa Wschodnia - Warszawa Centralna przez Białystok, Gdańsk, Opole
a innym, którym tu nie wymieniłem życzę wszystkiego co najlepsze, posłom
również życzę co by se tę ulgę 78 % zamienili na 0 %, pasażerom również
życzę czystych pociągów, czystrzych i ładniejszych dworców, więcej
bezpieczeństwa na terenach PKP.

Jeśli ktoś czuje się pominięty, niech da znać.

Pozdrawiam, TOmek

Miały raz jeszcze.......

http://ww2.newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8771


"Opatrzność czuwała niedawno nad pasażerami pociągu pospiesznego, który
wyleciał z torów pod Wronkami z powodu pęknięcia szyny"

Taaa... i pewnie na wykolejone wagony najechał pociąg towarowy.
Jak to jest możliwe, że trąbiono o tym na prawo i na lewo a popełnia się
taki błąd? Czy rzeczywiście trzeba przejść na totalny brak zaufania do
kogokolwiek? rozumiem, gdyby pisane było na 3 minuty po wypadku. Ale sorry
no.. ja tego pojąć nie mogę. Osobiście nie kupuję Newsweeka i widzę, że
dobrze robię :)

Pozdrawiam!

Rafał 'Quark-t' Czubasiewicz

WWW: www.quark.kolej.szczecin.pl
GG: 520825

Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka!

Kolej kontra autobusy - koszt

Ale pociąg zabiera trochę więcej osób na pokład. Tak więc w niektórych
wypadkach jest bardziej ekonomiczny.


Panie i Panowie,
no i o tym tłukę od wczoraj !! Kolej płaci (przepraszam, czasami powinna
płacić, vide przytaczane artykuły, ale "to Polska właśnie" ) te same
obciążenia co transport drogowy (Pit CIT, ZUSy i VATy), plus akcyzy od paliwa,
a nikt jej nie remontuje infrastruktury, tak jak "Ziutexowi" drogę na
Ostrołękę !! Ile państwo dołożyło ostatnio do odbudowy chociażby GKW ??!! A
ile dokłada do remontu odcinka autostrady Wrocław - Legnica ?!! Milion
dolarów na 2 kilometry? Tak jakoś... Za 1 (słownie : jeden) milion
dolarów..... tu proszę przedpiścę o komentarz, gdzie GKW by docierało ze
swoimi połączeniami....Czy teraz widać, kogo państwo faworyzuje ukrytymi i
jawnymi dotacjami?
Pozdraw,
Marcin

Tradycyjnie, żeby nie było zbyt smutno: starachowice zapraszają na 27 grudnia
(sobota po świętach) na "walne zgromadzenie" aktywistów reaktywacji (piękne
określenie ;) kolejki na naradę, a zaraz potem robotę przy torach - w
zamiarach wycięcie krzaczorów tym razem za wioską Lipie - piękny leśny klimat.
ahoj.
Marcin

O linii Nowy Sącz-Chabówka i o kolejowym drobiu :)


| Możnaby też puścić pociągi na Słowację- z Nowego Targu na Trstenę, ale
| oczywiście po odbudowie 25 km torów do granicy :/
Po co i dla kogo? Może jedynie w sezonie miałoby to jakiś sens...


Ano po to, że Słowacja nie mając dostepu do morza pcha brutto przez
oblozone na maksa przejscie Skalite-Zwardon, oraz przez niewiele mniej
oblozone Plavec-Muszyna.
A Suha Hora-Podczerwone nie dosc, ze odciazyloby te dwa, to jeszcze by
bylo sensowna alternatywa na wypadek awarii na ktorejs z obecnie
uzywanych linii. Nie mowiac juz, ze wtedy byla by szansa na lepsze
wykorzystanie Zakopianki,a moze tez Chabowka-Nowy Sacz (i pchania brutta
przez Sacz - Rzeszow i dalej na polnoc?

Śmierć Janusz Kuliga-moim zdaniem.

| ...
| Żeby to wyjaśnić trzeba byłoby:
| ...
| -po którym torze,

No, przepraszam, ale to juz chyba nie kierowcy sprawa. Pociag moze jechac
po
dowolnym torze i kierowcy wara od tego.


Ale dzięki temu moemy zrobić symulację wypadku. I sprawdzić jaka była
widocność.

[Łódź]['] Tragedia na Ł. Chojny - Ł. Kaliska

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/417117.html

Makabra na torach - dwóch 16-latków zginęło

Piątek, 5 listopada 2004r.

Dwóch 16-latków poniosło śmierć w makabrycznym wypadku, do którego doszło
wczoraj wieczorem na wiadukcie kolei obwodowej przy ul. Pabianickiej. Wpadli
pod lokomotywę jadącą z Dworca Kaliskiego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie byli w tym czasie sami na torach.
Przebiegali tamtędy w większej grupie, ale reszcie udało się uciec i uniknąć
tragedii.

Nie wiadomo, dlaczego przechodzili przez tory w miejscu niedozwolonym, mimo że
pod wiaduktem jest bezpieczne przejście dla pieszych. Jedną z ofiar wypadku
rozpoznał ojciec, który zawiadomiony przez kolegów syna przyszedł wraz z żoną
pod wiadukt. Na miejscu pojawił się psycholog policyjny, który udzielił
rodzicom pomocy.

(luk) - Dziennik Łódzki

----

['][']

B.

[Łódź]['] Tragedia na Ł. Chojny - Ł. Kaliska

Czołem

W dniu 5 listopada 2004 (13:03:46)

Hhttp://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/417117.html

HMakabra na torach - dwóch 16-latków zginęło

HPiątek, 5 listopada 2004r.

HDwóch 16-latków poniosło śmierć w makabrycznym wypadku, do którego doszło
Hwczoraj wieczorem na wiadukcie kolei obwodowej przy ul. Pabianickiej. Wpadli
Hpod lokomotywę jadącą z Dworca Kaliskiego.

HZe wstępnych ustaleń wynika, że nie byli w tym czasie sami na torach.
HPrzebiegali tamtędy w większej grupie, ale reszcie udało się uciec i uniknąć
Htragedii.

HNie wiadomo, dlaczego przechodzili przez tory w miejscu niedozwolonym, mimo że
Hpod wiaduktem jest bezpieczne przejście dla pieszych. Jedną z ofiar wypadku
Hrozpoznał ojciec, który zawiadomiony przez kolegów syna przyszedł wraz z żoną
Hpod wiadukt. Na miejscu pojawił się psycholog policyjny, który udzielił
Hrodzicom pomocy.

H(luk) - Dziennik Łódzki

H----

H['][']

jest takie powiedzenie:

"głupich i pijanych się nie żałuje"

potworne ale co zrobić.. gdzie byli rodzice?, dlaczego nie nauczyli
synów że nie chodzi się po torach,?????

a maszynista to dopiero musi mieć teraz ciężko.... z powodu głupoty
małolatów

Trochę OT - tramwaje - pytanie

Chodzi tu chyba o uszynienie - w czasie robót przy torach należy uszynić
trakcję. Jest to chyba sposób zabezpieczenia na wypadek, gdyby pojawiło się
napięcie w trakcji (wtedy jest zwarcie i wywalają zabezpieczenia na
podstacji).
Aczkolwiek na 100% nie jestem pewien.

Trochę OT - tramwaje - pytanie

Chodzi tu chyba o uszynienie - w czasie robót przy torach należy uszynić
trakcję. Jest to chyba sposób zabezpieczenia na wypadek, gdyby pojawiło
się napięcie w trakcji (wtedy jest zwarcie i wywalają zabezpieczenia na
podstacji).
Aczkolwiek na 100% nie jestem pewien.


Kwidzyn-Prabuty

Witam!

Szansa w prywatnej kolei
dodano: 25-02-2005

Jest szansa na przywrócenie polaczen pasazerskich na kolejowej trasie z
Kwidzyna do Prabut (woj. pomorskie). Zainteresowana zlikwidowanym piec lat
temu polaczeniem Kwidzyn - Prabuty, jest firma z Poludnia Polski.

- To na razie wstepna deklaracja. Firma rozwaza uruchomienie polaczen na tej
trasie. Spotkalismy sie z przedstawicielami PKP, aby omówic szczególy
techniczne. PKP twierdzi, ze trasa ta jest w 40 proc. wykorzystana przez
ruch pociagów towarowych.


Ech... gdyby jeszcze reaktywowali drugi tor... ATSD ktoś wie, czy
zamknięto go tylko po to, żeby wyeliminować koszty utrzymania, czy jego
stan był katastrofalny/wyraźnie gorszy? Choć z tego, co pamiętam z
rozkładów pociągów pasażerskich w ostatnich latach kursowania - czas
jazdy w obie strony był właściwie identyczny - więc chyba oba tory były
w podobnym stanie... A jeśli tak - czy zamknięty tor jest traktowany
jako rezerwa na wypadek dekapitalizacji otwartego (i wtedy zamiana ról),
czy zamknięcie jest definitywne (nie licząc ewentualności cudownej
reaktywacji całości)?

Kwidzyn-Prabuty

Ech... gdyby jeszcze reaktywowali drugi tor... ATSD ktoś wie, czy
zamknięto go tylko po to, żeby wyeliminować koszty utrzymania, czy jego
stan był katastrofalny/wyraźnie gorszy? Choć z tego, co pamiętam z
rozkładów pociągów pasażerskich w ostatnich latach kursowania - czas
jazdy w obie strony był właściwie identyczny - więc chyba oba tory były
w podobnym stanie... A jeśli tak - czy zamknięty tor jest traktowany
jako rezerwa na wypadek dekapitalizacji otwartego (i wtedy zamiana ról),
czy zamknięcie jest definitywne (nie licząc ewentualności cudownej
reaktywacji całości)?


2 tor jest zamknięty z uwagi na szkody geologiczne, poc. osobowe w 1999r.
jeździły na tym torze z prędkością 50 i 70 km/h. Od 2000r ruch jest
wstrzymany. Czasami pokazuje się drezyna , która mknie 2 torem ale to rzadko.
W okolicach Rakowca widziałem kozły oporowe.

Cały 2 tor od Prabut do Kwidzyna został ogołocony ze wszelkich znaków i
semaforów, a więc chyba PKP nie ma zamiaru przywrócenia go do życia.

Ten temat nie jest żadną nowością. Juz od 2001r. miasto stara się o
przywrócenie ruchu osobowego na tej trasie. Mieli nawet utworzyć dodatkowe 2
przystanki (taka Kwidzyńska SKM :))

Ruch osobowy z Kwidzyna do Prabut jest tak duży, że autobusy w godzinach
rannych i popołudniowych kursują co 30 min !!!

dwa pytania

Witam,

Nie uwazam sie za znawce kolei ale grupe czasami czytuje. Kiedys naszlo
mnie
pytanie, dlaczego w zelektryfikowanych liniach stosuje sie po dwa slupy na
skraju a nie jeden po srodku z dwoma wysiegnikami?


Awaria i serwis słupa i sieci dla jednego toru nie wpływa na ruch po torze
drugim, który jest w takim wypadku torem awaryjnym. Podobnie z zerwaniem
sieci, czy skoszeniem przez jakieś stuknięte auto słupów. Nawet dostęp do
takiego słupa (np. malowanie) podczas ruchu pociągów na którymkolwiek torze
byłoby niemożliwe.

Poza tym przy elektryfikacji, aby zachować skrajnię należałoby przesuwać
jeden z torów, z podtorzem, być może rowami melioracyjnymi, co byłoby w
końcu droższe niż podwójne słupy. Remont czy modernizacja linii także byłyby
znacznie utrudnione - przy wymianie podtorza podkopywane byłyby słupy
trzymające trakcję nad drugim - nieremontowanym torem.

I pewnie jeszcze kilka powodów się znajdzie...

Mick M.

wypadek eurcity

czy ktos wie o wypadku eurona trasie Berlin -Warszawa. podobno wykoleil
sie
pierwszy zestaw loko.


PAP
 23.10.Gorzów Wlkp. - Pociąg Euro-City relacji Berlin-Poznań wpadł w
poniedziałek wieczorem na stado kilkunastu dzików. Nikt z pasażerów nie
ucierpiał, uszkodzona została lokomotywa, która wypadła z torów.

Do zdarzenia doszło pomiędzy Kunowicami i Rzepinem (lubuskie) - poinformował
Roman Stańczak z Zakładu Linii Kolejowych w Gorzowie.

Na tory, przed pociąg osobowy Euro City jadący z prędkością 117 km/godz.
wbiegło stado dzików. W wyniku uderzenia urwał się jeden z elementów
lokomotywy, tzw. zgarniacz, który dostał się pod koła i doprowadził do jej
wykolejenia.

Po podczepieniu nowej lokomotywy opóźniony o 130 minut skład dotarł do
stacji docelowej.

Piotr

wypadek eurcity


A ok. 18 w TV4 mówili o tym wypadku i najśmieszniejsze mówili o
wykolejonym/uszkodzonym parowozie :-D


A George Stephenson zapytany w Izbie Lordów "Przypuśćmy, że jedna z pańskich
machin jedzie 8 - 10 mil na godzinę i na torze przed nią pojawia się krowa,
czy to nie niefortunna okoliczność?" odparł "Tak ale dla krowy". A tu się
wykoleić przez dzika... Ech, XXI wiek ;-)

Pozdrowienia
Arkadiusz Kosecki

WIADOMOSC Z TELEFONU KOMORKOWEGO PTK CENTERTEL

Bo opróćz spamowania z komórek powinniście jeszcze miec możliwość czytania
postów przez komórki... 8-)


Przydaloby sie...
Co do spamowania - napisz mi, co wg ciebie nie jest spamem w tej materii.
Jak np. bede jechal pociagiem i niestety jak zdarzy sie nam uderzyc w inny
pociag - to tez to jest spam , jak o tym wypadku napisze ???
Ja czaje, ze na pmk sa tendencje do monotematyki typu: kryniczanka, Wlk.
Kack, Jaworzyna [wiadomo, o co chodzi :-) ], ale do jasnej... nie wszystkie
smsy sa spamem.  Ja np. posty z telefonu wysylam wtedy, kiedy sytuacja na
torze odbiega od normy - wykolejenie, pekniecie szyny itd.

Wczoraj na Wileńskim


na torach postojwych stal EN57-038 (stary typ lamp) z ZPR Krakow.

A sam dworzec to hanba dla Warszawy! Pomijam ze wciaz jest nieskonczony to
smrod jest tak potezny i odrazajacy ze Srodmiescie i Centralny kojarza mi sie
przy nim z perfumeria. Brawa dla projektanta, ktory wymyslil tory w betonie
(na wzor metra) bez zadnego odplywu! Ja bym mu kazal codzien czyscic ten beton


Nie trzeba mu kaza?. Sam to przewidzia?.
Primo: Dw. Wile?ski jest dobrze "przewietrzany", wi?c smrodu nie czu?
tak, jak na DC i D?r. Poza tym na wileniaku nie ma
lumpów, bezdomnych i innego syfu, który nie spodoba?by si? ochronie
czy te? policjantom.
Secundo: Jak ?aden inny dworzec kolejowy w Warszawie, ten jest
czyszczony z wszelakiego paskudztwa nader cz?sto, tzn.
przynajmniej raz na miesi?c. Poza tym raz na tydzie? oba perony s?
myte wod? z dodatkiem zapachu (najcz??ciej cytrynowy).
W zesz?ym tygodniu dodatkowo odby?o si? pucowanie p?yt kraw?dziowych,
dzi?ki czemu bia?a linia ju? nie jest szara. Dziwi
mnie zatem, czemu Kolega odnosi ca?kiem odmienne wra?enia
estetyczno-zapachowe, zw?aszcza trzy dni po czyszczeniu
Dworca?
Co do jednego si? zgadzam: surowego betonu w ?adnym wypadku nie mo?na
nazwa? ostatecznym wizerunkiem dworca.

Pozdrowionka - Pawe?

Po¶pieszny "Warmia" i ST44

Witam serdecznie


Witam również serdecznie:-)

Jechałam dzisiaj pośpiesznym "Warmia" z Krakowa do Warszawy. Obłożenie
praktycznie 100% przez całą trasę - jak w dawnych czasach. To nie to, co
półpuste intercity, którymi jeździłam poprzednio. W Warszawie też dużo ludzi
czekało, żeby pojechać w kierunku Olsztyna.


Ja widziałem dzisiejszą "Warmię" w Iławie (z okien "Motławy") - faktycznie sporo
ludzi jechało - i trochę przesiadło się do nas. Swoją drogą dzięki "Warmii"
średnio raz-dwa razy w miesiącu widuję EU06 (dziś EU06-14), ale widok tej serii
w Iławie czy w Olsztynie (w piątki...) nadal jest dla mnie pewną egzotyką i
wzbudza we mnie swoistą radość;-)

A z trochę innej bajki i dzisiejszych obserwacji:
- czy ktoś może wie, czemu "Mazury" do Łodzi na wyjściu z Olsztyna miały dziś
+100? Awaria czy wypadek?
- na E65 zdaje się zaczęli znowu szlifować szyny - dziś "Motława" od Mleczewa do
Dąbrówki Malborskiej po "niewłaściwym" (wiem, wiem - niepoprawnie - ale nowej
nomenklatury nie pamiętam), w Prabutach stacjonowało kilka żółtych wagonów i
niewielka maszyna z napisem bodajże "SPENO", a przed samą Dąbrówką nasz pociąg
zwolnił, a na sąsiednim torze stał dość długi żółty zestaw, któremu ze względu
na tłok i siedzenie po przeciwnej stronie nie mogłem się przyjrzeć. Ale przez
okno wdarł się "dziwny zapach":-)

Wielkopolska: Tragedia na torach...

PS. Munio, tez napiszesz że to były " pajace " ?!?


Popieram kol "Munio" - jesli ktos nie zauwaza takiego
drobiazgu jak pociag, to jest gorzej niz "pajacem".
Jesli to bylaby proba samobojstwa, to jeszcze to
zrozumiem, ale w przeciwnym wypadku po prostu
jak widac nie kazdy posiada mozg, ktory pozwala
przewidziec wielce nieoczywisty fakt, ze po torach
jezdza pociagi i ze taki pociag moze zrobic czlowiekowi
"male kuku". A moze po prostu lokomotywa umyslnie
"potrąciła te dwie osoby" jak to zacytowano w artykule?
Powinno byc dwie osoby wtargnely pod lokomotywe,
bo chyba nie bylo inaczej ;-)
ps. I nie tlumaczcie, ze ofiara mogla miec zly dzien
lub cos w tym typie...

Ex Wyspiański wykoleił się w Powiślu.


Byłem tam przypadkowo ok. 20:45, był pociąg ratunkowy, właśnie
wstawiali pierwszy wózek pierwszego wagonu na tor. Z tego
co słyszałem, to wykolejenie nastąpiło ok. 100-200 m wcześniej
(możliwe to?).


Mozliwe, o wypadku dowiedzialem sie po 22...
Najpierw pojechalem na Srodmiescie pofocic maszyny w niezbyt naturalnym
srodowisku ;-)
O 23 pojechalem na Powisle zeby zobaczyc jak to wygladalo. Wykolejenie
nastapilo kilkadziesiat metrow od wlotu do tunelu, sklad potelepal sie
jeszcze kawalek (slady na podkladach). Gdy z tamtad odjezdzalem prace byly
na ukonczeniu (upewnic sie nie moglem bo nie chcialem wlazic do tunelu).

Zdjęcie z wlotu do tunelu:
http://www.kolej.eu.org/galeria/anomalia/IMG_0017

Wszystkie dzisiejsze zdjęcia:
http://www.kolej.eu.org/galeria/anomalia/

Stronka robiona na szybko więc nie gryźcie jeśli coś bedzie nieodpowiednio
opisane or SMTH like that ;-)

Pozdrawiam

Bezpieczne busy ?

    Za Radiem Zet:
  Wypadek we Władysławowie. Bus wjechał z pociąg. Nieżyje 1 osoba -
pasażer
  busa. Kilka jest rannych. Powodem wypadku była nieostrożność kierowcy
busa -
  przed wjazdem na tory nawet nie zwolnił.

  Włąśnie dlatego nie jeżdzę busami.
  Wolę PKS (jak już nie  można pkp)

[pr] Dwa wypadki kolejowe

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3105642.html

Dwa wypadki kolejowe

sw  09-01-2006 , ostatnia aktualizacja 09-01-2006 23:10

Pociągi pod Zbąszyniem i Wągrowcem najechały na samochody

Dwa wypadki kolejowe zdarzyły się w poniedziałek wieczorem w Wielkopolsce.
Najpierw ok. godz. 20.15 niedaleko Zbąszynia kierowca toyoty wjechał pod
pociąg towarowy, a godzinę później w Wągrowcu peugeot odbił się od pociągu
osobowego. 50-letni kierowca toyoty w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Najprawdopodobniej jego samochód zepsuł się na torach. Nie wiadomo dlaczego
kierowca nie wysiadł z samochodu, gdy zobaczył nadjeżdżający pociąg.
Lokomotywa wlokła go parę metrów. Kierujący peugeotem zbiegł z miejsca
wypadku. Policja bada przyczyny obu wypadków.

Platformy w autosalonie (wypadek na budapeszteńskiej kolei HEV)

Dwie platformy pociągu roboczego z ładunkiem szyn zbiegły w czwartek około
2-giej w nocy z jednej z linii po stronie peszteńskiej.
Po przejechaniu 20km wagony wykoleiły się na łuku i kończąc jazdę z
autosalonie dealera samochodów Renault.
Dwie osoby ranne, pawilon poważnie zniszczony, samochody z ekspozycji nadają
się oczywiście do złomowania...

Zdjęcia:
http://kepek.origo.hu/galleriesdisplay/gdisplay?xml=/0408/Aut_s200481...
albo krócej http://glinki.com/?l=z3czbb

BTW 29 lipca  przy manewrach (16km/h, manewrowano kilkunastowagonowym
zestawem kilku składów podstaswianych na różne tory) udało się "specom"
wepchnąć wagon o 30m poza kozioł oporowy na budapeszteńskim dworcu DĂŠli, aż
pod zadaszenie kryjące dojście do peronów. Po drodze zniszczona została
jeszcze buda z pizzą, ale nikomu nic się nie stało bo obsługa zdołala się z
budy wyewakuować.
Wagon był ze składu ICka do PĂŠcsu, prawdopodobnie z powodu pokrzywienia ramy
i ogólnego pomiętolenia pudła zostanie skreślony.

Pupsuty towarowy zablokował przejazd.


| Znowu odzyją glosy, ze kolej jest przyczyną blokowania miasta.

a nie jest??
zapraszam na wiatraczną w waw


faktycznie jest to bardzo ważna arteria warszawska ;)
Jakbyś rozwiązał przejazd kolejowy przez mocno zaawansowane rozwinięcie drogi
zwrotnicowej dużej stacji postojowej (WWA Olsz. Goch. w tym miejscu ok. 15-20
torów), gdzie cały czas coś przejeźdża, wjeżdża, wyjeżdża i manewruje? Biorąc
pod uwagę umiejętności i inteligencję stosowaną warszawskich kierowców,
wypadków by bylo tyle że większość pociągów by nie wyjeżdżała, pomijając
następny przejazd w stronę Zabranieckiej, sytuacja analogiczna tyle że st.
WWA Wsch. Tow. i linia na Mińsk Maz. i Tłuszcz?
pozdr

Wypadek w okolicach Podłęża

http://rmf.fm/fakty/?id=102536

Małopolska: 1 osoba ranna w zderzeniu pociągów
Co najmniej jedna osoba została ranna w zderzeniu dwóch pociągów w
Małopolsce. Na trasie z Krakowa do Tarnowa pociąg pospieszny najechał na
osobowy. Maszynista jednego z nich został ranny.

Do wypadku doszło w okolicach Niepołomic. Pociąg relacji
Rzeszów-Kołobrzeg najechał na pociąg stojący na bocznicy. Zapaliła się
lokomotywa, a jeden skład wypadł z torów - powiedział RMF Adam Szczepara
z małopolskiej straży pożarnej. Ruch kolejowy na tej trasie jest
zablokowany.

Wypadek drezyny

http://fakty.interia.pl/kraj/news?inf=498707

Wypadek drezyny
05.05.2004 12:00
7 osób zostało rannych, w tym dwie ciężko w wyniku zderzenia kolejowej
drezyny z pociągiem towarowym.

Do wypadku doszło dziś na szlaku kolejowym między Lublińcem a Krupskim
Młynem w woj. śląskim.

- Szlak w tym miejscu jest obecnie nieprzejezdny. W wyniku zderzenia
drezyna i ostatni wagon pustego pociągu towarowego wyskoczyły z szyn.
Przyczyny wypadku nie są na razie znane - powiedział rzecznik śląskiej
straży pożarnej Jarosław Wojtasik.

Wszyscy poszkodowani jechali drezyną. Wśród nich m.in. strażak.
Pasażerowie drezyny kontrolowali wykonanie pasów przeciwpożarowych przy
torach. Zgodnie z przepisami muszą one być wykonane do końca kwietnia, a
odpowiedzialni są za to leśnicy lub służby kolejowe.

(RMF)

wypadek w Kolobrzegu

| ograniczoną do 30 km/godz. Auto przez 200 m było ciągnięte po
torowisku.

| Czy to nie dziwne? 30 km/h i 200 metrow?

Mysle ze nie jesli wpadli pod pociag na przejezdzie to maszynista
wlaczyl
hamulec za przejazdem poprostu cos mu pod zderzaki wpadlo.
Oczywiscie ten "pedzi" i "200 metrow" to dziennikarze wiec .....


Eeee. Głos Koszaliński / Głos Słupski pisze już: "Pociąg wlókł
samochód ponad 130 metrów". A ponadto:­ "Nie wiadomo jeszcze co było
przyczyną tragedii ­ mówi Czesław Klimczak, komendant Komendy
Powiatowej Policji w Kołobrzegu. ­ Przypuszczamy, że kierowca
zignorował znak stop i wjechał na tory. Czy nie zauważył
nadjeżdżającego pociągu? Może przyczyną było na przykład oślepiające
słońce, albo hałas w samochodzie? Wśród ofiar wypadku był
kołobrzeżanin i obywatelka Niemiec".

Szczerze mówiąc, to naprawdę trzeba mieć pecha, że władować się tam
pod pociąg. Widoczność niezła a pociągi rzeczywiście się wloką i
ostro trąbią.

Grzexs

Znowu ofiary na przejezdzie...


| A z drugiej strony to trzeba mieć naprawdę
| maksymalnego pecha , żeby wjechać pod pociąg na trasie , na której ich
| liczbę na dobę można policzyć na palcach ;-))) .

| To nie pech. To sie nazywa glupota.
| Co najgorsze, takie wypadki beda, dopoki pociagi jezdzic beda,
| obawiam sie.

Tym bardziej, że jak podały media, gość chciał przeskoczyć przed
pociągiem. Ja
rozumiem, gdyby go pociąg puknął w sam tył, bo się kierowca przliczył o 5
cm,
ale on go trafił centralnie, więc nie rozumiem takiego myslenia. i to jest
właśnie głupota.
Bo z drugiej strony byłem skłonny twierdzić, że to był wypadek. Przcież
miałem
wzgląd na własne niedzielne doświadczenia i myślałem, że może nie
wyhamowali,
ale skąd...


Jak się można przliczy o 5 cm ? Jeśli się wjeżdża na przejazd nie można
kalkulować uda się czy się nie uda . Na przejazd przy jadącym pociągu to
można sobie wjechać gdy mamy idealną widoczność w obie strony ( ponad 300m )
i pociąg dopiero majaczy na horyzoncie ;-) . W innych przypadkach wjazd na
tory jest kompletnym debilizmem "bo może się uda" .

Na ten temat już chyba wszystko było powiedziane . Szkoda słów .

[recenzja] viper racing

Ściągnąłem zainstalowałem, odpaliłem.

Grafika
        lepsza niż w NFS2. Wystarczająco ładna. Plus za kokpit, choć zdjęcia
        mogliby robić przy właczonym silniku ;Menu - bardzo ładnie.
Dźwięk
        W miarę realistyczny. Odgłos z zewnątrz jest podobny :). Minus za
        klakson (źle ustawiony loop w samplu).
Sterowanie
        Jeszcze nie próbowałem joysticka. Z klawiatury da się jeździć jak        
        najbardziej, pod warunkiem właczenia automatycznego sprzęgła. ABS
        i inne pomoce są bezużyteczne i utrudniają grę. Bardzo przydatna jest
        możliwość zmiany maksymalnego wychylenia koła kierownicy.
Realizm
        W trybie symulation da się jeździć i czuje się realizm i trudność jazdy
        Viperem. Na resztę trybów szkoda czasu. Świetne są możliwości w garażu
        ale tego nie ma w nawet w topowych modelach z fabryki. Szkoda, że nie
        można zmieniać ciśnienia w oponach. Błędnie liczone są prędkości przy
        zmianie przełożeń skrzyni biegów. W żadnym wypadku nie należy się nimi
        sugerować. Autorzy gry dali nam do dyspozycji wyścigową a nie szosową
        wersję Vipera.
Przeciwnicy
        Są mądrzy, sprytni i grają z taktyką w głowie. Jedni są odważni, inni
        mniej. Trudno ich pokonać, jeśli nie zachowa się zimnej krwi. Wraz ze
        wzrostem trudności jeżdżą _mądrzej_ a nie szybciej (jak w naskar racing).
        Duży plus.
Trasy
        Te oznaczone jako easy są rzeczywiście proste. Najfajniejszy jest tor do
        nascara.
Powtórki
        Maksymalna wazelinka ;-).

Polecam swój wyścig:
http://stock.wne.uw.edu.pl/~mwojtczu/viper_racing/nascar.zip
na dowód, że już po kilkunastu minutach treningu można całkiem dobrze
jeździć z klawiatury. Poziom AI: intermediate, poziom realizmu:
simulation.

mandrake i mtu?

Witam

Nie otwieraja mi sie niek tore stronki ,
Do neetu podlaczony jestem przez serwer na freesco + neo+.
Pod windowsami trzeba zmieniac w takich wypadkach MTU na 1492
,lub inne.
Nie wiem czy to samo trzeba zmienic w linuxie ?
I gdzie to zrobic ?

Światła w dzien to zło!

Hehe, a za tą akcją nie stoi przypadkiem lobby producentów typu Hella??
:)) Da się zrobić na tym fajny biznes - nie przeforsują, że wg.
przepisów auta MUSZĄ jeździć na światłach DZIENNYCH, ale mogą budować
rynek poprzez "uświadamianie" jakie to złe, drogie i bezsensowne
przepisy są wprowadzane, ale jest na szczęście alternatywa w postaci
świateł dziennych, które są dobre, rozsądne, kompromisowe itp...
O ile pamiętam nawet link na tej stronce jest...

Co do mnie i tak jeździłem zwykle na światłach, auta są widoczniejsze,
po wprowadzeniu przepisów o wiele wygodniej mi się jeździ i to uważam za
bardzo dobre rozwiązanie.

Żeby ilość wypadków spadła drastyczniej to niestety trzeba dróg porobić
lepszych, żeby przeprawa z jednego miasta do drugiego nie przypominała
death rally, a na tych mniejszych/lokalnych wprowadzić solidne
ograniczenia i "niestety" usprawnić działania Policji, aby wymusić na
kierowcach jazdę zgodnie z przepisami. Polskie społeczeństwo niestety
pełne jest idiotów, którzy byle wyprzedzenie traktują jako zaproszenie
do wyścigów po terenie zabudowanym na zasadzie zawiści/walki, że moje
auto jest nie gorsze od Twojego i pojedzie szybciej.... Nie wspominam
już o "nagrzanych". Społeczeństwo też nie dojrzało do przeciwdziałania -
ostatnio widziałem reportaż - prowokację dziennikarską - koleś
symulował, że był już po paru głębszych i poprosił przechodzącą panią,
żeby pomogła mu wyjechać z koperty tak, żeby auto stało wzdłuż drogi, a
on to sobie dalej poradzi... no ręce opadają, kobieta pomogła, bo jak
się potem tłumaczyła lubi pomagać innym...

No i TIRy na tory - mniej korków/ smrodu itp. Praca i tak dla nich by
była zw. z obsługą przewozu na kolei, plus popyt który będzie i tak i
tak. Ostatnio znaleźć wolną plandekę 13,6 czasem graniczy z cudem...

Pozdrawiam,
MK

Wybory samorzadowe

KONCOWKA DOBRA

By dotrzeć do potencjalnych wyborców kandydaci na radnych decydują się na
różne, czasami dość spontaniczne metody
Królują oczywiście większe i mniejsze plakaty na wszechobecnych w
Białymstoku billboardach. Na nie - jako najdroższe - decydują się głównie
kandydaci silnych ugrupowań i to startujący z prestiżowych miejsc na listach
wyborczych.

Do kategorii rzucających się w oczy wielkopowierzchniowych elementów
kampanijnych dołączyły w ostatnich dniach kolorowe banery powieszone w
poprzek głównych ulic miasta. Celuje w nich zwłaszcza Krzysztof Sawicki -
wiceprezydent, który chciałby w magistracie zająć miejsce obecnego szefa.
Banery zdobi zazwyczaj drogowy symbol autostrady, bądź samolocik - sprawy
komunikacji i transportu zajmują bowiem ważne miejsce w programie wyborczym
tego inżyniera. Z tej formy promocji korzysta również Alicja Biały i
Bogusław Dębski.

Pani Alicja i wiceprezydent Sawicki - wiszą głównie na Sienkiewicza.
Sprawiają, że ulica ta powoli zyskuje miano alei kandydatów. Bogusław Dębski
wybrał miejsce znacznie skromniejsze - na płocie przy torach kolejowych
opodal dworca PKP.

Osobną kategorię stanowią reklamy mobilne. Włodzimierz Kusak swoim dużym
plakatem przyozdobił swój firmowy samochód, służący normalnie do przewożenia
okien. To metoda prosta i skuteczna - kandydat załatwiając sprawunki promuje
się na całego. Podobną metodę przyjął Jacek Żalek. W jego wypadku plakatami
przyozdobiona jest holowana przez białą wołgę radnego przyczepka. Pan Jacek
przy okazji wspiera kandydata na prezydenta miasta swojej partii - Marka
Kozłowskiego. A kiedy już radnemu znudzi się jazda swoim historycznym
samochodem, parkowana w różnych miejscach miasta przyczepka nadal spełnia
swoje promocyjne zadanie.

Również na przyczepkę postawił reprezentant lobby ekologicznego - Wojciech
Koronkiewicz. W jego wypadku jednak, zgodnie z wyznawanym światopoglądem,
holownikiem jest rower. Kiedy pan Wojtek nie jeździ - rower spoczywa obok
plakatu, zazwyczaj przypięty do jakiegoś słupa. Jest to rozwiązanie na tyle
oryginalne, że od razu przykuwa wzrok przechodniów.

Oryginalnie siermiężna jest natomiast forma promocji, na którą zdecydował
się były podlaski wicekurator oświaty - Jędrzej Łucyk. Zbity ze sklejki
stojak, tak by z obu stron zmieścił się niewielki plakat, stoi na trawniku
na placu Dmowskiego. To prawda, że to jeden z głównych węzłów
komunikacyjnych stolicy podlaskiego, przez który codziennie przejeżdżają
tysiące białostoczan. Ale nawet jesienna trawa sprawia, że ten wytwór rąk
własnych kandydata bądź jego sympatyków, zupełnie nie rzuca się w oczy.

Trajektoria ruchu na podst. wektorow sil


Obracający się w miejscu bączek,
rozpatrywany jako całość nie ma toru,


Ale się porusza. I to jest właśnie (czysty) ruch obrotowy CIAŁA.

Dyskusja rozbija się o to czy mozna czy nie mozna wyznaczyc ruchu obrotowego
CIALA na podstawie przyspieszen 1-go punktu. Ja mówię że NIE MOZNA.

Zobacz, mógłbyś mieć dany (pomierzony) wektor przyspieszeń  dla (powiedzmy)
środka ciężkości  tego bączka. W tym przypadku będzie to wektor zerowy
(bo środek ciężkości bączka nie zmienia położenia, więc nie zmienia
się jego prędkość).

A teraz przykładowo przechylę stół, to bączek zacznie się przemieszczac
z pewnym przyspieszeniem.

Domyslasz się chyba, ze w obu przypadkach bączek będzie wirował z jednakową
prędkością obrotową (więc przyspieszenie obrotowe jest w zero), podczas
gdy przyspieszenie postępowe bączka zmieniło się. Stąd wniosek, że
ruch jednego punktu na bryle ma się nijak do ruchu obrotowego bryły.

więc ciężko mówić promieniu
krzywizny toru. Po prostu obrotu bąka nie ma sensu rozpatrywać w
przybliżeniu punktu materialnego.


To zalezy od zagadnienia jaki jest rozwiązywane. Jesli np. robisz symulację
wypadku, to przyblizanie samochodu punktem materialnym nie ma
najmniejszego sensu, bo nie wiesz czy samochod jeszcze jedzie na kolach,
czy juz na plecach (ruch obrotowy) . Co innego, gdy np. wyznaczasz jego
polozenie na mapie miasta, wtedy mozna go potraktowac jako punkt materialny,
bo w porownaniu do  wielkosci miasta jego wymiary są pomijalnie male.

A wszystkie jego punkty mają tory,
będące okręgami współśrodkowymi o pewnych promieniach.


A my znamy tor tylko 1-go punktu.

 Jeśli znane jest całkowite przyspieszenie, to
można wydzielić część postępową wykonując rzut na kierunek
prędkości... Nie mówiąc już o tym, że takie wydzielenie nie będzie
konieczne, jak sądzę.


W ten sposób wydzielasz przyspieszenie styczne (do toru). To zupełnie co
innego.

PS. Do określenia ruchu obrotowego CIALA  trzeba znac ruch
      postępowy 2 punktów na tym ciele.

Tak się zastanawiam nad żywotem Mozilli np.

Dnia 2003-08-18 02:14, Użytkownik |

Dnia 08/18/2003 02:11 AM, Użytkownik Radek ['Unforgiver'] Gruchalski

| Bo Mozilla to (oprócz wersji z których wyewoluowały Szkapy) ciągle
| jedna wielka nieustająca Rzecz W Rozwoju, czyli beta? ;o)

| ok - w takim razie skoro to caly czas beta (a nawet oficjalnie alpha)
| to  dlaczego mam uwzgledniac ta przegladarke w swoich projektach ? imo
| to nieporozumienie - ktos zaklada, ze ja robiac sajt bede bral pod
| uwage cos co oficjalnie nie jest do konca sprawne.

Nie zrozumiałeś, Mozilla jest beta, za wyjatkiem wersji z ktorych
wyewoluowaly NN, czyli 1.0.0, 1.0.2 i 1.4. I te trzy (a praktycznie
dwie, mozna odrzucic 1.0.0) nalezy brac pod uwage przy tworzeniu stron,
reszte mozna pominac jako bety


Nie - jak najbardziej zrozumialem. Wiem o co Ci chodzi, ale wchodzac
troche na inny tor - w tym wypadku cala polityka z promowaniem np.
wersji 1.5a jest bez sensu. Browser sie upowszechnia i ludzie pozniej
udzielaja np. tu odpowiedzi w stylu 'na moim firebirdzie 0.61 nie dziala'.
Rozumiem, ze jak najbardziej wskazane jest rozwijanie przegladarek, ale
jesli promuje sie co chwile nowe wersje typu alpha, rc1, rc2 to to sie
kupy nie trzyma. Mozilla jest dobra, ale wypuszczanie tego typu wersji
to strzelanie sobie samemu gola - jedna sprawa to wspieranie standardow
(tu mozilla na bank przoduje), ale inna sprawa to polityka zespolu. Ta
druga jest akurat troche na opak. Zreszta zawsze tak jest z sofrem za
free. Kilkadziesiat rzonych wersji prawie niczym sie od siebie nie
rozniacych i jeszcze do tego nieraz cos co bylo dostepne w wersji
starszej jest niedostepne w wersji nowszej bo tak sie komus bardziej
podobalo.

Tak się zastanawiam nad żywotem Mozilli np.

Dnia 08/18/2003 02:24 AM, Użytkownik Radek ['Unforgiver'] Gruchalski

Nie - jak najbardziej zrozumialem. Wiem o co Ci chodzi, ale wchodzac
troche na inny tor - w tym wypadku cala polityka z promowaniem np.
wersji 1.5a jest bez sensu.


Hola, hola, hola. Hola, kto promuje 1.5a???

 Mozilla jest dobra, ale wypuszczanie tego typu wersji

to strzelanie sobie samemu gola


Po pierwsze nie strzelanie, bo one sa wypuszczane tylko i wylacznie do
*testow* i ni powinny byc uzywane przez zwyklego usera. Po drugie: jak
sobie wyobrazasz rozwoj programu opensource bez udostepniania ich dla
kazdego chetnego? Moz Team powinien raz na jakis czas zamiast Mozilli x
alpha wydawac oswiadczenie typu:

"dziekujemy za nadeslane poprawki, niektore zostana wlaczone do
programu, inne nie. Po kolei:

- poprawka Kazmierza jest bardzo fajna i ja wlaczamy
- poprawka Jozefa tez jest dosc fajna ale jej nie wlaczymy. Jozefie, w
kodzie ktory nam podeslales jest polecenie aby wszystkie teksty w
interfejsie byly czerwone. Zapomnielismy Wam powiedziec, ze w miedzy
czasie kolor tla pod tekstami zmienilismy an czerwony i tekstow nie
byloby widac. najfajniej by bylo jakbysmy mogli Wam pokazywac kod
Mozilli i jej instalki, ale to grozi tym, ze jakis luser ja by sobie
sciagnal. Zatem zgadujcie dalej jak ona wyglada i dziala i podsylajcie
poprawki.

Acha zapomnielismy powiedziec: Mozilla nie jest juz pisana w xul`u,
przeszlismy na .net bo jest fajniejszy"

I tak dalej.

1. kazdy kto popbiera Mozille inna niz 1.4 i 1.0 zdaje sobie sprawe, ze
strony moga zle wygladac. I pretensje ma zglaszac do tworcow Mozilli a
nie tworcy strony. ponadto te wersje Mozilli *nigdy* nie byly w zaden
sposob promowane. Pobierasz je tylko i wylacznie na wlasne ryzyko
2. tylko userzy M 1.0 i 1.4 moga pisac z pretensjami do tworcow stron

O Niedolach Ludzi Przyzwoitych

Szanowny Jarku

O czym my w ogóle rozmawiamy!

się wiedziec, bo podobno tamtędy przejeżdżałeś. Tory te szczególnie, a PKP w
ogólności stały się przyczyną
śmierci nieodżałowanego Freda.

1. TAK WIĘC PKP JEST BEZSPRZECZNIE COŚ WINNE FREDOWI.
2. Poza tym Fred przed swoją nieszczęsną śmiercią pod kołami lokomotywy
posiadał
     kolejowy bilet miesięczny, ponieważ dojeżdżał do pracy w PZO w
Warszawie. Bilet ten
     nie został wykorzystany, ponieważ wypadek wydarzył się w pierwszej
połowie miesiąca.
3. TAK WIĘC PKP JEST BEZSPRZECZNIE WINNE FREDOWI PIENIĄDZE.

4. Obydwaj musimy uznać za fakt bezsporny, że:
    PKP NIE JEST W STANIE ZWRÓCIĆ FREDOWI ŻYCIA!
5. Będąc człowiekiem przyzwoitym musisz przyznać natomiast, że
    PKP POWINNO FREDOWI JAKOŚ ZREKOMPENSOWAĆ DOZNANĄ KRZYWDĘ
6. Uważam, że w porównaniu ze skalą nieszczęścia, jakie dotknęło Freda, gif,
który jest przedmiotem
   sporu, będzie śmiesznie niskim zadośćuczynieniem.

---------------------------------------------------------------------------­-
-----
Mówiąc jednak całkowicie poważnie.

   Kiedy zarzuciłeś mi, że jakiś został wzięty bez pozwolenia ze strony PKP,
zostałem całkowicie zażyty.
Czas jakiś zastanawiałem się, o jakim gifie w ogóle jest mowa. Powtórne
przejrzenie "Dramatu Piotra"
sierowało mnie na odpowiednie TORY. Zapewne masz na myśli ów gif,
przedstawiający dwa pociągi.

1. Jeśli to ten, to wiedz, że:
  Nie został on wzięty ze strony PKP, tylko z płytki z czasopisma WWW, za
którą zapłaciłem.
Jeśli zapłaciłem, to i wykorzystałem.

2. Jeśli to nie ten gif, to powiedz mi który.

                                    Władysław Mroz